Facebook Google+ Twitter

Transmediale i CTM - sztuka, technologia i nowe media

Krytyka i eksploracja najbliższej/dalszej przyszłości - Transmediale pod nazwą Capture All i CTM przyglądają się takim zjawiskom jak świat determinowany przez nieustanny przepływ danych i nie-dźwiękowe (choć muzyczne) projekty artystyczne.

 / Fot. plakatTransmediale to soczewka skupiająca cyfrowe i wirtualne aspekty kulturalnego i społecznego wszechświata - przyjmująca trzy główne zadania i strategie: zastanowienie, artystyczną interpretację i wybiegającą w przyszłość spekulację. Uformowana jako towarzyszące wydarzenie Berlinale w 1988 roku impreza miała oferować przestrzeń produkcjom multimedialnym, które trudne było zaklasyfikować do grona filmów, by stopniowo przeobrażać się w wydarzenie otwierające się na szerokie spektrum form wchodzących do kultury i życia społecznego. Centrum zainteresowania Transmediale jest technologia w związku z kulturą i światem wirtualnym - w najszerszym znaczeniu. Tropienie i prezentowanie nowych form ekspresji ma za zadanie zdefiniować i pokazać, które z nich odmienią współczesną kulturę.

Z roku na rok formuła nabierała coraz bardziej spektakularnych rozmiarów, włączając pełnoprawne wystawy, performanse, konferencje i pokazy filmowe, by w 2006 roku otworzyć się na szerzej rozumiane intersekcje sztuki, świata wirtualnego/technologii i codzienności, skupiając się na ludzkim wymiarze i efektach tego spotkania.



Od 2011 roku Transmediale towarzyszy CTM - Club Transmediale, nie lada maraton poświęcony eksperymentalnej muzyce.

Tegoroczna edycja festiwalu nazywa się Capture All i skupia się na fenomenie danych - to jaka jest ich rola, znaczenie, wpływ, potencjał, obecność, jakość w zmienianiu naszego życia. Jakie są sprzężenia, relacje pomiędzy danymi a stylem pracy, odpoczynkiem, więziami międzyludzkimi, jakiej wiedzy dostarcza nam ogrom informacji, które produkujemy? Transmediale stawia pytania o niezależność, autonomię, indywidualizm/indywidualność, o ludzkie czynniki w polityce i ekonomii zafiksowanej na zysku i optymalizacji, i inne kwestie będące z nimi w związku. W ciągu siedmiu dni debaty artyści, naukowcy, hakerzy, innowatorzy, i wszyscy inni zainteresowani postawieniem kilku pytań i próbą wyprodukowania sensownych odpowiedzi na nich, zaprzęgną do działania cały arsenał dyscyplin i form: http://www.transmediale.de/festival/programme/performances, politycznie i społecznie zaangażowanychhttp://www.transmediale.de/festival/programme/screenings oraz całej masy spotkań chociażby na takie tematy, jak nasz ulubiony otwieracz rozmowy - pogoda, http://www.transmediale.de/festival/programme/conference.

Odskocznią od Orwellowskiej debaty będzie na pewno klubowa wersja wydarzenia - CTM. Dla niektórych bodajże najłatwiejsza okazja na eksplorację legendarnego Berghain, a przy okazji okazja na poznanie ciekawych lokalizacji dla okołomuzycznych eksperymentów. Na atrakcyjność programu składa się przede wszystkim popisowy dobór artystów - od świeżaków robiących muzykę dla wielkich projektantów, jak w przypadku niepokojącego 18+, przez chodzące legendy takie jak Electric Wizard, elektronicznych bohaterów z Simian Mobile Disco, aż po dronowe kąski takie jak Emptyset. http://www.ctm-festival.de/festival-2015/programme-preview/ jest już do obejrzenia i przeanalizowania na stronie imprezy.

Transmediale i CTM będą systematycznie rozbierane na części pierwsze na łamach w24 na przełomie stycznia i lutego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.