Facebook Google+ Twitter

"Trup Gideona", czyli nuklearny atak

"Trup Gideona" Douglasa Prestona i Lincolna Childa to druga książka z cyklu o Gideonie Crew, który musi zmierzyć się z zagrożeniem nuklearnego ataku terrorystycznego.

okładka / Fot. wydawnnictwo G+JGideon Crew to błyskotliwy oszust oraz wysokiej klasy włamywacz z genialnym umysłem i tytułem doktora z fizyki. Zostaje on poproszony o pomoc w niezwykle delikatnej sprawie. Otóż jego dawny kolega z pracy, Reed Chalker, naukowiec badający broń nuklearną, popadł w obłęd - sterroryzował bronią pewną rodzinę z Queensu i wziął ich za zakładników.

Niestety misja Gideona kończy się fiaskiem. Na domiar złego na jaw wychodzą niepokojące fakty. Reed Chalker był bardzo napromieniowany, co mogło być przyczyną jego szaleństwa. A ślady radioaktywnych cząstek w opuszczonym magazynie kolejowym w jednej z dzielnic Nowego Jorku wskakują na to, że ktoś jakiś czas temu konstruował tam bombę atomową. Co gorsza, na podstawie analizy dalszych dowodów za 10 dni może dojść do ataku terrorystycznego na Nowy Jork z użyciem broni jądrowej. Gideon Crew wraz z agentem FBI Stonem Fordycem muszą się spieszyć, by powstrzymać tragedię. Czy uda im się rozwikłać zagadkę, nim będzie za późno?

Douglas Preston i Lincoln Child tworzą zgrany pisarski duet. Mają przy tym podobny styl, dlatego trudno odgadnąć, kto pisał dany fragment. Panowie stworzyli ciekawego bohatera, Gideona Crew, który nie jest postacią jednoznaczny. Nie można powiedzieć, czy jest postacią pozytywną czy negatywną. Choć przyznaję, że wzbudził moją sympatię i współczucie. Głównie dlatego, że nie miał łatwego dzieciństwa, jego ojciec został zastrzelony na jego oczach przez FBI. Kilka lat później dowiedział się, że był niewinny i postanowił sam wymierzyć sprawiedliwość. Dlatego nie do końca pochwalałam jego metody działania, również te, które stosuje w prowadzonym obecnie śledztwie (jak choćby zdobycie podstępem wykazu połączeń jednego ze świadków).

"Trup Gideona" jest bardzo dobrym thrillerem o groźbie nuklearnego zamachu terrorystycznego. Książkę czyta się szybko, mimo swojej objętości (ma ponad 500 stron!), gdyż napisana jest lekkim językiem, a przedstawiona w niej historia jest niezwykle emocjonująca. W dodatku, rozdziały są dość krótkie, co bardzo ułatwia lekturę. W powieści nie brakuje nagłych zwrotów akcji, które sprawiają, że sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie. Trzeba przyznać, że zakończenie jest zaskakujące i przewrotne. Powieść tę polecam miłośnikom thrillerów oraz Douglasa Prestona i Lincolna Childa.

Warto wspomnieć, że "Trup Gideona" to druga książka z cyklu o Gideonie Crew. Poprzednia to "Miecz Gideona". Mimo że nie czytałam pierwszej części, nie przeszkadzało mi to w lekturze. Choć nie ukrywam, że planuję zapoznanie się z tą powieścią.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.