Facebook Google+ Twitter

Trzęsienie ziemi w Japonii a miłość do bliźniego

Trudno sobie wyobrazić to, co stało się w Japonii. Trzęsienie ziemi i tsunami pochłonęło setki osób. Ci, którzy ocaleli często nie mają do czego wracać. Czy w dzisiejszych czasach interesuje nas jeszcze los drugiego człowieka?

 / Fot. EPA/KIMIMASA MAYAMAJak niszczycielska jest siła żywiołów ludzkość przekonuje się od początku istnienia świata. Powodzie, huragany, trąby powietrzne czy wybuchy wulkanów wciąż wystawiają ludzkość na wielką próbę.

Zazwyczaj stając do walki z żywiołem już na starcie jesteśmy z góry na przegranej pozycji. Przed niektórymi skutkami zniszczeń możemy się jednak bronić. Aby uchronić się przed powodzią budujemy wały przeciwpowodziowe wzdłuż rzek i zbiorniki retencyjne. Przed niszczycielską silą huraganów coraz częściej ostrzegają nas wyspecjalizowane w tym celu systemy ostrzegania o zbliżającym się zagrożeniu. Powódź czy wybuch wulkanu zazwyczaj nie jest tak nagłym zjawiskiem, aby nie zdążyć się ewakuować. Inaczej jest z trzęsieniami ziemi. Przychodzą bez ostrzeżenia, a ich skutki są tak gwałtowne, że całe miasta stają się miejscem wiecznego spoczynku dla wielu mieszkańców.

11 marca 2011 roku wczesnym popołudniem rozpoczął się dramat dla wielu Japończyków. Takiej niszczycielskiej siły żywiołu nie pamiętają nawet najstarsi Japończycy. Nie jest tajemnicą, że kraj Kwitnącej Wiśni położony jest w obszarze na którym trzęsienia ziemi występują bardzo często. Nikt do końca chyba nie spodziewał się tego co nastąpiło. Wstrząsy o sile dochodzącej do 9 stopni w skali Richtera okazały się najsilniejsze 140 lat. Następstwem trzęsienia była ponad 10. metrowa fala tsunami, która uderzyła w wybrzeże Japonii i pochłonęła wszystko to co napotkała na swojej drodze. Dopiero po jej przejściu oczom ukazał się ogrom wyrządzonych szkód. Setki zatopionych ciał. Pływające samochody, domy, a nawet samoloty. Mimo ogromnej tragedii jaka spotkała Japonię jej mieszkańcy zachowali zimną krew. Tuż po uderzeniu fali nie zapanował chaos i panika. Wszyscy stosowali się do wyćwiczonych wcześniej procedur.

Niestety nie wszyscy potrafili zachować zdrowy rozsądek i okazać szacunek dla tych którzy zginęli. Mam tutaj na myśli niektóre wypowiedzi na forach internetowych. Oto jedna z nich: "Po co o tym pisać? Mało nam własnych tragedii? Czy kogoś obchodzą polskie powodzie? Japończycy do trzęsień ziemi są przyzwyczajeni i kataklizmy u nich będą ciągle się zdarzać, tak jak u nas powodzie. Dajcie już sobie spokój z tym tematem." Po tym wpisie można wnioskować, że w dzisiejszych czasach niewiele obchodzi nas los drugiego człowieka. Pokazuje znieczulice i zwykłą nieodpowiedzialność. Spieszę więc z wyjaśnieniem. Normalną rzeczą jest to, że bardziej będzie interesowało nas to co dzieje się w naszym najbliższym otoczeniu, a nie w odległym egzotycznym dla nas kraju. Nie ma w tym nic dziwnego. Są jednak takie wydarzenia, o których nie sposób nie powiedzieć i przejść wobec nich obojętnie. Pomijam już to,że rzetelna informacja to jedna z podstawowych funkcji mediów. Owszem można się zastanawiać jak pokazać drugiego człowieka w obliczu tragedii, który zdolny jest zabić dla kromki chleba czy butelki wody. Pamiętać należy jednak, że otaczający nas świat to nie tylko piękno i luksus, ale także i ludzkie dramaty.

