Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Wolna myśl > Trzeba być zdrowym żeby chorować

Dział: Wolna myśl

Ocena: 12pkt

Oceń:

Trzeba być zdrowym żeby chorować


Daje znać o sobie ból. Pękająca głowa, cieknący nos. Co i rusz kichająca twarz. Jesienna grypa, zapchane zatoki i szlafrok w chmurki - wizja najbliższych dni pod pierzyną przyprawia o zawrót głowy.

Mini składzik aptekarza / Fot. Judyta RykowskaTona leków przepisanych przez szereg lekarzy przypomina mini składzik aptekarza. Od trzech tygodni choruję. Z początku było to niewielkie przeziębienie z infekcją dróg oddechowych. Jedna wizyta u lekarza pierwszego kontaktu. Później skierowanie do laryngologa - kuracja antybiotykowa (z pewnością przepisana na chybił trafił). Brak efektów - powrót do lekarza. Kolejne leki, tym razem silniejsze - również nie pomogły. Złapało mnie coś gorszego. Katar, straszny ból głowy i mięśni. Zmiana lekarza - zmiana leczenia. I tym razem antybiotyk mnie nie ominął.

Weekend spędziłam w łóżku czytając literaturę zadaną na zajęcia. W sobotę do objawów dołączył stan podgorączkowy. Krew (pęknięte naczynko w nosie spowodowane katarem), pot (co jak co, ale w łóżku to się człowiek napoci) i łzy (spowodowane bezsilnością). W niedzielę odwiedziła mnie pani opryszczka i tak siedzi u mnie pod nosem - jędza jedna. Dziś miałam zamiar iść na zajęcia. Zamiast tego znów odwiedzę lekarza i poproszę o zwolnienie. Nie mam siły przesiadywać średnio sześciu godzin na wykładach (gdzie samo siedzenie nie wystarcza - trzeba bowiem również włączyć myślenie - w moim przypadku w tym momencie totalnie uśpione). Choroba wyniszcza - fizycznie i psychicznie. Zapisywane leki nieźle dają po studenckich kieszeniach. Mogłabym to jakoś przeboleć (cóż za ironia!), gdyby chociaż widoczne były rezultaty leczenia. Wieczne tułanie się po przychodniach i aptekach niekorzystnie wpływa na i tak osłabiony organizm. Wniosek z tego wypływa jeden - trzeba być zdrowym, żeby mieć siłę chorować...

Zobacz także:

Judyta Rykowska OFFline profil autora

Autor: Judyta Rykowska

Napisz do autora

Artykuły (128) Galerie (46) Średnia ocen (4.43)

Wiek: 25 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska

O mnie: Długopisowa kleptomanka. Pożeraczka książek i filmów. Otwarta na każdą muzykę i nowe doznania. Z głową pełną poezji podąża przez świat. Uzależniona od miłości, kota i internetu.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 12

Sortuj komentarze:

Krzysztof Gabrowski 01.11.2009 14:19

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 58

fakt... nieprawidłowe leczenie zła diagnoza potrafią zrobić z zapalenia płuc jak w moim przypadku Astmę

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Stęszewski 27.10.2009 15:49

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 32

Współczuję Marcinie. Od czerwca problem ze złamaną ręką. Znam ten ból. Ja od września ubiegłego roku leczę zapalenie kłykcia łokciowego. Przypuszczam, że ból towarzyszący złamaniu trwa znacznie krócej. 2 miesiące od operacji wreszcie zaczynam odczuwać poprawę. Jeszcze kolejne rehabilitacje i mam szansę na powrót do pełnej sprawności.
Również doświadczyłem na własnej skórze niewydolność służby zdrowia. Do ortopedy w ubiegłym roku (pod koniec września 2008 roku poszedłem do mojej przychodni z rozrywającym bólem) usiłowałem się dostać w trybie nagłym. Kazano przyjść mi 1 października w celu zapisania się do kolejki na listopad.
Oczywiście do ortopedy chodzę prywatnie, zabiegi i rehabilitacje również musiałem robić prywatnie.
I zastanawiam się, po jaką cholerę jestem ubezpieczony i gdzie znikają moje składki?
A propos grypy, pani Judyto to obowiązkowo należy ją wyleżeć, wygrzać.
A antybiotyki raczej przedłużą czas leczenia, przeszkadzają organizmowi w walce z wirusem dodatkowo go osłabiając.
Moim zdaniem, probiotyki byłyby bardziej wskazane. Na antybiotyki od lat jest u nas niekończąca się moda.
Życzę duuuuuuuuużo zdrówka!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Rulewska 27.10.2009 13:14

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 37

Zycze Pani powrotu do zdrowia, choc zniesmacza mnie, ze na grype przypisano antybiotyki. To tylko oslabilo Pani organizm. Grype trzeba wylezec w lozku. Powodzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Judyta Rykowska 27.10.2009 09:49

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 40

tak właśnie zrobiłam Magdo, dziś czuję się znacznie lepiej :) daję sobie jeszcze dwa dni i "wracam do życia"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Gawryś 26.10.2009 23:10

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 41

Jak dopada grypa, lepiej zawiesić wszelką działalność i dać organizmowi szansę na zwalczenie infekcji...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 26.10.2009 22:48

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 41

A gdzie się podziała śmiercionośna świńska grypa ? Gdzie masowe szczepienia ochronne dla "ludzi" czytaj zysk z tych szczepień dla firm farmaceutycznych ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Podgórski 26.10.2009 22:27

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 38

Choroba to choroba, nie wybiera. Ale jakie trzeba mieć zdrowie,żeby sie leczyć w Polsce... Sam myślałem, żeby coś o tym napisać, ale teraz pewnie to zrobię, zdopingowany przez Judytę. Dużo zdrowia życzę!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 26.10.2009 21:48

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 37

Tiaaak... To jest jakaś paranoja. Bardzo Marcinowi współczuję. Płacenie składek na NFZ nie daje gwarancji leczenia w ramach tej instytucji nawet takich dolegliwości jak złamana ręka. Teraz (czyli pod koniec października) to nawet już podstawowych badań laboratoryjnych w ramach tego stworu wykonać nie można. Trzeba bulić z własnej kieszeni. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Trzaska 26.10.2009 21:38

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 40

Trzeba mieć zdrowie i pieniądze. Od czerwca męczę się po złamaniu ręki. Gdybym złamał rękę w styczniu pewnie byłoby łatwiej - tomografia czy rehabilitacja refundowana przez NFZ a tak, po zdjęciu gipsu w sierpniu, dowiedziałem się, że terminy są na grudzień. Trzeba było prywatnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 26.10.2009 14:20

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 40

Ciekawy tekst. Niestety u lekarzy to normalne,ze odsyłają od Pawła do Gawła. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę:)) A uczelnią się nie przejmuj, nie ucieknie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.