Pozycja materiału w rankingach:
W sobotę wieczorem w Niemczy doszło do tragedii. Podczas polowania mężczyzna zastrzelił swoją żonę. 40-latek czekał w krzakach na zwierzęta, kiedy nagle zobaczył kontury postaci. Strzelił, myśląc, że to dzik. Trafił w kobietę. Sprawę bada prokuratura.
Zobacz także:
Artykuły
(745)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(3.49)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Książki, recenzje, legitymacje prasowe, praktyki online. Piszcie: k.olczak@polskapresse.pl lub kolczak@wiadomosci24.pl :-)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anja S 25.10.2011 00:39
bliżej mi do tych stonowanych wypowiedzi, to co jest napisane w Łowcu Polskim i Braci Łowieckiej - to bzdury - bajki na dobranoc dla grzecznych dzieci - byłem świadkiem tego zdarzenia - hipotezy o odstrzale zony, Niemkach, oraz "wzroku" są tak niedorzeczne - że trudno je komentowac - chyba tak samo jak sztuczna mgła w smoleńsku.
Najbliżej mi do p. Arkadiusza Gębka - mimo, że Pana tam nie było, mimo, że nie przeżył Pan tego co ja przeżyłem stojąc tuż obok - Pański komentarz jest najbardziej wyważony, za co Panu dziękuję.
Jakkolwiek ktoś był pijany, jednak policja z Dzierżoniowa sprawę tuszuje, podmienia wyniki badań. Panowie w mundurach uważają się za bezkarnych. Przykre to, że całą wina jest przypisywana temu, co strzelił, nie zaś temu co sprowadzał te Panie na jego linie strzału - kompletnie pijany (4 godziny po zdarzeniu badanie alkomatem wykazało 1,06 promila!!!). Chyba trzebaby było miec trochę honoru Panie Kolego Myśliwy - bo życia Anetty już nie wrócisz, ale życie możesz komuś uratowac nie wychodząc już nigdy na polowania. Bo u Pana - Panie Kolego wyjście na polowanie bez whisky lub gorzkiej żołądkowej - to nie polowanie.
kaczor 18.10.2011 15:49
Ludzie, to co się stało to wiekla tragedia. Mężczyzna stracił żonę a dzieci matkę....
Jeśli chodzi o to jak to się stało zapraszam przeczytajcie sobie brać łowiecką czy łowca polskiego i tam sie wszystkiego dowiecie...
Proszę nie piszcze bzdur na temat tego całego zajścia. Nie jestem myśliwym, ale będe nim i wiem jak się to wszystk odbywa. Przeczytajcie ten artykuł w gazecie i wtedy piszcie.
juzek 15.09.2011 10:19
dzeus to jest taki zeus ino z "d" z przodku
czy to mo znaczyć że łon tyn zeus jest do rzici?
juzek 15.09.2011 07:57
ty sie zeus gupio pytosz co go obraziuło
wyzywosz go łod pacanów przekryncosz imie i nazwisko i godosz mu żeby kajś se poszed bo niy umi myśleć
no ja ty za to umisz
dzeus 14.09.2011 08:28
@ GYMBKA ARKADY a cuz cie tak łobraziło ? Czyja to wina że masz demencję i pozujesz na yntelygenta ? Daj se spokój chłopie i zabierz się za siebie - na swoje miejsce pójść potrza, Gymbka, tak ! Z myśleniem dalej masz trudności i tak zostanie.
niunia 13.09.2011 23:25
Ludzie co ma polityka wspólnego z nieszczęśliwym wypadkiem wybrali się na polowanie nocą i stało się nie ma się czego doszukiwać czy spekulować chłopina celowo tego nie zrobił bo nie wybrał się sam na polowanie ich było więcej poprosty feralnie ocenił sytuację intuicja zwiodła......
Wojtek G 13.09.2011 23:13
Do czego służy broń? - do zabijania! To nie są przypadki, że myśliwy zabija zwierzę czy zabija żonę. Nad rządzą krwi nie ma pełnej kontroli..
Robert Grzeszczyk 13.09.2011 23:02
Myśliwych jest kilkadziesiąt a może kilkaset tysięcy. Wypadków śmiertelnych, choć używają niebezpiecznych narzędzi, jest proporcjonalnie mniej niż wśród amatorów narciarstwa (według informacji radiowej). Artukuł dotyczy jedynie nieszczęśliwego wypadku w wyniku którego zginęła żona nieszczęśnika i matka jego nastoletnich dzieci.
Grzegorz Wink 13.09.2011 13:57
Pisząc moją wypowiedź miałem na myśli to, że gdyby w Polsce był tak masowy dostęp do broni, to "bardzo przestrzegający przepisów Polacy" urządzali by tak liczne polowania, że tego rodzaju wypadki wydarzały by się dużo częściej. Czy to jest jakieś dziwne?
A co do samego wypadku, to takie są właśnie efekty jak ktoś poluje - zawsze sprowadza to jakieś nieszczęścia. Albo ktoś kogoś postrzeli, albo sprowadzi na siebie innego rodzaju katastrofę.
Arkadiusz Gębka 13.09.2011 13:00
@dzeus
Umiejętność czytania ze zrozumieniem bywa tak rzadka jak umiejęność nieobrażania innych...:(
"Od "ha ha ha" poprzez "egzekucję", "Niemkę" - bo z Niemczy - do ofiary masowego dostępu do broni..."
W powyższym zdaniu nie ma nic ode mnie.
Ja tylko zwróciłem Komentującym uwagę na niestosowność tonu Ich komentarzy.
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +619)