Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

178063 miejsce

Tradycja czy wewnętrzna potrzeba?

Zgodnie z naukami posoborowymi - w kościele jest miejsce dla wszystkich szukających Boga. Jedni ludzie są żarliwymi katolikami, inni nie uczestniczą w praktykach religijnych. Wszyscy jednak przeżywają czasem wątpliwości.

Wyjście do kościoła to tradycja czy potrzeba? Fot. Mieczysław Łapa / Fot. Fot. Mieczysław Łapa

Wątpliwości, pytania to naturalny element bogatej i trudnej rzeczywistości, jaką jest religia. Jednym z przejawów religijności są określone praktyki, np. uczestniczenie w nabożeństwach. Widzimy codziennie rzesze ludzi podążające ku parafialnym świątyniom... Czy Msza św. jest tylko czymś rozgrywającym się w murach kościołów? Czy potrafimy świadomie uczestniczyć w tym nabożeństwie i przełożyć pewne prawdy na naszą codzienność?
Bywa tak, że młodzi ludzie przejmują niepokojące postawy starszych - idą do kościoła, ale tylko kierując się tradycją lub przyzwyczajeniem. Stoją więc na uboczu, z dala od rozgrywającego się misterium wiary. Czy taka postawa wobec praktyk religijnych może nieść ze sobą szansę na rozwój duchowy? A może to po prostu oszukiwanie samego siebie?

Ludzie pytają i szukają...

Poniższa sonda to próba odpowiedzi na liczne wątpliwości co do sensu i formy naszej religijności. Co sądzisz o religijności swojej i innych ludzi?
– Niektórzy mają wewnętrzną potrzebę palenia papierosów przed kościołem – uważa Tomasz.
– Zauważam głównie młodzież stojącą koło murku kościelnego. Przechodząc usłyszałam jak sprawdzają swoją wiedzę na temat niedzielnej ewangelii. Niestety, po takim staniu przybywa śmieci po pestkach ze słonecznika – mówi Joanna.
– Chodzę co niedzielę, bo mnie żona o to prosi. Nie chce sama... Mnie msza niedzielna nic nie daje prócz satysfakcji, że mogę coś zrobić dla niej – twierdzi Marek
– Ja przez wiele lat chodziłam do kościoła tylko dlatego, że miałabym wojnę z rodzicami jakbym spróbowała nie pójść. Strasznie się nudziłam i myślałam o niebieskich migdałach, to fakt! Lecz gdy wyjechałam na studia okazało się, że moje przyzwyczajenie jest tak silne..., że niedobrze się czułam, nie idąc na niedzielną mszę świętą. A od pewnego czasu staram się uczestniczyć świadomie w Eucharystii i w zasadzie dopiero teraz uczę się dobrze przeżywać to misterium wiary – stwierdza Maria.
– Kiedyś chodziłam, bo tak trzeba było, później wcale, bo za duża byłam coby rodzice czy dziadkowie mnie zmusili... Nigdy! Wreszcie był powrót i chodzenie z ciekawości (młodziutki księżulo się pojawił...!) ,czasem z przyzwyczajenia. A teraz od pewnego czasu z potrzeby wewnętrznej – zwierza się Magda

Ksiądz odpowiada

O podsumowanie poprosiłem księdza Marka
– Myślę, że problem tkwi w niezrozumieniu celu – uważa ks. Marek. – Ludzie przyzwyczaili się, że na mszę św. trzeba pójść, trzeba na niej być... no, bo babcia chodziła, mama też itd. Znacznie mniej jest tych, którzy czerpią z Eucharystii to, co czerpać powinni. Zaiste obfite owoce znajduje człowiek pragnący szczerze ufać Bożej mocy, choćby poprzez stawanie się lepszym wobec innych, ze spokojem znoszący przeciwności losu, chorobę itp., czyli z dystansem patrzący na dobra doczesne ku chwale wiecznej. Osobiście kiedy patrzę na tych pod murkiem okalającym świątynię, to myślę sobie; dobrze, że choć tu przyszli. Może kiedyś nadejdzie dzień, gdy ktoś lub coś ich pociągnie w stronę Chrystusa? Niewątpliwie będzie łatwiej aniżeli tego, kto w ogóle żyje z dala od Boga i praktyk religijnych!

Od autora...

Niewątpliwie każdy z nas w różnoraki sposób interpretuje swoje uczestniczenie w niedzielnej mszy, czy wreszcie nasze oddalanie się lub zbliżanie ku Bogu. Starałem się mniej lub bardziej wyraziście opisać niektóre aspekty duchowości Polaków. Liczę na polemiczne dyskusje czytelników forum.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.