Facebook Google+ Twitter

Triumf Djokovica w US Open

Trzeci raz w tym sezonie, czwarty raz w karierze Novak Djoković sięgnął po zwycięstwo w Wielkim Szlemie. W finale US Open Serb pokonał Rafaela Nadala 6:2, 6:4, 6:7 (3:7), 6:1.

Starcie numeru 1 i numeru 2 męskiego tenisa zaczęło się od dwóch wygranych gemów przez Hiszpana, któremu - jak sam przyznał na konferencji po meczu - bardzo zależało na zrewanżowaniu się za przegraną w Wimbledonie. To były jednak dobre złego początki, bo rozdrażniony Djoković rzucił się do odrabiania strat i do końca seta dyktował warunki gry, choć jego koncepcja na finał nie różniła się od tej zaprezentowanej przez Nadala - dążenie do długich wymian, rozprowadzenie przeciwnika po całej szerokości kortu, staranne przygotowanie kończącej akcji.

Druga odsłona meczu również toczyła się pod dyktando Serba, który tym razem trafił na większy opór. Spotkanie było toczone w świetnym tempie, obaj tenisiści wyjęli ze swojego arsenału to, co najlepsze. Nie czekając na błędy rywala, sami podejmowali ryzyko i wybierali warianty najtrudniejsze z możliwych. Można być znużonym powtarzanymi truizmami o ich żelaznej psychice, o tym, że rakieta nie zadrży w ich rękach przy najbardziej karkołomnych uderzeniach, o fantastycznym przygotowaniu atletycznym, ale gdy podziwia się wymiany, w których piłka regularnie ponad 20 razy przechodzi na drugą stronę siatki z zawrotną prędkością, a gemy trwają po kilkanaście minut, chwila zachwytu wydaje się nieodzowna. Najlepszym dowodem na to, jak obaj poszerzyli repertuar swoich zagrań i nadrobili wytykane im często w przeszłości braki techniczne, jest wysoka skuteczność w akcjach przy siatce - 66 proc. Djokovicia i 76 proc. Nadala.

"Rafa" zebrał się w sobie na zryw w trzecim secie, gdy Serb przechodził lekki kryzys fizyczny i zaczął odczuwać niezaleczony uraz kręgosłupa. Po morderczej walce i zwycięstwie w tie-breaku 7-3 w obozie Hiszpana odżyły nadzieję na drugie z rzędu zwycięstwo w Nowym Jorku.

Czytaj więcej -->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.