Facebook Google+ Twitter

Tragiczny koniec imprezy w Calgary. Kanada w szoku

Najtragiczniejsze masowe morderstwo w historii Calgary nie z udziałem pistoletu. Młody student zabił nożem kilku swoich znajomych. Cała Kanada w szoku.

W nocy z 15 na 16 kwietnia w malowniczej miejscowości leżącej na przedgórzu Gór Skalistych Calgary, doszło do dantejskich scen, rodem z Hollywoodzkich filmów grozy. Grupa studentów organizowała huczne zakończenie roku szkolnego w mieszkaniu jednego z uczniów. Wkrótce w domu rozpętała się bójka, do której dołączyli również inne osoby z ulicy. W pewnym momencie 22-letni Matthew de Grood wszedł do kuchni, sięgnął po nóż kuchenny po czym ranił śmiertelnie czterech mężczyzn i jedna kobietę. Zarówno sprawca jak i ofiary uczęszczały do tego samego uniwersytetu. Szef policji w Calgary w oświadczeniu dla dziennikarzy poinformował że jedna trzecia zabójstw lub usiłowania zabójstw w Kandzie jest dokonywana przy użyciu broni białej, to znacznie więcej niż przy użyciu innej broni nawet palnej. Gazety coraz częściej donoszą o atakach "nożowników" która zalewa Kanadę, niedawno został zabity 17-letni uczeń a 47-letni mężczyzna zabił czterech byłych współpracowników w urzędzie w Toronto.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.