Pozycja materiału w rankingach:
Zanim postanowisz zakupić tę książkę, zajrzeć do niej i czytając pomyśleć: „Hej, przecież on wcale nie jest taki zły. Ach, biedny chłopak. Mając takie dzieciństwo, trudno się dziwić, że wyrósł na bydlaka.” - zastanów się, ile może zawierać w sobie prawdy autobiografia kogoś, kto stał się manipulatorem tłumów.

Zobacz także:
Artykuły
(56)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.53)
Wiek: 27 | Miejscowość: Suwałki / Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Jestem architektem finansowym i specjalistą ds. piękna. Poza pracą realizuję swoje marzenia :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
justyna 17.09.2011 00:29
manson w książce pisał o tym jak ludzie poprzez puste umysły widzą to co chcą zobaczyć i czytają to co chcą przeczytać. On panią zawładnął widać to w tekście 80% to stek bzdur które zostały przez panią błędnie odebrane, Brian doskonale zna ludzką psychikę i wie jak bardzo ludzie są ulegli i podlegają masówce. Aż się zdziwiłam że po przeczytaniu tej książki nie wyciągnęła pani wniosków. W książce jaki w całym swym życiu Brian gardzi takimi ludźmi jak pani, haha manson-satanista :) nabiła się pani w JEGo butelkę.
frizzelicious 21.04.2011 18:06
Ale..to ma być recenzja książki,nie atak na Mansona..yyy..o_O
Edward 06.01.2011 21:51
Recenzja jest dość obraźliwa, nie powinno się zarzucać kłamstwa autorowi..
Piotr Wierzbicki 26.03.2010 20:08
Nie jestem z tego zakresu, wiec nie wypowiadam się.
Beata Szczurzewska 10.05.2009 09:58
dziękuję za cenne wskazówki :)
zależało mi na przybliżeniu postaci, drogi Mansona do sławy - o muzyce z założenia pisać nie chciałam, zostawiam to tym, którzy się na niej znają i mogą coś wartościowego napisać :)
Autor usunął profil 18.04.2009 10:35
Przyznam szczerze, że recenzja jest raczej słaba. Brak wielu dość istotnych informacji (że swojego czasu książka była bestsellerem - 1 mln sprzedanych egzemplarzy; rok wydania, jakiejś analizy formy, jaką posłużył się Strauss; że są tu też fragmenty dziennika z podróży).
Pewne fragmenty, które przytaczasz jako swoje, tak naprawdę są żywcem przepisane z książki. Jak zauważył Autor powyżej: warto wspomnieć o jego muzyce - o tym, że pewne zdjęcia, które są zawarte w książce, pochodzą w konkretnych teledysków.
Skupiłaś się głównie na streszczaniu fabuły. Z wielką stratą.
Ale życzę powodzenia w dalszej pracy
Kłaniam się
Marek Grzymski 16.04.2009 09:52
Książka nie najnowsza, ale warto wspomnieć w kontekście mającej się ukazać w maju nowej płyty Mansona. Nie przesadzałbym z tymi "technikami perswazyjnymi" :) To prawda, że jest on niezłym manipulatorem, świadomie kreującym swój wizerunek, ale też wierzę, że jest szczery, szczególnie jako artysta. Zwłaszcza po ostatniej płycie.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2362)