Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Trzech niepełnosprawnych zdobyło mandaty radnych na Śląsku

Pozycja materiału w rankingach:

20498 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 24pkt

Oceń:

Trzech niepełnosprawnych zdobyło mandaty radnych na Śląsku


Poruszający się na wózku inwalidzkim Marcin Bawej będzie nowym radnym w Świętochłowicach. Po raz kolejny w radach swoich miast zasiądą: Czesław Banot z Cieszyna i Stanisław Jaszczuk z Rybnika.

Trzech niepełnosprawnych zdobyło mandaty radnych na Śląsku / Fot. Grzegorz FrankiW przedwyborczy piątek zaprezentowaliśmy sylwetki dwudziestu niepełnosprawnych kandydatów do rad miejskich w województwie śląskim. Startowali oni zarówno z list partii politycznych, jak i lokalnych komitetów wyborczych. Dla trzech z nich wybory zakończyły się sukcesem.

Nowym radnym został 30-letni Marcin Bawej, który był liderem listy Komitetu Wyborczego Aktywni dla Świętochłowic i zdobył 315 głosów. Bawej to lokalny aktywista i społecznik oraz rugbista poruszający się na wózku inwalidzkim.

Jako świętochłowicki radny zamierza poświęcić się aktywizacji społecznej, zawodowej i sportowej osób niepełnosprawnych, bo twierdzi, że wie, jakich oni potrzebują w swoich miastach ułatwień w codziennym życiu. Chce też, by samorząd w mieście zawsze kierował się interesem wszystkich mieszkańców.

Czesław Banot otwierał listę Wyborców Lewicy Cieszyńskiej i zdobył 275 głosów, co  / Fot. .zapewniło mu reelekcję. Radny z Cieszyna od wielu lat jest działaczem współpracującym z wieloma organizacjami pozarządowymi. Lokalne media przedstawiają go także jako piłkarza, bramkarza Piasta Cieszyn, Odry Wodzisław oraz pływaka, wielokrotnego medalistę mistrzostw Polski. Niepełnosprawność nie przeszkadza mu w zaoferowaniu mieszkańcom Cieszyna wszystkich swoich życiowych doświadczeń oraz wrażliwości na problemy mieszkańców.

Dla Stanisława Jaszczuka będzie to już czwarta kadencja w rybnickiej radzie miejskiej. 54-letni radny o ponowny wybór ubiegał się z listy Prawa i Sprawiedliwości, a poparło go 540 mieszkańców Rybnika. Z wykształcenia jest prawnikiem, a jego pasją jest sport. Przez ostatnie lata pracował aż w czterech komisjach rady: oświaty, kultury i sportu, gospodarki przestrzennej i działalności gospodarczej, samorządu i bezpieczeństwa oraz finansów. Zapowiedział, że po wyborach będzie kontynuować dotychczasowe swoje działania.

Zobacz także:

Grzegorz Franki OFFline profil autora

Autor: Grzegorz Franki

Napisz do autora

Artykuły (145) Galerie (3) Średnia ocen (4.25)

Wiek: 43 | Miejscowość: Katowice | Kraj: Polska

O mnie: Zainteresowania: - polityka społeczna ze szczególnym uwzględnieniem środowiska osób niepełnosprawnych - tożsamość regionalna Górnoślązaków - współczesna historia Polski i Górnego Śląska - krajoznawstwo - dziennikarstwo obywatelskie

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 26

Sortuj komentarze:

Jan Kowalski

Jan Kowalski 29.11.2010 20:18

Ocena: Ocena pozytywna 87 Ocena negatywna 73

Dziekuję:) W wolnej chwili zajrzę do tego artykułu .
Jesli chodzi o Pawloskiego to już rozumiem jego umizgiwanie się do pełnomocnika Dudy. Zachowali im stopien lekki, beda nadal wykorzystywac ludzi za publiczne pieniadze. Czlonek rady nadzorczej nie jest zainteresowany dobrem pracownika, tylko zyskiem .
Skandal.
Nabijanie kiesy pracodawcom zamiast pomocy bezposrednio niepełnosprawnym, to woła o pomstę do nieba.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemysław Kozyra 28.11.2010 20:57

Ocena: Ocena pozytywna 118 Ocena negatywna 69

Do p. Jana Kowalskiego

Napisał pan "Moze napisze pan stosowny, rzeczowy artykul nt jakiegos ZPCHr , np. ...Impelu?
Jak tam lidzie pracuja, ile zarabiaja, jakie zyski ten zakład osiąga i ile bierze z kasy państwowej. No, a przede wszystkim jaka to jest dla tych ludzi....rehabilitacja. "

Zachęcam wszystkim do poczytania i pracownicach IMPELA w artykule z 2008 roku "Niewolnice ze szpitalnej izby" na stronie kulisy.pl
http://www.kulisy.net/index.php?option=com_content&task=view&id=714&Itemid=62

Te pracownice IMPELA były tam upadlane, traktowane jak szmaty (tak napisano) a niektóre chciały popełnić samobójstwo.

Wszystkim niewiedzącym chciałem przypomnieć, że p. Piotr Pawłowski, Prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji jest członkiem Rady Nadzorczej IMPELA, i ma z tego tytułu profity.

To Rada Nadzorcza zatwierdza zyski pochodzące z takiego żerowania na upadlanych ludziach. Jak ktoś mi mówi, że p. Pawlowski jest niepełnosprawny i działa na rzecz niepełnosprawnych to niech zajrzy na stronę www.nie-pelnosprawni.pl i zobaczy na tym ta działalność polega.

