Facebook Google+ Twitter

Trener Górnika Polkowice sam przyszedł się przyznać

  • Źródło: Nasze Miasto
  • Data dodania: 2006-08-26 08:04

Przesłuchania w prokuraturze trwały wiele godzin. 47-letni Mirosław D., trener II – ligowego Górnika Polkowice jest już czwartą w tym tygodniu osobą, której postawiono zarzuty korupcji w piłkarskich ligach.

Mirosław D. wyszedł wczoraj na wolność. fot. Janusz Wójtowicz W czwartek wieczorem dobrze znany w całej Polsce szkoleniowiec sam zgłosił się do prokuratora prowadzącego śledztwo w tej sprawie. Policja zatrzymała go na noc. W piątek ponownie doprowadzono D. na przesłuchanie. Prokurator postawił mu zarzuty dawania łapówek w zamian za korzystne dla jego zespołu wyniki meczów i pośredniczenia w procederze ustawiania meczów. Zarzuty dotyczą sezonu, w którym polkowicki zespół walczył o awans do ekstraklasy.
Podczas przesłuchania zorganizowano konfrontację Mirosława D. z byłym kierownikiem polkowickiej drużyny Mariuszem J., którego policja zatrzymała pod koniec lipca. Po kilkugodzinnym przesłuchaniu wyszedł za kaucją 40 tys. zł.
Mirosław D. nie skomentował swojej wizyty w prokuraturze. – Zobowiązałem się, że nie ujawnię żadnych informacji. Ani dobrych, ani złych. W każdym razie niczego nie żałuję – stwierdził tylko.
Górnik Polkowice postanowił wczoraj zawiesić Mirosława D. w obowiązkach trenera do czasu uzyskania oficjalnych informacji w tej sprawie. W swoim komunikacie zarząd klubu zapewnia, że nie zna okoliczności, które są przedmiotem informacji prasowych dotyczących działań trenera. Deklaruje też „pełną współpracę z organami badającymi korupcję w polskiej piłce”.
W związku z piłkarską aferą korupcyjną prokuratura postawiła już zarzuty około 40 osobom: sędziom, działaczom, trenerom i piłkarzom.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.