Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27870 miejsce

Trujący alkohol metylowy. Polska zaprzecza czeskim rewelacjom

Według czeskich mediów, skażony alkohol, którym struły się dziesiątki Czechów, pochodzi z Polski. Tymczasem nad Wisłą co najmniej dwa aktualne przypadki zatrucia są spowodowane konsumpcją alkoholu z Czech. Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) odradza spożywania trunków niewiadomego pochodzenia i przeprowadza kontrole.

Podrobiony czeski alkohol / Fot. Policie ČR, novinky.cz, ceskenoviny.cz, clo.cr, CELNÍ ŘEDITELSTVÍZajmujące się tematem polskie instytucje zaprzeczają czeskim rewelacjom. Nie ma według nich żadnych poszlak wskazujących na to, że Polska mogłaby być źródłem skażonego alkoholu. Dzisiejsze wydanie dziennika "Lidove Noviny" podaje, że trefnym alkoholem miałby być metanol uzyskany z koncentratów używanych do produkcji płynów do spryskiwaczy.

Tymczasem kontrole czeskiego alkoholu w polskich sklepach i hurtowniach ruszyły pełną parą. Próbki pobierane są w punktach sprzedaży na terenie całego kraju, wyniki mają być znane w ciągu kilku następnych dni. Do tego czasu GIS prosi polskich konsumentów o niespożywanie alkoholu niewiadomego pochodzenia, bez banderoli, oznakowania wytwórcy, miejsca wytworzenia.

Niezależnie od czeskich rewelacji, problem ze spożywaniem alkoholu ze spryskiwaczy i produkcji na jego bazie podrobionych wysokoprocentowych trunków, nie jest nowy. W grudniu 2011 r. w całym kraju zanotowano dziesięć przypadków zatrucia metynolem, co było wielokrotnie większą liczbą niż zwyczajnie. W lipcu tego roku w Łodzi trafiły do szpitala cztery osoby zatrute metanolem po wypiciu płynu do spryskiwaczy, z czego trzy zmarły, a jedna straciła wzrok. Od stycznia do dzisiejszego dnia metanolem zatruło się już kilkadziesiąt osób.

- Na naszym oddziale, w Łodzi, liczba zatruć waha się w skali roku od 0 do 20 - powiedział w rozmowie z W24 dr. Szymon Bernas z Oddziału Toksykologii łódzkiego Intytutu Medycyny Pracy i dodał, że zatrucie metanolem "może, ale nie musi" zakończyć się tragicznie. - Około 20 procent z nich kończy się śmiertelnie lub utratą wzroku. Jest to uzależnione od ogólnego stanu zdrowia pacjenta, od tego, w jakim okresie czasu od zatrucia został przewieziony do szpitala, jaki był stosunek wypitego alkoholu metylowego do etylowego i ile tego alkoholu wypił - dodaje.

W wypadku zatrucia alkoholem, zawierającym jedynie metanol, czyli nie będącym jedynie domieszką do alkoholu etylowego, delikwent powinien zostać hospitalizowany w przeciągu trzech do czterech godzin, aby wielokrotnie zwiększyć powodzenie terapii. Terapią tą jest.. .dożylne podanie etynolu, ponieważ zapobiega on dalszemu wchłanianiu metanolu i spowalnia jego metabolizm. Dlatego szansa przejścia przez zatrucie bez większego uszczerbku dla zdrowia zwiększa się, jak podaje wyżej dr Szymon Bernas, z ilością wypitego jednocześnie alkoholu etylowego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

spod granicy
  • spod granicy
  • 20.09.2012 14:59

Własnych alkoholi wytwarzać nie wolno. Ten kto to robi jest ścigany. Zakupione w sieci są drogie. Trzeba podtruć parę osób by innych wystraszyć od zakupów na bazarach czy innych punktach. Nigdzie nie pokazuje się butelek z nazwą w jakich była ta wódka którą się zatruli. Są pokazywane najróżnejsze trunki. W tle stoi nawet polski spirytus z Lublina. Gdzie te fachowe polskie słowackie i czeskie służby. Może wcale nie trzeba tego problemu rozwiązywać?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.