Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

24291 miejsce

Tramwajem na Madagaskar

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2009-02-01 18:26

Jest poniedziałek, godzina 10. Łódzkie ulice, pełne ludzi zmierzających do pracy. Słońce wyjątkowo pięknie świeci, a to co widzimy za oknem, na pewno nie przypomina nam, że jest środek zimy. Ale czemu ten dzień jest taki wyjątkowy?

Może nie dla wszystkich, ale dla najmłodszych mieszkańców Łodzi właśnie zaczęły się ferie. Większość z nich ten czas spędzi w mieście. Czy oznacza to, że będą one nudne i monotonne? Wcale nie!

Centrum Zajęć Pozaszkolnych nr 1 w Łodzi przygotowało dla maluchów wspaniałe zajęcia, które rozpoczęły się już dzisiaj. Pierwszą atrakcją jaką zapewnili organizatorzy był seans filmowy w kinie Bałtyk.

Dzieci miały okazję obejrzeć drugą część kultowego filmu "Madagaskar". Wszystkie, bez wyjątku, były zachwycone tym pomysłem. Rozmawiając z panią Iloną Chruślińska-Jałmużny dowiedzieliśmy się, że na półkolonie uczęszcza ponad siedemdziesiąt dzieciaków, a ponadto goszczą tu również stali bywalcy świetlicy w Emdk-u.

Tak więc CZP nr 1 organizuje półkolonie dla prawie stu dwudziestu pociech. Jest to najliczniejsza grupa dla jakiej zorganizowano wypoczynek w województwie łódzkim. Dla części z nich to już kolejny rok takich spotkań, dla pozostałych pewien debiut. Jednakże wszyscy podkreślali, że cieszą się ze spędzonego tutaj czasu.

Większość z nich spędzałaby ten czas przed ekranem telewizora bądź komputera, a tak jak powiedział 11-letni Kamil, mogą poznawać nowych kolegów, pobawić się z rówieśnikami, a jedyne czego im brakuje to hali z boiskiem do piłki nożnej. Natomiast prawie 10-letnie Magda i Patrycja jednomyślnie stwierdziły, że wszystkie planowane zajęcia są świetne i spełniają wszystkie ich marzenia. Spytane o to czy brakuje im jakichś zajęć Magda stwierdziła: „Jest basen, klaun, kino i nawet koniki! Co bym mogła jeszcze chcieć?”

Dziewczynki niestety nie mogły już dłużej z nami porozmawiać, ponieważ pobiegły na rozpoczynający się seans filmowy, chciały bowiem jak najszybciej dowiedzieć się tego co stanie się z ich ukochanymi bohaterami - pingwinami. Obiecały, że po powrocie zdradzą nam, co tym razem przytrafiło się zwariowanym zwierzakom z nowojorskiego Zoo.

My tym czasem czekamy na relację Julii i Łukasza z wyprawy do Łagiewnik.

Beata Nitka
Tekst pierwotnie opublikowany na stronie redakcja-emdek.blogspot.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.