Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9006 miejsce

Traktat Północnoatlantycki gwarantuje Polsce bezpieczeństwo? Niekoniecznie

Obecnie część polityków twierdzi, że przynależność do NATO gwarantuje Polsce całkowite bezpieczeństwo i pomoc wojskową sojuszników w przypadku agresji. Treść Traktatu w istocie mówi o pomocy, ale niekoniecznie wojskowej.

 / Fot. Autor: Mailtoanton (Praca własna) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) lub GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], undePrzynależność do NATO nie gwarantuje natychmiastowej zbrojnej reakcji sojuszników - wynika to bezpośrednio z samej treści aktu, mówi on, że sojusz: "udzieli pomocy Stronie lub Stronom napadniętym", i podejmie "działania, które uzna za konieczne". Traktat naturalnie uwzględnia możliwość sojuszniczej interwencji w obronie napadniętego, jednak nie jest to jedyna forma działania. Alternatywnymi rozwiązaniami są sankcje gospodarcze i wizowe, udostępnienie baz wojskowych czy pomoc gospodarcza, ale sformułowanie, "działania, które uzna za koniecznie" oznacza, że równie dobrze rządy państw sojuszniczych mogą ograniczyć się wyłącznie do wystosowania not protestacyjnych i zerwania stosunków dyplomatycznych z agresorem.

W rozmowie na łamach Dziennika Polskiego, Prof. Antoni Kamiński, kierownik Zakładu Bezpieczeństwa Międzynarodowego i Studiów Strategicznych PAN w sposób ostrożny odniósł się do artykułu 5., wskazując, że: "Jego wartość zmienia się w zależności od aktualnej sytuacji politycznej, militarnej czy gospodarczej", a de facto kluczowy jest artykuł 3. mówiący, że państwa sojusznicze na pierwszym miejscu powinny stawiać utrzymywanie własnej siły zbrojnej będącej w stanie zapewnić bezpieczeństwo państwu. Nie jest to odosobniony głos, podobną opinie wyraża wielu ekspertów prawa międzynarodowego, polityków i publicystów, którzy ze względu na mętny charakter zobowiązań sojuszniczych wskazują, że Polska sama powinna zadbać o zachowanie sprawności bojowej pozwalającej na skuteczną obronę przed napaścią. Sam 26. artykuł polskiej konstytucji zobowiązuje siły zbrojne do samodzielnej obrony państwa. Ale czy Polska jest w stanie podołać temu zadaniu?

Zdaniem eksperta Narodowego Centrum Studiów Strategicznych Grzegorza Kwaśniaka: "Nie jesteśmy przygotowani ani do prowadzenia wojny w starym (klasycznym) stylu, ani tym bardziej do prowadzenia wojny nowoczesnej na miarę XXI wieku"

Istnieje prawdopodobieństwo, że w wypadku agresji na Polskę mógłby powtórzyć się scenariusz z 1 września 1939 r. Pomimo zawarcia 25 sierpnia 1939 r. trójstronnego traktatu między Francją, Anglią i Polską o wzajemnej pomocy wojskowej w razie ataku Niemiec, sojusznicy nie wywiązali się z zobowiązań, samo wypowiedzenie wojny nastąpiło dopiero 3 września.

Postanowienia regulujące funkcjonowanie NATO zostały zawarte w Traktacie Waszyngtońskim w 14 artykułach, Polska weszła w struktury Traktatu Północnoatlantyckiego z dniem 12 marca 1999 r . Artykuł piąty, o którym mowa ma największe znaczenie strategiczne, gdyż umożliwia wspólną interwencję wojskową, należy jednak podkreślić, że nie gwarantuje on bezpośredniej obrony. Pierwszy raz został użyty po zamachach 11 września w 2001 r. i stanowił podstawę prawną dla interwencji w Afganistanie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Szanowny imienniku! Nie należy ulegać histerii, za której rozpętanie i podtrzymywanie są zapewne odpowiedzialne te same potwory, które zaplanowały rozlew krwi w Kijowie. Czy słyszał Pan to na własne uszy wypowiadane przez Putina. Ławrowa względnie inną postać ze szczytów władzy tamtego mocarstwa pod adresem naszego kraju, ze sprawdzonego i wiarygodnego źródła? W żaden inny przekaz medialny o takiej treści radzę nie wierzyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak mamy "nie pchać palców" skoro owi "wielcy" wypowiedzieli się niedawno, że: "Polska na zawsze pozostanie w naszej strefie interesów". Mamy być następni po Ukrainie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Sam 26. artykuł polskiej konstytucji zobowiązuje siły zbrojne do samodzielnej obrony państwa. Ale czy Polska jest w stanie podołać temu zadaniu?"

Czy potrafimy sprostać zadaniu nie znając jego treści?
Jeden żołnierz obroni Państwo przed agresją jednego napastnika...
Nie sposób dywagować o "jakiejś" wojnie z "niewiadomokim"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli nie będziemy reagować na zagrożenia ze strony obecnego narastającego faszyzmu Rosyjskiego przyjdzie Polsce w przyszłości srogo zapłacić.
Uzbrojenie Polskiej Armii na miarę XXI wieku powinno być priorytetem dla polskich polityków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdajmy sobie wreszcie sprawę z naszej rzeczywistej sytuacji. Nie pchajmy palców między drzwi wielkich tego świata. Tym bardziej w obronie sił, które do dzisiaj nie uderzyły się w piersi za swoje wręcz nieprawdopodobnie bestialskie zbrodnie na naszym i własnym narodzie. Spokój, praca, poczucie odpowiedzialności tak wśród rządzonych jak rządzących, bo - jak słusznie niedawno podkreślił Pan Prezydent RP - przez brak rozumu można stracić niepodległość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.