Facebook Google+ Twitter

Tragedia w kopalni Wujek. Nie żyje górnik

W sobotę nad ranem w kopalni Wujek doszło do tragicznego wypadku. Zginął 37-letni elektryk.

Jak informuje Dziennik Zachodni do zdarzenia doszło o godzinie 4.40 w kopalni Wujek Ruch Śląsk w Rudzie Śląskiej.

37-letni elektryk wykonujący swoją pracę na głębokości 765 metrów pod powierzchnią ziemi został potrącony przez kolejkę spągową. Poszkodowany z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala, gdzie zmarł.

Nad wyjaśnieniem przyczyn tej tragedii pracuje teraz Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach. Zmarły elektryk miał za sobą 16 lat pracy w kopalni. Wypadki w kopalniach wciąż zdarzają się w naszym kraju niezwykle często. Według Wyższego Urzędu Górniczego rocznie dochodzi w Polsce do około 11 wypadków śmiertelnych.
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.