Pozycja materiału w rankingach:
Nowy album Madonny wychodzi 26 marca. Znamy już pierwszy singiel "Give Me All Your Luvin'", ale poczytajcie co o tej płycie i o swoim życiu artystka powiedziała angielskiej gazecie The Sun.
Madonna przyznała się angielskiej gazecie The Sun, że godzenie roli artystki z rolą matki przychodzi jej ciężko. Lourdes, Rocco, David, Mercy, w przedziale wiekowym 5-15 lat, "Wszyscy dokoła mnie mają coś do powiedzenia w sprawie jak żyję. Ale ja staram się spełniać swoją rolę matki najlepiej jak potrafie i jeśli to się komuś nie podoba, to już jego problem."- zwierza się gazecie.Zobacz także:
Artykuły
(246)
Galerie
(26)
Średnia ocen
(3.91)
Wiek: 28 | Miejscowość: Zagranica | Kraj: UK
O mnie: Mieszkam w Anglii. Interesuję się muzyką i wszystkim innym.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Elżbieta Wasilewska 14.05.2011 21:33
Decyzja o emigracji zawsze jest trudna,tylko głupiec się nie boi....Ale wszystko zależy od podejścia,wykształcenia.......no i stopnia determinacji...
Ireneusz Mosiczuk 28.10.2010 22:24
Bartoszu bo zarówno pan Zaj jak i pan Kolebuk jak zwykle plecą by pleść. A i na tym słabo się wyznają. Cóż taki przemądrzały charakter.
Bartosz 28.10.2010 22:01
panie Zaj atrykul nie dotyczy zakladania dzialalnosci gospodarczej... milej by bylo gdyby nie emigranci nie mowili co czuja emigranci.tyle w tym temacie
Autor usunął profil 28.10.2010 21:41
@ Tadeusz Zaj - tym razem czytam i podziwiam Pana. Toczy Pan twardy bój. Samodzielnie przeciwko wielu.
Oczywiście, ma Pan rację w następujących sprawach:
- działalność gospodarczą rejestruje się w kilka godzin
- by ją założyć i z powodzeniem prowadzić najpierw trzeba do tego dojrzeć
- dojrzewanie polega miedzy innymi na rozeznaniu rynku, dobrym pomyśle na produkt lub usługę, odpowiedzi na trudne pytania na temat finansowania działalności, ewentualnej lokalizacji i dobrym marketingu
- w każdym przypadku należy być optymistą i radosnym człowiekiem nastawionym pozytywnie do świata
- zawsze jest potrzebny entuzjazm, pasja i wiara w to, co się robi
- trzeba mieć jasno określony cel - nie można trafić do celu, którego się nie widzi
- musimy być przygotowani na pewne porażki i kłopoty oraz, że na pracę "u siebie" często będziemy poświęcać 12-16 godzin na dobę.
Podstawowym jednak warunkiem są chęci i pracowitość.
I tu się w pełni zgadzam z Tadeuszem Zaj.
Ireneusz Mosiczuk 28.10.2010 20:48
Z tą głupotą to różnie bywa. Czasem bezwiednie się czepia i nijak się ma do głoszonych słów.
Ireneusz Mosiczuk 28.10.2010 20:47
Panie Zaj, Byłby Pan uprzejmy wczytać się w brzmienie i pisownię mojego nazwiska? Przekręca Pan je po raz wtóry. Delikatnie pisząc, nie życzę sobie tego.
Tadeusz Zaj 28.10.2010 20:30
Nikt nie mówił, że będzie lekko, niech pani nie wymyśla, rozmowa dotyczyła zakładania firmy. Proszę nie robić z siebie teraz ofiary. Nie miała pani i inni racji, więc wystarczy się do tego przyznać.
Panie Mosiszczuk ja nie mam zamiaru podejmować żadnej dyskusji, bo już powiedziałem w tym temacie wszystko. Co do obrażania to chyba urażona powinna się czuć tylko głupota. Ja traktuję kobiety i mężczyzn jednakowo, wszak mamy równouprawnienie.
Urszula Agata Marczewska 28.10.2010 20:01
Ja się za emigranta mi nie uważam (choć czasowo przebywam za granicą), naszych polityków również nie lubię, ale nie do końca rozumiem jakiego rodzaju pomocy od nich oczekuje autor.
Robert Grzeszczyk 28.10.2010 19:37
Autor nie powinien zastanawiać się nad miłością polityków lecz jeszcze więcej rozładowywać lub ładować a zarobkami ratować kulejący budżet w Starym kraju. I nie łudzić sie jakąkolwiek wzajemnością tak jak ja, nie emigrant sie tym nie łudzę.
Też sie zastanawiam nad przyczynami działania zabójcy z Łodzi. Czy to była miłość czy nienawiść do Ojczyzny, czy też zwykły czyn kryminalny?
Najprościej uznać człeka pomylonym i w dodatku wariatem.
Marta Jenner 28.10.2010 19:04
A cóż Pan się tak uczepił tego zakładania? Też już jestem na własnym garnuszku i wiem, że schody zaczynają się dopiero potem, kiedy już minie euforia wynikająca z bycia samemu sobie szefem. Nie zamierzam się poddawać, ale i nie będę wmawiać komukolwiek, że to lekkie, łatwe i przyjemne.
A praca w charakterze nauczyciela ("na państwowym garnuszku") przez wiele lat dawała mi ogromną satysfakcję, mimo że tacy jak Pan z góry oceniali każdego belfra jako darmozjada.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2362)