Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20543 miejsce

Tragiczny weekend w Poznaniu

W miniony weekend w Poznaniu odbyła się IV runda Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski. W ponad trzydziestostopniowym upale zawodnicy stoczyli ciężki bój nie tylko o miejsca na podium.

Andrzej Pawelec przed startem do wyścigu. Fot. Wojciech Grzesiak / Fot. Wojciech GrzesiakW sobotę jako pierwsi do walki ruszyli zawodnicy pucharów Superstock 1000 oraz Superbike. Tutaj niespodzianką był start Andrzeja Pawelca w klasie Superbike, który pojawił się na poznańskim torze po trzech latach przerwy na motocyklu marki BMW. Zastępował on kontuzjowanego Ireneusza Sikorę. Andrzej spisał się doskonale i minął linię mety jako pierwszy. Zaraz za nim przyjechał Sebastian Le Grelle z Belgii, który z kolei zajął miejsce kontuzjowanego Guillaume Dietricha. Francuz nie mógł wystartować z powodu złamania barku podczas mistrzostw Francji. Jako trzeci w sobotę na mecie zameldował się Hubert "Rzeźnik" Tomaszewski. W Superstock 1000 najszybszy był Gwen Giabbani, drugi przyjechał Bartłomiej Wiczyński, a trzeci był Marcin Walkowiak, który na dziesiątym okrążeniu musiał ustąpić miejsca Bartkowi.

Jako drudzy do sobotnich zmagań stanęli zawodnicy pucharu Honda Hornet. Tutaj zwyciężył Jakub Sudoł, a zaraz za nim na metę dotarł Jakub Tupajka, który stracił prowadzenie po tym, jak na czwartym okrążeniu wyjechał poza tor. Na trzecim miejscu podium stanął Robert Frysiak.

W łączonym pucharze Yamaha R1 i R6 również było na co popatrzeć. W klasie Yamaha R1 zacięty bój stoczyli Andrzej Sztuder i Waldemar Chełkowski. Do samego końca nie było wiadomo, który z nich zajmie pierwsze miejsce na podium. Ostatecznie zwyciężył Andrzej, a Waldek dotarł na metę jako drugi. Zaraz za nimi szachownicę ujrzał Wojciech Mańczak. Motocykl Mateusza Korobacza. Fot. Wojciech Grzesiak / Fot. Wojciech Grzesiak
W klasie Yamaha R6 w sobotę zwyciężył Marcin Małecki. Tuż za nim na podium stanęli Norbert Jędrzejewski oraz Mateusz "Sołtys" Korobacz.

Puchar Suzuki GSX-R Cup. Fot. Wojciech Grzesiak / Fot. Wojciech GrzesiakPo pucharze Yamahy na starcie pojawili się zawodnicy startujący w Suzuki GSX-R Cup. Zanim jednak ruszyli do boju o godzinie 17 na pamiątkę 65. rocznicy Powstania Warszawskiego na torze rozległ się dźwięk syren. W klasie Suzuki GSX-R powyżej 600ccm wszystkich zaskoczył Tomasz Grabowski, który na poznańskim torze był dopiero drugi raz w życiu. Jako drugi przyjechał Zbigniew Kalinowski, a trzeci był Damian Bochyński. W Suzuki GSX-R 600ccm zwyciężył Sławomir Maszczak, a zaraz za nim metę przekroczyli Marcin Kondratowicz oraz Michał Orlikowski.

Jako ostatni w sobotę ścigali się zawodnicy klasy Pretendent. Wyścig wygrał Donatas Sivickis, drugi był Piotr Czajka. Jednak Piotrek musiał ustąpić miejsca z powodu dyskwalifikacji i tym samym jego miejsce zajął Patryk "Kosa" Kosiniak, a trzecie miejsce należało do Mieszka Laszeckiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.