Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

161582 miejsce

Trochę żal nie tylko Jaruzelskiego

Główny oskarżony to 84-letni ówczesny I sekretarz PZPR gen. Wojciech Jaruzelski. Stawiane mu zarzuty dotyczą „kierowania i udziału w związku przestępczym o charakterze zbrojnym, mającym na celu popełnianie przestępstw".

Proces byłego I sekretarza PZPR trwa. Powoli opada fala sensacji. Wieści z sali sądowej schodzą z czołówek wiadomości i pierwszych stron gazet. Ale czy wszystko jest już dobrze?

Wojciech Jaruzelski, jak się okazuje po ustaleniach śledztwa, ma zostać potraktowany jako przywódca zorganizowanej grupy przestępczej. Zarzut, który został mu postawiony z pewnością ma go dodatkowo zdeprecjonować i upodlić. Może i dobrze. Może zasłużył na niebyt i zapomnienie. Miejmy nadzieję, że proces sądowy to rozstrzygnie.

Ale drugi koniec tego kija uderza przecież we wszystkich innych Polaków, którzy wspierali przemiany ustrojowe. Wszystkich tych, mniej lub bardziej czynnie zaangażowanych w walkę i opór przeciw sowieckiemu zniewoleniu, komunistycznej partii, wszechwładzy esbecji. Oznacza to, że najwyższe polskie autorytety z Janem Pawłem II na czele wspierały zwalczanie zwykłej sitwy bandytów. Pomnikowe postacie Solidarności, jakby dzisiaj nie skłócone, wtedy ramię w ramię na czele dziesięciomilionowego ruchu, stawiały opór grupie pospolitych opryszków.

Czym bardziej poniżymy, zlekceważymy i umniejszymy wartość przeciwnika tym odbierzemy sobie heroizm i doniosłość walki, oraz wielkość i znaczenie zwycięstwa. W mojej świadomości i pamięci stan wojenny był o wiele ważniejszym wydarzeniem niż działalność nawet bardzo dużego "związku przestępczego o charakterze zbrojnym, mającego na celu popełnianie przestępstw".

Stan wojenny przemienił losy ludzi. Skierował przyszłość świata na inne tory. Walcząc z nim Polacy jako pierwsi dokonali wyłomu w bloku komunistycznym. Odnieśliśmy jako naród wielkie zwycięstwo cywilizacyjne.
Czy sami nie sprawimy, że za sto, dwieście lat uczniom, nie tylko w polskich szkołach, Jaruzelski będzie się bardziej kojarzył jako szaf świata przestępczego spod Wołomina, niż przywódca państwa totalitarnego? Czy Solidarność nie zostanie bardziej zapamiętana jako organizacja zwalczająca grupę zbrojnych gangsterów, niż ruch społeczny zwycięskiego zrywu narodu przeciw komunistycznemu zniewoleniu?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Mojego? Faktycznie, wszystko zależy jak rozumieć sformułowanie "w tych". Ale jeżeli grupowania dokonasz po "ortodoksyjności wiary" (okolice RM), "konserwatywnych katolików" (a przynajmniej wśród takich szukają poparcia PIS, ś.p. LPR) - to zauważysz, że deklarowana religijność tych grup jest wprost proporcjonalna do chęci sądzenia Jaruzelskiego.

Pamiętaj, że mówimy o statystykach. To oznacza, że są wyjątki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie zgadzaM SIĘ Z TEZĄ Z 1. AKAPITU

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Kopanie leżącego, coś aktualni politycy zapominają, że dzięki Jaruzelskiemu przejecie władzy odbyło się bez rozlewu krwi, co nie bardzo pasuje mi do "rysowanego" przez nich, wizerunku bandyty i bezwzględnego dyktatora.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zastanawia mnie to, że największa potrzeba sądzenia 84-letniego człowieka jest w tych, którzy chcą uchodzić za najbardziej związanych z chrześcijaństwem...

Gdybym miał zdecydować czy jest za czy przeciw gen. Jaruzelskiemu, powiedziałbym "przeciw". Ale tak samo przeciw jestem wydawaniu moich pieniędzy na pokazowy sąd na starym człowieku.

Może i zrobił źle. A może tak musiał. Może popełnił błąd. Może sam siebie wini. Może wciąż wie, że miał rację. A może oszukali go inni. Nigdy nie dowiemy się ile jest prawdy w tym co ustalą sądy. Nigdy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.