Facebook Google+ Twitter

Transmisja z Nieba

Było to pięknym pogodnym popołudniem 18 kwietnia 2012 roku. Dyżurny watykańskiej sekcji łączności zupełnie przypadkowo włączył się w zastrzeżony tylko do dyspozycji papieża kanał...

 / Fot. w24...i zupełnie niechcący stał się świadkiem rozmowy kilku osobników zapewne nieświadomych tego, że ich pogwarki są transmitowane przez przypadkowo włączony system nadawczy. A były to pogwarki nie byle kogo, tylko samego Szefa z kilkoma podwładnymi. Gwoli zachowania tego incydentu dla potomnych zanotowaliśmy treść rozmowy:

- Piotruś. Kto tam do jasnej cholery tak znowu na dole wyje?
- Ekselencjo. Według mojej wiedzy to znowu
Polacy, gdzieś chyba w Krakowie.
- A czegoż oni znowu chcą.

Św. Piotr nadstawił mocno swój sfatygowany i mocno osłabiony (w końcu chłop miał już ponad dwa tysiące lat) organ słuchu na dolne partie wszechświata i po chwili zameldował:

- Ekselencjo. Wyją do Ciebie, abyś im zwrócił wolną ojczyznę.
- Piotrusiu. Przecież ja już im co najmniej dwa razy tę cholerną ojczyznę zwracałem. Raz w 1918 roku. Po to, aby Polakom dać wolność musiałem doprowadzić do klęski mojej ulubionej monarchii Austro-Węgierskiej, a w Rosji musiałem dopuścić do władzy tego durnia Lenina, który w podzięce wykurzył mnie z tego kraju na ponad 70 lat. Za drugim razem to, aby zwrócić wolność tym głupcom, musiałem wesprzeć niedoszłego popa Stalina, który okazał się jeszcze większym łajdakiem niż Lenin. To kto znowu na nich napadł i zabrał im tę wolną ojczyznę?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

gal
  • gal
  • 19.04.2012 19:02

A czemuż to ukazało się bez moderacji? Czyżby moderatorom odwagi zabrakło?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.