Facebook Google+ Twitter

Tragiczna wyprawa kapitana Scotta w książce "Na krańcu świata"

Była to wyprawa nie tylko najsłynniejsza, ale i tragiczna. Dla wszystkich podróżników stała się ona lekcją tego, jak nie przygotowywać się do wypraw na bieguny zimna.

 / Fot. wydawnictwo zysk-za zgodą wydawnictwaApsley Cherry-Garrard był jednym z najmłodszych członków wyprawy kierowanej przez kapitana Scotta. Można powiedzieć, że stał się nim dzięki uporowi i rodzinnemu bogactwu.

Autor nie był jednak rozkapryszonym młodzieńcem, który dzięki rodzinnemu majątkowi chciał przeżyć przygodę swego życia. Swoją postawą w czasie wyprawy dowiódł, że nie jest tylko potomkiem bogatego rodu, ale świetnym badaczem i pożytecznym uczestnikiem wyprawy.

Kilka lat po powrocie z tej tragicznej wyprawy napisał książkę, która do dzisiaj stanowić może modelowy przykład tego, jak nie należy wybierać się na biegun południowy. I oto dziś mamy przed sobą tę książkę. Dziwnie się ją czyta w epoce nowych technologii.

Jednak upływ czasu nie zaszkodził przekazowi Cherry-Garrarda. Książka nadal może zainteresować każdego czytelnika niezależnie od wieku czy upodobań. Jedynym słabym punktem wydania, które wchodzi do naszych księgarń, jest brak bardziej szczegółowej mapy, która pozwoliłaby czytelnikowi lepiej poznać tragiczną trasę wyprawy kapitana Scotta.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.