Facebook Google+ Twitter

Trybunał Konstytucyjny: Jutro orzeczenie ws. ustawy deubekizacyjnej

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2010-01-13 20:09

Trybunał Konstytucyjny przez ponad 9 godzin rozpatrywał zgodność tak zwanej ustawy dezubekizacyjnej z Konstytucją. Orzeczenie zostanie ogłoszone jutro o 11.

Wniosek w tej sprawie złożyła do Trybunału grupa posłów lewicy. Przepisy ustawy znacznie zmniejszyły emerytury byłym funkcjonariuszom peerelowskiego aparatu bezpieczeństwa.

Na rozprawę przyszły w większości osoby objęte działaniem ustawy, które dostały w styczniu dużo niższe emerytury. Był wśród nich generał Gromosław Czempiński - były szef Urzędu Ochrony Państwa i współtwórca jednostki specjalnej GROM.

Posłowie skarżący ustawę twierdzili, że jej wprowadzenie oznaczało zastosowanie odpowiedzialności zbiorowej wobec wszystkich, nawet tych, którzy nikogo nie represjonowali, a pracowali w komunistycznych instytucjach. Jan Widacki z Demokratycznego Koła Poselskiego powiedział, że w państwie demokratycznym rozliczenia z przeszłością nie mogą się opierać na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej. Ta ustawa takim wymogom nie sprostała - powiedział poseł. Grzegorz Karpiński z Platformy Obywatelskiej, reprezentujący przed Trybunałem Sejm, bronił ustawy mówiąc, że demokratyczne państwo prawa nie powinno gwarantować byłym funkcjonariuszom służb bezpieczeństwa emerytur wyższych od przysługujących pozostałym obywatelom.

Tak zwana ustawa dezubekizacyjna to część programu Prawa i Sprawiedliwości "Pamięć i Odpowiedzialność". Jej przepisy zaczęły obowiązywać 1 stycznia 2010 roku. Ich efektem jest znaczne ograniczenie emerytur byłym funkcjonariuszom peerelowskiego aparatu bezpieczeństwa. Wśród osób, której emerytura spadła o prawie połowę - do 4,5 tysiąca złotych - jest między innymi generał Wojciech Jaruzelski. Podlega on nowym przepisom jako były członek Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 14.01.2010 16:19

Odnośnie komentarza Wojtka - link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moja matka pracowała w sektorze uzupełniającym - była tłumaczem - nie miała nic wspólnego z działalnością UB, do grudnia 2009 dostawała 1150 zł emerytury. Od stycznia dostaje 650 zł.

Istnieje grupa osób wśród byłych oficerów UB, która wykonywała swój zawód branżowy: byli lekarzami, tłumaczami, pracownikami administracji. Pracowali tak w UB jak i w innych zakładach pracy w trakcie swojej kariery zawodowej, a kurs oficerski zdali, bo był za to dodatek do pensji.

Tych ludzi - tak jak dziś moją matkę - ustawa deubekizacyjna stawia na równi ze zbrodniarzami stanu wojennego, sierpnia '80 i innych tragicznych wydarzeń historii z PRLu. Oni na to nie zasłużyli! U schyłku swojego życia, gdy są praktycznie bezbronni, skazani nierzadko tylko na państwo, któremu kiedyś służyli, w obliczu prawa mierzą się z jawną niesprawiedliwością.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.