Facebook Google+ Twitter

Tour de Pologne, etap 5. Ballan potwierdza swoją klasę

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-08-06 19:53

Pierwszy górski etap w tegorocznym Tour de Pologne przyniósł spodziewane emocje i rozstrzygnięcia. Faworyci nie zawiedli. Etap wygrał Alessandro Ballan, ale formą nie ustępują mu Polacy - Sylwester Szmyd i Marek Rutkiewicz.

Alessandro Ballan / Fot. PAP Radek PietruszkaTour de Pologne wkracza w decydującą fazę. Skończyła się zabawa na płaskich etapach, czas na góry i decydujące dla losów wyścigu rozstrzygnięcia. To będzie pierwsze prawdziwe starcie faworytów do wygrania w tegorocznym wyścigu dookoła Polski. Alessandro Ballan, Allan Davis, Sylwester Szmyd - każdy z nich zapowiadał walkę o żółtą koszulkę lidera i dzisiaj w końcu kibice dostaną możliwość sprawdzenia, czy kolarze nie rzucali słów na wiatr. A może do walki włączy się ktoś jeszcze? Stawka w tym roku jest niezwykle wyrównana...

Oczywiście my, Polacy, chcielibyśmy by zabłysnął Szmyd. Zawodnik grupy Liquigas ma za sobą bardzo udany sezon - wygrał m.in. etap z legendarnym podjazdem pod Mont Venotux w prestiżowym Dauphine Libere. Nawet w reklamówkach promujących wyścig Sylwester otwarcie mówił o tym, że chce być pierwszym Polakiem, który wygra Tour de Pologne od czasu, gdy zawody zostały włączone do cyklu UCI Pro Tour. Szmyd będzie mógł liczyć na pomoc kolegów - dyrektor grupy Liquigas wybrał go na lidera zespołu podczas Touru. Po cichu liczymy też na Marka Rutkiewicza, przywódcę polskiej reprezentacji. Jednak jego forma to wielka niewiadoma, bo Rutkiewicz nie ściga się na co dzień z najlepszymi.

Przekrój trasy / Fot. Tomasz TomaszewskiDzisiejszy etap raczej nie zdecyduje o zwycięstwie w całym wyścigu, ale na pewno pokaże kto w tym roku liczy się w walce o żółtą koszulkę. Sprzyjać temu będzie bardzo ciekawa trasa. Kolarze wystartują ze Strzyżowa i przejadą ponad 160 km. Etap kończyć się będzie czterema rundami dookoła „perły polskich uzdrowisk”, Krynicy-Zdrój. Meta usytuowana jest właśnie w centrum tej miejscowości. Na początku zawodnicy przejadą 90 km po stosunkowo płaskim terenie. Potem zaczną się pierwsze schody. Najpierw długi, ponad 10 kilometrowy podjazd pod Krzyżowice. Następnie, już na rundach, będziemy mieli dwie górskie premie na Kopciowej (I kat.) i Jakubiku (II kat.). Obie premie powtórzą się na każdej rundzie, czyli cztery razy. Góry na dzisiejszym etapie może nie są zbyt wielkie, ale podjazdów będzie całkiem sporo. Powinny one sprawić dużo kłopotów gorzej przygotowanym do wyścigu zawodnikom i wyklarować grupkę tych najlepszych, walczących o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.







Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 06.08.2009 21:04

ładna to jest Pani na zdjęciu ;) Ja zrobiłem tylko wykres i mapę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.