Facebook Google+ Twitter

Towarzyskie spotkania reprezentacji Polski

Już w najbliższą sobotę i środę reprezentacja Polski rozegra dwa towarzyskie spotkania - z Rumunią i Kanadą.

 / Fot. Justyna BorowieckaNowy trener, nowa drużyna i nowe nadzieje na to, że w reprezentacji Polski wreszcie będzie dobrze. Po nieudanych eliminacjach do mistrzostw świata w RPA kibice się zbuntowali, a PZPN nie miał innego wyjścia jak ogłosić nowego selekcjonera drużyny, którym stał się Franciszek Smuda.

Franciszek Smuda jest obecnie trenerem Zagłębia Lubin i od dawna cieszy się dużym szacunkiem wśród kibiców. I to nie dlatego, że jest miły i sympatyczny. Wręcz przeciwnie - bywa szorstki, nieprzyjemny, wybuchowy. Jednak, jak na nasze polskie warunki, jest to trener niezwykły.

Wszystkie drużyny, z którymi współpracował wyróżniały się ofensywnym stylem gry, ambicją i walką do ostatniej minuty spotkania. Tak grał Widzew Łódź, z którym dwa razy (w 1996 r. i w 1997 r.) Smuda zdobył mistrzostwo Polski i awansował do Ligi Mistrzów. Z Wisłą Kraków udało mu się osiągnąć mistrzostwo Polski (1999 r.) a z Lechem Poznań dotarł do 1/16 finału Pucharu UEFA (2009 r.).

Czy swoją wiedzę trenerską będzie umiał wykorzystać w prowadzeniu reprezentacji Polski? Będziemy mogli się przekonać już w sobotę (14.11) w meczu przeciwko Rumunii, a w środę (18.11) w meczu przeciwko Kanadzie.

Tymi spotkaniami Polacy rozpoczną przygotowania do mistrzostw Europy, które organizujemy wraz z Ukrainą. To największa impreza w historii polskiej piłki nożnej. Jako gospodarze, w mistrzostwach Europy weźmiemy udział bez wcześniejszych eliminacji, a więc czekają nas tylko mecze towarzyskie.

Zdaniem wielu fachowców działa to na niekorzyść Smudy, który najlepiej sprawdza się w meczach o punkty, o stawkę. Trener zaprzecza temu mówiąc "To bzdura. Chcę wygrywać zawsze, także w meczach towarzyskich. W kadrze będę miał piłkarzy, którzy wychodzą z tego samego założenia. Dla innych nie ma miejsca."

Na razie w kadrze pojawiło się kilku nowych zawodników m.in. bramkarz Wojciech Szczęsny (syn byłego bramkarza Macieja Szczęsnego). Ma zaledwie 19 lat a już zadebiutował w swojej drużynie w Arsenalu Londyn, grał również dla młodzieżowych reprezentacji. Tomasz Kuszczak (bramkarz) ostatni raz stanął w polskiej bramce półtora roku temu, na co dzień występuje w Man. United.

Dużym zaskoczeniem jest powrót do reprezentacji Kamila Kosowskiego (APOEL Nikozja - Cypr) i powołanie Patryka Małeckiego z Wisły Kraków, który jest uznawany za jednego ze zdolniejszych graczy polskiej ligi. Osobiście jestem ciekawa gry Macieja Sadloka (Ruch Chorzów).

Mecze towarzyskie
14.11 (sobota) - Polska - Rumunia (mecz w Warszawie), (na 32 mecze, wygraliśmy z nimi tylko cztery razy).

18.11 (środa) - Polska - Kanada(mecz w Bydgoszczy), (tu bilans meczy trochę lepszy: pięć spotkań i pięć zwycięstw).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.