Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

184616 miejsce

Tramwajem w przeszłość

Niewielu wie, że najkrótsza linia tramwajowa w Europie zlokalizowana jest... w Bytomiu. Kursują na niej zabytkowe modele typu "N", pochodzące z lat 50. ubiegłego wieku. Stanowią lokalną atrakcję turystyczną.

Trochę spóźniony wsiadam do zabytkowego pojazdu. Trasa liczy niewiele ponad 1300 metrów. Jeszcze tylko dzwonek obwieszczający odjazd i ruszamy... Nagle - ostre hamowanie. Za tramwajem biegnie emeryt. "38" zatrzymuje się, by zabrać starszego człowieka. - To mój stały pasażer - wyjaśnia ze śmiechem motorniczy, po czym daje sygnał do odjazdu. Podróż w jedną stronę zajmuje około 7 minut. Trasa łączy zlokalizowany w centrum miasta kościół św. Trójcy z przyległymi do ulicy Piekarskiej cmentarzami.

Tymczasem zasapany starszy pan siada obok mnie. Zapytany, zaczyna opowiadać: - Ja tym tramwajem już pięćdziesiąt lat jeżdżę, mój dom jest na drugim końcu ulicy. Dawniej dojeżdżałem wracając z gruby (po śląsku - kopalni), teraz głównie z zakupów. Często jadą tutaj starsi ludzie, którym łatwiej dotrzeć do bliskich leżących na cmentarzach oraz... uczniowie szkół. Muszę już wysiadać, ale życzę panu wszystkiego dobrego - mówi, kiwając mi przyjaźnie głową na pożegnanie.

Są świadkami burzliwej historii tych ziem / zdj. M.ŚwigońWysiadam na ostatnim przystanku. W pobliżu znajduje się aż sześć miejsc pochówku. Trzy z nich są katolickie, jeden żydowski, jeden protestancki i jeden komunalny. Znajdziemy tu groby żołnierzy niemieckich, rosyjskich, radzieckich (z okresu I i II wojny światowej), jak i bohaterów walk o polskość Górnego Śląska czy ludzi zasłużonych dla regionu. Ciekawość budzą zwłaszcza nagrobki niemieckie i żydowskie, powstałe jeszcze w XIX wieku. Są świadkami burzliwej historii tych ziem. Bytomianie starają się dbać o to, by nie zostały one zapomniane. 1. listopada każdego roku na bytomskich cmentarzach trwa zbiórka, z której pieniądze przeznaczane są na renowację najciekawszych starych nagrobków.

Tramwaj "38" przez kilka dni w roku przechodzi metamorfozę. W Dzień Wszystkich Świętych - ze względu wielu podróżnych - obok siebie jadą dwa wozy. Z kolei pierwszego czerwca każde dziecko otrzymało od motorniczego poczęstunek z okazji Dnia Dziecka. Na najciekawszy pomysł wpadła chyba jednak grupa młodych ludzi, którzy wynajęli tramwaj... na zabawę sylwestrową. Przy głośnej muzyce podróżowali tam i z powrotem, dobrze przy tym się bawiąc.

Pomysł z zabytkowym tramwajem podchwyciły również władze Będzina, uruchamiając w czerwcu br. podobną, "historyczną" linię. Łączy będzińskie muzeum z kopalnią Grodziec.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Bardzo fajny artykuł. Szkoda, że w moim mieście nie ma tramwajów...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jasne, Ewo - może w ten sposób, gdy wpadnę do Gdańska, będę wiedział do którego tramwaju mam wsiąść :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chyba przygotuję materiał "Tramwajem po Gdańsku, czyli temat ściągnięty od Michała Świgonia:) " Pozwolisz? Ewa :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.