Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

89176 miejsce

Trabzonspor - Legia. Mecz ostatniej szansy z drużyną Mierzejewskiego

W czwartek o godz. 19 Legia Warszawa zmierzy się na wyjeździe z tureckim Trabzonsporem. Dla warszawiaków, którzy w fazie grupowej Ligi Europy nie zdobyli nawet punktu, będzie to prawdopodobnie mecz o być albo nie być w europejskich rozgrywkach.

Zawodnicy Legii cieszący się z bramki w meczu z Piastem / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiPo ostatniej przegranej 0:1 z Apollonem na własnym stadionie, sytuacja legionistów jest bardzo ciężka. Prowadzące w grupie Lazio i Trabzonspor zgromadziły po cztery punkty, a Cypryjczycy trzy. Legioniści zamykają tabelę z zerowym dorobkiem punktowym i bramkowym. Przegrana w Turcji i zwycięstwo Lazio w meczu z Apollonem, praktycznie przekreślą szanse Legii na awans do fazy pucharowej Ligi Europy.

W kluczowym pojedynku z Trabzonsporem, w składzie Legii zabraknie niestety kilku zawodników. Od dłuższego czasu kontuzjowany jest bramkarz Dusan Kuciak, urazy leczą również Patryk Mikita, Marek Saganowski oraz Inaki Astiz. Choroba wykluczyła z gry również Miroslava Radovicia, a niepewny występu jest Ivica Vrdoljak, który skręcił staw skokowy podczas spotkania z Piastem Gliwice. O zdobycie pierwszej bramki w fazie grupowej Ligi Europy będą się zatem starali tacy zawodnicy jak Jakub Kosecki, Henrik Ojamaa, Helio Pinto, czy Wladimer Dwaliszwili, który w ostatni weekend zdobył dwa gole.

Trabzonspor, w przeciwieństwie do Legii, która lideruje polskiej Ekstraklasie, w lidze tureckiej radzi sobie średnio. Zespół z Trabzonu po ośmiu kolejkach zajmuje dopiero 5. miejsce w tabeli i traci do prowadzącego Fenerbahce pięć punktów. W Lidze Europy Turcy grają jednak dobrze - udało im się wygrać na wyjeździe z Apollonem 2:1 i zremisować na własnym terenie z Lazio 3:3. Liderami tureckiego zespołu są gwiazdy światowego formatu - Jose Bosingwa, Florent Malouda, czy też Didier Zokora. Reżyserem gry w Trabzonsporze jest z kolei niedoceniany w reprezentacji Polski Adrian Mierzejewski.

Z trudnej sytuacji Legii zdaje sobie sprawę jej trener Jan Urban. "Zanosi się na to, że będzie to mecz ostatniej szansy. Nie zapominajmy jednak, że Trabzonspor jeszcze nie wygrał" - mówił na konferencji prasowej szkoleniowiec warszawiaków. Z kolei Adrian Mierzejewski, cytowany przez serwis Legionisci.com, stwierdził, że spotkanie z Legią będzie na pewno dużo trudniejsze niż derby Warszawy, w których miał okazję występować jako zawodnik Polonii.

Liga Europy: Trabzonspor - Legia Warszawa, godz. 19, transmisja w Canal+ Sport

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.