Ponad tysiąc chętnych, limit miejsc około dwudziestu. To nie fikcja, lecz realia rekrutacji do państwowych szkól teatralnych w naszym kraju. Z każdym rokiem liczba studentów ubiegających się o miejsce w Akademii Teatralnej zwiększa się.
Trudna sytuacja rekrutacyjna jest też w akademiach muzycznych. Różnica polega na tym, że miejsc w kategorii danego instrumentu jest znacznie mniej. W klasie klarnetu na Uniwersytecie Muzycznym w Białymstoku przyjęto w tym roku trzy osoby, które wskazują na dosyć wysoką ilość, biorąc pod uwagę, że muzyków reprezentujących inne instrumenty maksymalnie przyjmuje się zazwyczaj dwóch.
Hobby i pasja są dziś najważniejsze. Zdecydowana większość społeczeństwa chce rozwijać swoje umiejętności w jakiejś dziedzinie. Jeśli nie jesteś miłośnikiem sportu, muzyki, czy kultury,
reprezentujesz typ człowieka ograniczonego. Jak można pomóc tym, którzy mają talent i pragną zostać artystami, a nie mogą liczyć na wykształcenie w tym kierunku? Być może to kwestia zwiększenia ilości miejsc na uczelniach artystycznych. Należy jednak zdać sobie sprawę z tego, że wówczas wzrastają koszty utrzymania i zapewne Ministerstwo Edukacji Narodowej nie będzie temu przychylne tak, jak i w innych sprawach w naszym kraju, w których chodzi o pieniądze.
A może powinno się zacząć kłaść nacisk na egzaminatorów i ich nepotyzm? To też pewne rozwiązanie, które umożliwiłoby otwarcie drzwi do kariery osobom pochodzącym z zupełnie obcych miejscowości leżących w najbardziej oddalonych zakątkach Polski. Trzeba jednak pamiętać, że sami, bez współpracy z rządem i organami kontrolnymi, nic nie zdziałamy. Pozostaje więc nadzieja i łut szczęścia, że może ktoś zauważy nasz talent i wydobędzie go na światło dzienne.
Jedno jest pewne – nie jest łatwo być artystą. I nie ma znaczenia czy chcesz być aktorem, czy muzykiem, bo samo ukończenie akademii to nie wszystko. Później musisz zaistnieć w mediach, w teatrze, w trasie koncertowej. Musisz mieć pomysł na siebie, w którym najważniejsza będzie charyzma działania i uparte dążenie do celu. Bez tego będziesz tylko przez chwilę ożywioną rośliną, która i tak po pewnym czasie uschnie, gdyż nie była pielęgnowana. Tą pielęgnacją jest właśnie ciągłe poszukiwanie nowych dróg w swoim życiu.
Rafał, absolwent Szkoły Aktorskiej Haliny i Jana Machulskich o ukończonej szkole mówi: „Była cudowna, uczyła nie tylko zawodu aktora, ale również przygotowywała na instruktora teatralnego do pracy z dziećmi i młodzieżą (…) W czasie wakacji doskwierała mi nuda i brak zajęć w Szkole Aktorskiej. Założyłem w Ostrowi grupę teatralną o nazwie "Dwa na Dwa", która zaczęła się szybko rozwijać. Po roku działalności dostaliśmy własną siedzibę na terenie miasta i tak powstała Scena "KOTŁOWNIA". Dziś niezależny teatr Rafała, którego jest dyrektorem liczy już sześć lat i jest znany nie tylko lokalnej społeczności. Ma na swoim koncie liczne wygrane festiwale oraz nagrodę TVP2. Zaliczany jest do kategorii teatru offowego.
Nawet jeśli nie uda Ci się dostać do Akademii Teatralnej, ponieważ wygrał stres lub komisja, która od początku miała takie założenie, żeby nie pozwolić Ci w pełni wykazać się umiejętnościami, nie rezygnuj z marzeń. „Niech człowiek nie da się zepsuć przez rzeczy zewnętrzne i niech będzie niepokonanym i podziwiającym tylko siebie, wierzącym w siebie, a na złe i dobrym gotowym artystą." - Tak filozof rzymski, Seneka Młodszy przedstawia nam swój punkt widzenia w tej sprawie.
Jeśli kochasz to, co robisz, inwestuj w siebie i w swój rozwój. Istnieje wiele innych sposobów realizacji swojego celu. Tylko wystarczy je odkryć i udowodnić innym, że Tobie się udało.