Facebook Google+ Twitter

Tramwaje mogą wrócić do Olsztyna

Powrót tramwajów na ulice Olsztyna jest możliwy - wynika ze studium wykonalności przygotowanego na zlecenie władz stolicy Warmii i Mazur. Przywrócenie transportu szynowego jest najlepszym sposobem na poprawę stanu komunikacji publicznej w mieście.

Dziś codziennością olsztyńskiej komunikacji miejskiej są autobusy / Fot. Marcin BobińskiOlsztyński magistrat udostępnił na swojej stronie internetowej przygotowany na zlecenie miasta raport dotyczący strategii rozwoju komunikacji publicznej. Obecnie trwają konsultacje społeczne, w których olsztynianie mają się opowiedzieć za jedną z opcji. Związane jest to z faktem, że Olsztynowi przyznano pieniądze z Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej na modernizację i rozwój transportu zbiorowego w mieście. Kwota 105,28 mln euro powinna wystarczyć nawet na najbardziej odważne koncepcje jak np. wprowadzenie nowego środka transportu i przebudowę ulic niezbędną do realizacji takiego zamierzenia.

Mieszkańcy, którzy chcą się wypowiedzieć na ten temat, mogą wybierać z kilku propozycji. Krakowska firma konsultingowa International Management Services, która przygotowywała studium, już na wstępie wykluczyła możliwość ponownego wprowadzenia w Olsztynie trolejbusów (kursowały po stolicy Warmii w latach 1939-1970; dziś w Polsce jeżdżą tylko w 3 miastach - Gdyni, Lublinie i Tychach). Ich uruchomienie byłoby niewiele tańsze niż tramwajów, a byłyby obciążone podobnymi problemami jak autobusy.

Ostatecznie pod uwagę wzięto cztery warianty: pozostawienie komunikacji autobusowej w niezmienionej formie Translohr na Place de Jaude w Clermont-Ferrand / Fot. Wikimedia Commons / http://en.wikipedia.org/wiki/File:Clermont-tram-place-de-jaude.jpg(tzw. opcja zerowa), usprawnienie jej przez wybudowanie około 15 kilometrów wydzielonych pasów ruchu dla autobusów (buspasów), uruchomienie tramwajów lub uruchomienie tzw. tramwaju hybrydowego, znanego pod nazwą translohr (jest to - najprościej mówiąc - tramwaj na kołach).

Postawienie przez miasto na warianty autobusowe oznaczałoby w praktyce tylko tymczasowe rozwiązanie - usprawnienie systemu na kilka-kilkanaście lat, bo nawet pozytywny efekt przebudowy układu ulic czy wybudowania punktów przesiadkowych po jakimś czasie zostanie zniwelowany przez zwiększający się ruch samochodowy. Nie da się wszakże uniknąć punktów stycznych ze zwykłym ruchem ulicznym nawet po wytyczeniu buspasów i będzie to zdecydowanie najsłabsze ogniwo systemu. Z kolei wybranie opcji hybrydowej (translohra) byłoby półśrodkiem - wszak jest to w zasadzie tramwaj tylko obarczony niektórymi wadami autobusów. Jako wadę tego rozwiązania fachowcy wskazują stosunkowo szybkie niszczenie nawierzchni przez koła takiego pojazdu - ciężkiego i poruszającego się zawsze tym samym śladem. Nawet gdy translohr porusza się po wydzielonym "torowisku" jest to dosyć dokuczliwe. Minusami są też konieczność kupna taboru od jednego dostawcy, firmy Lohr Industries, która jest twórcą tego rozwiązania i problemy z eksploatacją podczas obfitych opadów śniegu, co w leżącym na północy Olsztynie jest kwestią dosyć istotną (translohry jeżdżą obecnie we francuskim Clermont-Ferrand, chińskim Tianjinie i włoskiej Padwie, gdzie nie jest to tak dokuczliwy problem).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.