Bądźmy więc solidarni z Japonią. Niech nie przemawia przez nas tylko egoizm. Warto czasami zwolnić i zastanowić się nad losem drugiego człowieka, nawet jeśli nie żyje on tuż obok nas.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Moje imie i nazwisko
  • Moje imie i nazwisko
  • 14.03.2011 14:18

Wpisuje wam kod z obrazka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiem, że Japonia to kraj pracowitych i mądrych ludzi, poza tym kraj bogaty, więc sądzę, że podźwignie się z tej tragedii szybko. Czuję wielki żal, że tak wielu ludzi poniosło śmierć i bardzo współczuję rodzinom wszystkich, którzy zginęli, zaginęli lub zostali ranni w czasie kataklizmu. Co do wpisów internetowych - po reakcjach polskich internautów po tragedii smoleńskiej nic nie jest mnie w stanie zadziwić. Nie słyszałam jeszcze kawałów o zmarłych tragicznie w czasie trzęsienia ziemi w Japonii. Kilka dni po katastrofie w Smoleńsku fora pełne były "śmiesznych kawałków" typu ... raczej nie będę przytaczać. Sądzę, że każdy pamięta.
Uważam, że to gry komputerowe wykreowały modę na znieczulicę społeczną, na cyborgi - ludzi bez serca, których nic nie rusza. Ludzie nie chcą słuchać o katastrofach, śmierciach i innych smutkach. Chcą wierzyć, że żyjemy w jakimś urojonym świecie, na jakiejś niebiańskiej plaży, gdzie smutek ma wstęp wzbroniony. Mam cichą nadzieję, że ta moda przeminie. Dobrze wiedzieć, że umiejętność przeżycia smutku powoduje, że potrafimy bardziej cieszyć się szczęściem, kiedy ono przychodzi. Więc, podobnie jak autor uważam, iż warto pochylić się nad cudzym nieszczęściem dłużej niż jeden dzień.

Komentarz został ukrytyrozwiń
yvess
  • yvess
  • 13.03.2011 19:07

widać ze wielu polaczków którzy z powodzią nie mieli styczności najwięcej się wypowiada lub ubogich warszawiaczkow przypuszczam ze będą chętnymi kandydatami do podmycia w przyszłości
cała Polska ubolewa w ich dramacie ale wiem ze cześć tej polski mi nie pomoże przy trzęsieniu ziemi które już w moim regionie wystąpiło to wtedy to buractwo będzie pisać o kryzysie w ogródku sąsiada

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gość
  • Gość
  • 13.03.2011 18:29

Jak u nas była powódz i ludzie stracili wszystko to się juz o tym nie mówi, tylko teraz japonia a o swoich się zapomina.

Komentarz został ukrytyrozwiń
J.64
  • J.64
  • 13.03.2011 18:22

Łączę się w bólu z całym narodem japońskim i podziwiam ich opanowanie oraz to jak jak potrafią sobie zorganizować życie po tak trudnych przeżyciach. Uczmy się od nich jak powinna wyglądać walka z żywiołem.. Czapki z głów.

Komentarz został ukrytyrozwiń
czytelnik
  • czytelnik
  • 13.03.2011 17:52

@ beve. Pisze, bo ma do tego prawo. To dział opinie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
beve
  • beve
  • 13.03.2011 17:45

Dlaczego ktoś pisze takie wywody na portalu informacyjnym? Ja oczekuje suchych faktów po tej stronie, a nie jakiegoś moralizatorstwa.

Tragedia, zgoda jednak takie państwo jak Japonia upora się z tą przeciwnością losu bardzo szybko. Temat powodzi w Polsce- niezbyt da się te 2 rzeczy porównać. Nagly kataklizm jakim była fala tsunami, a co roczne podtopienia i powodzie o czym wy ludzie wogole myślicie. Jakby Polska byla tak rozwinięta jak Japonia to słowo powódź znikło by ze słownika języka polskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
baśka
  • baśka
  • 13.03.2011 17:39

Jest mi strasznie przykro i żal tylu ludzkich istnień ! Dla mnie to ogromna tragedia i chodz osobiscie im nie moge pomóc łącze sie z nim w cierpieniu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
yuki
  • yuki
  • 13.03.2011 17:08

Jestem za pomoco Japończykom,ale nie zgadzam się z tym że oni mają to w dupie czy ktoś o nich myśli.Ja od kilku dni nie mogę spać przeżywam to co u nich się stało gdy widzę w wiadomościach co się dzieje same łzy płyną nie mogę się uspokoić bardzo ten kraj kocham i ich mieszkańców dzięki nim mam pasje i niemówcie ze oni by o nas nie pomyśleli jakby cos się stało u nas oni poprostu są czuli i bardzo kochani.

Komentarz został ukrytyrozwiń
RASAMILCIKIENE
  • RASAMILCIKIENE
  • 13.03.2011 16:30

komu oni pomogli

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.