Facebook Google+ Twitter

Tragiczny wypadek na torze. Marco Simoncelli nie żyje

Tydzień po tragicznej śmierci na torze w Las Vegas kierowcy Dana Wheldona, w Sepang doszło do kolejnego tragicznego wypadku, tym razem podczas zawodów MotoGP. W wyniku wypadku życie stracił 24-letni Marco Simonicelli.

 / Fot. screen filmu z serwisu YoutubeNa 2. okrążeniu dzisiejszego wyścigu najwyższej klasy motocyklowej
Simoncelli stracił panowanie nad swoją maszyną. Jego Honda przewróciła się na bok, a w motocyklistę z pełnym impetem wjechali jadący tuż za nim Colin Edwards oraz Valentino Rossi. Sił uderzenia była ogromna, kask Simoncellego został podczas wypadku zmiażdżony. Włoch zmarł wskutek odniesionych obrażeń.

24-latek to były mistrz świata w klasach 125cc i 250cc, w MotoGP występował pierwszy sezon.



Wyścig w Sepang został odwołany.

Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

rabicka monika
  • rabicka monika
  • 28.10.2011 23:04

Marco riposa in pace. . .hai ragiunto gradino piu alto. . .Ciao na zawsze w naszych sercach

Komentarz został ukrytyrozwiń
misiek1978
  • misiek1978
  • 28.10.2011 19:55

Co za pech...normalnie konczy sie to szlifem i otarciami. Szkoda mistrza!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
lizaczek
  • lizaczek
  • 24.10.2011 20:41

Jest strata, ponieważ był to mistrz świata w wyścigach motocyklowych. Współczuję rodzinie poszkodowanego i tym co byli na tym wyścigu!!!

Składam kondolencję

Komentarz został ukrytyrozwiń
gośc
  • gośc
  • 23.10.2011 16:10

Rossi jest naprawdę dobry. Widzieliście jak zapanował nad motocyklem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.