Facebook Google+ Twitter

Tradycyjny indonezyjski napój imbirowy

Napój, który dzisiaj serwuję jest idealnym wzmocnieniem organizmu na nadchodzące jesienne dni. Imbirowa nalewka z Indonezji pomoże wam oprzeć się pierwszym przeziębieniom, katarom i grypie. Wierzę, że przepis się sprawdzi w praktyce!

Tradycyjny indonezyjski napój imbirowy / Fot. Andi Nur ŚmieszekSkładniki:

około 2 litry wody
200 gram imbiru
150 gram cukru brunatnego (w Polsce najczęściej z trzciny cukrowej)
100 gram cukru białego
1 gałązka trawy cytrynowej (zgnieść ją, by wdała aromat)

Przyrządzenie:

Opalić korzeń imbirowy nad ogniem a następnie go zmiażdżyć by „odkryć” miąższ. Zagotować wodę. Wrzucić wszystkie składniki do zagotowanej wody. Rozmieszać dokładnie, by rozpuścił się cały cukier.

Podawać w filiżankach jak klasyczne kakao lub herbatę. Jeżeli nie możecie znaleźć trawy cytrynowej, a lubicie cytrynowy posmak, napój znakomicie komponuje się z zieloną limetką lub nawet klasyczną cytryną.

Warto również, szczególnie jesienną porą, zamienić biały cukier na miód. Napój znakomicie się sprawdza, gdy w Indonezji zaczynają się pierwsze przeziębienia wraz porą deszczową. Powinien więc być idealny na jesienną słotę.

WIESZ COŚ WIĘCEJ NA TEN TEMAT? ZAREJESTRUJ SIĘ I NAPISZ ARTYKUŁ!
MASZ INNE ZDANIE NIŻ AUTOR MATERIAŁU? WYRAŹ JE W KOMENTARZU!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Wobec tego wprowadzę sobie dla urozmaicenia taki imbirowy napój. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuje wszystkim za miłe słowa zachęcające do zamieszczania nowych przepisów :)

Mam nadzieję że obok polskich napojów i ta znajdzie amatorów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto spróbować :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za jesienną rozgrzewkę o egzotycznym smaku 5+ :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepis p. Rajmunda jest mi znany, wypróbowany i na ogół działa dobrze. Pozdrawiam wszystkich i nie dajcie się złej jesieni, zbierajcie piękne kasztany i cieszcie się urokami jesieni, bo one są.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Rajmundzie, Pana przepis jest z pewnością dobry na jesienne przeziębienia, jednak nie wykorzystuje prozdrowotnych właściwości imbiru, co głównie chciała zasygnalizować Autorka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po co zadawać sobie aż tyle trudu ze znaleziem gałązki... Moja recepta jest prostsza: pokroić w plastry dużą cytrynę, włożyć do słoika dodając kilka łyżek miodu. Po kilku godzinach miód związany z sokiem cebuli (może być również cytryna) nadaje się już do spożycia, pomaga w zwalczaniu wszelkich znanych nam dolegliwości, zwłaszcza o tej porze roku. Naturalne BIO - polecam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miło jest poznać kuchnię dalekiego świata. Zawsze można popróbować różnych przysmaków, którymi delektują się inni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A w Polsce herbata z "prądem" lub góralska składająca się z czarnej herbaty, cukru oraz spirytusu. Zamiast spirytusu stosuje się również wiśniówkę, rum lub czystą wódkę ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Imbir jest bardzo zdrowy. Ja zalewam wrzątkiem w termosie pokrojony w plasterki korzeń, po godzinie słodzę miodem i piję ten napój w ilości około litra dziennie. Ale tego specjału Andi też spróbuje.
Joanno we Wrocławiu na Hali im. Nankera znajdziesz trawę cytrynową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.