Facebook Google+ Twitter

Trochę Polskiej Motoryzacji z Nocy Muzeów w Szczecinie

Ze względu na zaangażowanie osobiste galeria będzie miała "ciągotki" jednośladowe, z niewielkimi odchyleniami. Szkoda, że naszą motoryzację można pooglądać tylko w muzeum.

1 z 23 Następne zdjęcie
Zdjęcie:

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Panie Tadeuszu, aż się prosi o ciąg dalszy, świetna ekspozycja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Azotów i gazu łupkowego Romaczku, zdaję się dobierają się "przyjaciele z dawnego boiska" No ale, gdzie nasze odpowiednie służby?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie się wydaje, ze winne są temu nadmierne obciążenia nałożone przez nasz Rząd i oczywiście "przyklepane" przez naszych przedstawicieli, zasiadających w ławach poselskich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To prawda, że nasz rodzimy przemysł przestał istnieć. Warto by się zastanowić dlaczego tak się stało, że nam wszelka działalność gospodarcza przestała się opłacać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chciałbym Magduś doczekać jak Polacy podniosą głowy i wezmą się za robotę - tu - w Polsce, a nie gdzieś tam poza granicami swojej Ojczyzny. U nas jest co robić, tylko, żeby władzuchna stworzyła dogodne uwarunkowania. Trzymajmy się mocno razem i do przodu - jak to niektórzy mawiają. Serdeczności wszystkim - kochającym polską motoryzację - przekazuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz od razu widać co Cię interesuje :))))Mnie się podobają junaki. Masz rację, że szkoda naszego rodzimego przemysłu motoryzacyjnego. Mnie się podobały te dłuuugie kolejki bo oznacza to, że interesuje nas, ogólnie rzecz ujmując, przeszłość. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Można by powiedzieć Romeczku, że Polacy się pogubili. Ale tak patrząc, z drugiej strony, to tak sam powiedz - czy na stu Polaków, to wszyscy Polacy? Mnie się wydaje, gdyby wszystko od Polaków zależało, to tak dużo polskich firm, by nie poupadało. Ktoś nas, w tym procesie upadłościowym musiał intensywnie wspierać. Byliśmy zaślepieni wiarą w własne posłannictwo i wierzyliśmy, że wszyscy będą nas, za to wielbili, a już w żadnym wypadku szkodzili. A tymczasem, jak widać interes robią nasi przyjaciele - czy aby?
Junaka sylwetka mogła by dzisiaj z niejedną stawać śmiało w szranki. Reszta polskiego "towarzystwa motoryzacyjnego", także nie miała by się czego wstydzić. Cóż nam pozostało? -Jedynie przełknąć gorzką ślinę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.