Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > Tragedia w Afganistanie - czy to zgodne z regulaminem wojskowym?
1107 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 170pkt

Oceń:

Tragedia w Afganistanie - czy to zgodne z regulaminem wojskowym?


Po tragicznej śmierci polskich żołnierzy w Afganistanie, nasiliły się pytania o sensowność naszej misji w tym kraju.

 / Fot. W24Chociaż jestem przeciwna wprowadzaniu demokracji na siłę, w krajach gdzie znaczna część społeczeństwa się temu opiera, to jednak nie to zbulwersowało mnie w agencyjnych doniesieniach o tej tragedii. Zginęła cała, pięcioosobowa załoga wozu opancerzonego, czterech szeregowców i jeden podoficer niskiej rangi (starszy kapral). Chyba raczej dowódca drużyny, a nie wozu opancerzonego.

Nie znam się na regulaminie wojskowym, ale pamiętamy jeszcze wszyscy filmowy serial „Czterej pancerni i pies” i wiemy, że dowódcą czołgu musiał być co najmniej sierżant, a pod koniec serialu porucznik. Dlatego brak dowódcy wyższej rangi w wozie opancerzonym (podczas wojskowej misji), chociaż w stopniu wyższego podoficera lub chorążego zastanawia (powoduje pytania).

Czołg z lat 70-tych / Fot. Elzbieta SadowskaCzyżby nasi podoficerowie (od sierżanta wzwyż) i oficerowie, wysyłali polskich żołnierzy na patrole bez dowódców wyższego szczebla, obawiając się o swoje życie i traktując ich jako przysłowiowe „mięso armatnie”?

Chyba jest coś nie tak w organizacji patroli wojskowych naszej misji w Afganistanie, gdyż wysyłanie żołnierzy na patrole bez dowódcy, nawet w stopniu podoficera wyższej rangi, na pewno nie jest zgodne z regulaminem i procedurą wojskową. Dlaczego cierpieć mają tylko matki i żony zwykłych żołnierzy, gdy dowódcy wyższego i niższego szczebla uciekają od ryzyka, siedząc w bezpiecznych schronach?

Zobacz także:

Elżbieta Sadowska OFFline profil autora

Autor: Elżbieta Sadowska

Napisz do autora

Artykuły (84) Galerie (9) Średnia ocen (4.77)

Miejscowość: Szczecin | Kraj: Polska

O mnie: Kidyś pracowałam w Kurierze i Głosie Szczecińskim, jednak w biurze ogłoszeń. Teraz na emeryturze moge wreszcie pomysleć o pisaniu.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Zbigniew Kostka 22.12.2011 22:57

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 2

Misja jest "niechlubna", bo wszelkie takie misje, np: Amerykanów w Wietnamie, w Iraku, Rosjan w Afganistanie nie przyniosły rdzennej ludności spełnienia ich oczekiwań (nie wszyscy chcą demokracji w wydaniu amerykańskim). Prawdopodobnie po wycofaniu wojsk Nato, podobnie jak poprzednio po wycofaniu wojsk rosyjskich, wszystko wróci do przed misyjnej normy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Wink 22.12.2011 22:19

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 4

A czemu Pani uważa że ta misja jest "niechlubna"?

Komentarz został ukrytyrozwiń
JW@

JW@ 22.12.2011 22:19

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 5

Na patrole jeżdżą przeważnie szeregowcy i podoficerowie niższej rangi . Oficerowie siedzą w koszarach,przeważnie w kuchni pilnują, by żarcie się nie przypaliło. To daje do myślenia !! Nie to nie żarty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Arkadiusz Gębka 22.12.2011 22:12

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 4

@ Elżbieta Sadowska

Nie byłem "w wojsku", znam serial o pancernych...
Nie rozumiem Pani artykułu.
Zginęli żołnierze jadący w licznym konwoju.
Zdetonowano ładunek wybuchowy pod konkretnym pojazdem zapewne dlatego, że ten pojazd np. był mniej odporny na wybuch...
Odpalający zapewne nie wiedział czy w tym konkretnym pojeździe są oficerowie, czy ich nie ma...
Konwój jechał na otwarcie jakiegoś mauzoleum. Nie była to akcja-misja bojowa...

Komentarz został ukrytyrozwiń
wdowa

wdowa 22.12.2011 22:09

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 4

Pani Elżbieto Sadowska nie masz racji .Dowódca jest ten żołnierz , którego oficer wskaże .Nawet nie koniecznie oficer ten co ma wyższy stopień lub wyższy staż w wojsku.Tak to już jest w wojsku .Kiedyś (gdy był pobór do wojska ) był dowódcą przeważnie kapral,podoficer ale służby czynnej.
Taki już jest los żołnierza.
Oczywiście składam w tym miejscu kondolencje rodzinie tych polskich żołnierzy.Cóż , życia im nikt już nikt nie zwróci .Wodzowie(Kwaśniewski , Miller Komorowski, Tusk)wysyłają na wojnę żołnierzy a w tym czasie sobie siedzą w ciepłych pomieszczeniach i,,,,,wypinają piersi do :zaszczytów , orderów !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Elżbieta Sadowska 22.12.2011 21:57

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 4

Może wtedy byłyby większe naciski (oficerów), na zakończenie tej niechlubnej misji.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Lidia Markowicz

Lidia Markowicz 22.12.2011 20:01

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 6

Wszystko byłoby w porządku - tzn. wojna bezsensowna, nie przerobimy mahometan według wzorców europejskiej demokracji, teraz już widać, że nasi chlopcy giną bezsensownie nie za nasze sprawy. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie ostatnie "wnioski". "Dlaczego cierpieć mają tylko matki i żony zwykłych żołnierzy, gdy dowódcy wyższego i niższego szczebla uciekają od ryzyka, siedząc w bezpiecznych schronach?"
Czyli bardziej sprawiedliwa wg Pani byłaby ta zbrodnia, gdyby dodać do załogi po jednym przedstawicielu wyższych szarż? A co tacy oficerowie mieliby robić w transporterze, który nie jechał ani na zwiad, ani na żadną operację wojskową? Oni wracali z kontroli przy renowacji grobowca, drogą, którą jeżdżą normalne, cywilne transporty!
I jeszcze jedno! Dowódcy nie kryją się w tych swoich bezpiecznych schronach, to są miejsca skąd mogą szerzej ogarniać większy odcinek całości działań, nie tylko to co dotyczy pojedynczych żołnierzy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.