Ja już przejrzałem na oczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jan Kowalski

Jan Kowalski 28.11.2010 15:31

Ocena: Ocena pozytywna 77 Ocena negatywna 71

"Osobiście zachęcam wszystkich, w tym niepełnosprawnych, aby brali swoje sprawy w swoje ręce. Oczekiwanie na to, że jacyś "oni" zrobią coś za mnie lub dla mnie może się okazać (i często się okazuje) czymś, co nie daje zamierzonego celu."

Panie Franki, czy pan w ogole wie o czym pan pisze?? Czy pan wie kto to jest osoba niepelnosprawna??Jacys 'oni' to na przykład poseł Plura, ktora, jak mniemam, nie poszedł do Sejmu RP tylko po to by sie realizować, by pokazywac jaki to on jest dzielny, jak sobie poradził itd.
W naszych domach, miastach, wsiach sa LUDZIE CHORZY, KALEKIE, OSOBY CHORE PSYCHICZNIE. Nawet gdyby wszytskie one były tak przedsiebiorcze jak pan poseł, lub ten Pawlowski co kiedys skoczył na głowkę, miejsc w parlamencie, urzedach, fundacjach dla wszytskich by nie straczyło. Ci co tam poszli to sa własnie 'oni' co biora publiczne pieniadze za to, by w interesie publicznym działać !
Jak słysze z ust Dudy 'pełnomocnika osob niepelnosprawnych' że ...'pracodawcy nie powinni drżeć' to krew mnie zalewa. Biuro pana pelnomocnika, rozbudowane, z wieloma posadami dla urzędasów mrtwi sie przede wszytskim o interes pracodawców i o to, że w pfronie nie ma pieniedzy! A kto tym wszytskim od ilus lat zawiaduje? Dlaczego teraz maja za ich fatalne decyzje, płacic osoby chore ?
Moze napisze pan stosowny, rzeczowy artykul nt jakiegos ZPCHr , np. ...Impelu?
Jak tam lidzie pracuja, ile zarabiaja, jakie zyski ten zakład osiąga i ile bierze z kasy państwowej. No, a przede wszystkim jaka to jest dla tych ludzi....rehabilitacja.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jan Kowalski

Jan Kowalski 28.11.2010 09:02

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 84

Szanowny panie redaktorze piszę o spotkaniu ktore pan awizował w swoim artykule nt ustawy.
Po bardziej dokładnym przejrzeniu strony posła Plury widze, ze niejako jest pan 'nadwornym retaktorem' tejże, więc chyba wie pan czy pan Plura był na tym spotkaniu U Pana Prezydenta i co tam, dla nas niepełnosprawnych załatwił.
No chyba, że to spotkanie to zwykła 'sciema' czemu dał pan wyraz pisząc w rzeczonym artykule 'prezydent tę ustawę raczej podpisze'....Pan Plura jest Posłem PO zdaje sie się...
Wszytsko jasne. Ot, dmuchanie do jednej trąby.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zuzanna Machowska 24.11.2010 07:13

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 88

Albo mówić tak jak u mnie: "uczelnia nie ma środków finansowych na dowóz swoich niepełnosprawnych studentów na zajęcia".... i koniec. Wszyscy na uczelni znają moje argumenty - włącznie z księdzem rektorem włącznie - no ale działań to ja chyba nie mam się co spodziewać w najbliższym czasie. Chyba szybciej wygram w Totka niż coś się ruszy w sprawie. I o ironio, chodzi tutaj o Uniwersytet z imieniem Prymasa Tysiąclecia w jego nazwie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemysław Kozyra 23.11.2010 23:53

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 86

Nie ma co narzekać. Jak ja walczyłem na uczelni o podjazdy, to dyrektor administracyjny (obecnie kanclerz) unikał mnie jak ognia. A zaczęło się od tego, jak raz wparowałem na zebranie dyrektora przebijając się przez sekretarkę broniącą drzwi gabinetu jak rycerz królewny. Na zebraniu powiedziałem co i gdzie trzeba zrobić. I regularnie "nawiedzałem" dyrektora, aby nie zapomniał zrobić, co obiecał. I częściowo poskutkowało. A walcząc o podjazdy mogli mnie przecież wywalić z uczelni - jeden niezdany egzamin, drugi, trzeci i pa pa wyższa uczelnio.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Franki 23.11.2010 23:07

Ocena: Ocena pozytywna 77 Ocena negatywna 70

Irku, nie ma kłopotu. To ważne sprawy dla wielu ludzi.

Osobiście zachęcam wszystkich, w tym niepełnosprawnych, aby brali swoje sprawy w swoje ręce. Oczekiwanie na to, że jacyś "oni" zrobią coś za mnie lub dla mnie może się okazać (i często się okazuje) czymś, co nie daje zamierzonego celu.

Dobrym przykładem jest np. bohater powyższego materiału, pan Marcin, który zamiast narzekać i czekać na to, że sprawy osób niepełnosprawnych załatwi w jego mieście ktoś inny, sam wystartował w wyborach, a wcześniej przekonał znajomych, aby założyć komitet wyborczy. Jak widać, przekonał też do swojej wizji wielu mieszkańców swojego miasta, którzy oddali w niedzielę swoje głosy na niego i ten komitet.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ireneusz Mosiczuk 23.11.2010 22:32

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 85

:))))) i to miałem na myśli, pani Zuzanno:).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zuzanna Machowska 23.11.2010 22:29

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 74

Panie Ireneuszu: Ależ ja chętnie rozliczę kogo będzie trzeba. Nie widzę żadnego problemu. W stosownym czasie i przy użyciu demokratycznych metod.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ireneusz Mosiczuk 23.11.2010 22:23

Ocena: Ocena pozytywna 79 Ocena negatywna 80

Pani Zuzanno, każdy odbiera tak jak chce. Tylko do konkretnego rozliczania brak ochotników.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.