Facebook Google+ Twitter

Tragiczny stan polskich dróg

Jak wynika z nieopublikowanego jeszcze raportu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, do którego dotarł Dziennik Gazeta Prawna, polskie drogi są w dramatycznym stanie.

Roboty drogowe / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Katowice_-_Roboty_drogowe.JPGPonad 40 proc. sieci dróg krajowych wymaga przeprowadzenia różnego rodzaju remontów. Dokument wykonany przez analityków GDDKiA obejmuje niemal 18 tys. km tras, z czego natychmiastowego remontu wymaga 3,3 tys. km. Plany remontu reszty dróg powinny być wykonane w ciągu najbliższych kilku lat. Eksperci alarmują, że faktyczny stan nawierzchni może być jeszcze gorszy, ponieważ raport nie uwzględnił srogiej zimy, która zniszczyła wiele dróg.

"Przyjmując strategię wyłącznie poprawy odcinków znajdujących się na poziomie krytycznym, łącznie należałoby wykonać ponad 850 km wzmocnień, niespełna 2040 km wyrównań oraz ponad 460 km zabiegów powierzchniowych" - czytamy we wnioskach raportu.

Najgorszy stan dróg ma województwo małopolskie i kujawsko-pomorskie. Co 3 km wymaga natychmiastowego remontu. Trochę lepiej jest w Wielkopolsce i na Śląsku, natomiast po najgorszych drogach jeżdżą kierowcy z Lubuskiego i Podlasia.

Wyliczono, że na likwidację wszystkich zaległości remontowych potrzeba 7,6 mld zł, natomiast na najpilniejsze należy wydać 3,5 mld. Ponadto Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad obiecuje wydać jeszcze 310 mln na poprawę bezpieczeństwa na drogach, czyli m.in. budowę chodników.

Niepokojący jest fakt, że w 2010 roku drogowcy mają do dyspozycji zaledwie 1,2 mld zł, niecałe 0,5 mld z budżetu państwa oraz ponad 700 mln z Funduszu Drogowego, który finansuje duże inwestycje, takie jak budowa autostrad i dróg ekspresowych. W poprzednich latach pieniędzy na remonty było więcej. - W 2006 i 2007 roku wyremontowane zostały blisko 4 tys. km dróg krajowych. Autorzy raportu o stanie nawierzchni przewidują, że w 2010 rok będzie pierwszym od 2002 roku, w którym na drogach przybędzie wyrw i kolein.

Generalna Dyrekcja uspokaja, że remonty ruszą z kopyta w 2011 roku. W ciągu trzech lat do dyspozycji drogowców będą miliony z kredytu udzielonego Polsce przez Europejski Bank Inwestycyjny - razem z wkładem krajowym będzie to w sumie ok. 5,5 mld zł.


Źródła:
motoryzacja.interia.pl
Gazea prawna.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Oczywiście masz rację, ale na zwroty nie licz... Dobrze chociaż, że znalazłeś porządny serwis blacharski :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Edek
  • Edek
  • 13.08.2012 18:08

Ale kogoś to dziwi? Stan polskich dróg woła o pomstę do nieba, ile razy to ja już załatwiłem sobie auto przez te dziury i wyrwy. Powinni mi zwrócić za regularne wizyty w serwisie blacharsko-lakierniczym! Całe szczęście, że mam jeden dobry www.Naprawy-Nadwozi.pl blisko domu i nie muszę jeździć po całej warszawie, żeby znaleźć kogoś porządnego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.