Facebook Google+ Twitter

Tradycji, niestety, stało się zadość - Lech za burtą!

Lech Poznań przegrał z Udinese Calcio, w rewanżu Pucharu UEFA. Kibice do ostatniej chwili łudzili się, że poznaniakom uda się doprowadzić choćby do dogrywki.

Hernan Rengifo cieszy się po zdobyciu pierwszej bramki w meczu Pucharu UEFA Udinese Calcio - Lech Poznań. / Fot. PAP/Adam CiereszkoPo meczu w Poznaniu chyba wszyscy w Polsce wierzyli, że Kolejorz jest w stanie wyeliminować teoretycznie dużo silniejszy zespół rywali. Mimo, iż remis w stolicy WIelkopolski w lepszej sytuacji stawiał Udinese, Lech od pierwszych sekund rewanżu podjął walkę jak równy z równym i bez kompleksów nacierał na bramkę rywala.

Opłaciło się to i już w 13. minucie do piłką bramki gospodarzy trafił Hernan Rengifo. Gra toczyła się po myśli poznaniaków, którzy całą pierwszą połowę dominowali. Udinese jak zaczarowane co chwilę traciło piłkę, ale Lech nie zdołał podwyższyć prowadzenia mimo iż sytuacji po temu nie brakowało.

Po przerwie sytuacja diametralnie się zmieniła. Lech Poznań przed drugą połową opóźniał wyjście z szatni, chcąc tym samym wyprowadzić rywali z równowagi. Niestety, to nie pomogło. Drugie trzy kwadranse należały w całości do piłkarzy ze stadionu Friulli, którzy do 90. minuty całkowicie zdominowali i kontrolowali przebieg meczu.

Najpierw w 57. minucie piłkę do siatki Ivana Turiny skierował Pepe. Ta bramka sprawiła, że to Udinese było bliżej 1/8 Pucharu UEFA.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Nie jest szokiem, że Lech odpadł, ale żeby Milan i Valencia? Oj, będą zmiany latem, coś zuję!

Komentarz został ukrytyrozwiń

:(
Odpadł Lech w doborowym towarzystwie:
Milan, Valencia, Aston Villa, Tottenham...

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie rozumiem jak można było przegrać wygrany mecz tak po frajersku i to na dodatek z tak słabym zespołem... To udine nic nie pokazało. Lech w 2 połowie się cofnął i przestał biegać, wystarczyło że włosi trochę przycisnęli i zaczęła się panika.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe, czy ja dożyje takiego dnia, kiedy polski zespół wygra z europejskim średniakiem w meczu o jakąś większą stawkę

Komentarz został ukrytyrozwiń

:( Trudno. Powinni to wygrać. Gdyby wykorzystali okazje z pierwszej połowy. Ech. Już tak się cieszyłem a tu klapa. No ale nic taki jest sport. Raz daje ci strzelić gola w 121 minucie, raz nie pozwala strzelić w pierwszej połowie i dobić rywali. Co się stało z Lechem w 2 połowie? Uszło z nich totalnie powietrze. Szkoda ale i tak dzięki dla Lecha za to, że zaszedł tak daleko i dał nam tyle punktów do rankingu. Lech powtórzył sukces Wisły Kasperczaka. Oby tylko zespół się nie osłabił to można zawojować Europę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kamil, nie nabijaj się ;) Czekaj! Jak Tobie zdarzy się jakaś pomyłka też Ci będę wytykał :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spoko! :) ... a tak przy okazji to jaki zespół wygrał poprzednią edycję pucharu UEFA?? :)))) jakiś Zenit Sankt Petersburg.... to nawet całkiem na wschód od Niemiec. Powiem więcej... CSKA Moskwa (wschód od Niemiec) pokonało Aston Ville, Tottenham Hotspur poległ z Szachtarem Donieck (wschód), Valencia tez się pożegnała z pucharem, a grała z Dynamem Kijów (wschód od Niemiec) w grze pozostaje nadal Zenit St Petersburg i Metalist Charków (oba wschód od Niemiec)... No kurcze coś tu nie gra :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję! :) Tomek ma rację: "te pomeczowe emocje!" ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wybaczamy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niedopatrzenie:) Poprawiłem. Ech, te pomeczowe emocje!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.