Pozycja materiału w rankingach:
Ile za ważnego nieboszczyka? Wraca sprawa sutych odszkodowań dla rodzin, które straciły swoich bliskich na państwowej służbie. Brrr!
Zobacz także:
Artykuły
(68)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.89)
Miejscowość: Gdynia | Kraj: Polska
O mnie: socjolog, reżyser, scenograf, dramaturg, poeta, tłumacz-adaptator, wykładowca uniwersytecki, publicysta, bloger...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Leszek Małkowski 06.12.2011 03:02
Zjawisko, które Pan poruszył, ja postrzegam w szerszym kontekście. Polska jest na drodze pomiędzy państwem dygnitarskim, a demokratycznym, obywatelskim, rozumianym nie tylko formalnie, ale i mentalnie, ideologicznie. Gdy zginęli dygnitarze, to inni dygnitarze, mimo że reprezentowali odmienną opcję polityczną, uznali, że rodziny tamtych zasługują na specjalne, wyższe zadośćuczynienie niż np. rodziny robotników z roztrzaskanego busa. Było to pogwałcenie norm demokratycznych, więc następni próbują to również wykorzystać.