Facebook Google+ Twitter

"Trzęsienie ziemi" w Kurii Rzymskiej. Papież Franciszek wymienia współpracowników

W ostatnich dniach papież dokonał bardzo ważnych i głębszych zmian personalnych w Kurii Rzymskiej, m.in. odwołał prefekta Kongregacji do spraw Duchowieństwa i mianował nowego szefa Papieskiej Akademii Kościelnej.

 / Fot. Wikimedia CommonsTak jak oceniali obserwatorzy i watykaniści, na początku pontyfikatu w marcu 2013 roku, papież Franciszek stał się rzeczywiście prawdziwym rewolucjonistą Kościoła katolickiego na świecie. Po półrocznym kierowaniu Stolicą Apostolską, dokonał tylu zmian, że wprost trudno zliczyć. Na każdym kroku zaczął zaskakiwać i nadal zaskakuje – słowami, czynami, postawą, zachowaniem. Od niemal pierwszego dnia urzędowania na Tronie Piotrowym podjął wprowadzanie wielkich i gruntownych zmian w Kościele.

Zrezygnował z kosztownego w złocenia stroju papieskiego - przywdział jedynie najprostszą białą sutannę, odmówił tradycyjnych czerwonych butów skórzany na rzecz zwyczajnych czarnych, nie zamieszkał w bogatym w przepych apartamencie i nie jeździ luksusową limuzyną a 27-letnim autem. Któregoś dnia podczas audiencji, papież powiedział: boli mnie widok księdza w najnowszym modelu samochodu. Wzywa biskupów i księży, aby w trosce o Kościół, zaznaczali swoją większą obecność wśród ludzi. I, aby na co dzień służyli pomocą potrzebującym, samotnym, chorym, bezdomnym i opuszczonym.

Niedawno Franciszek mówił do biskupów: nie dla karierowiczostwa i "mentalności książąt". Zachęca też, aby stanowili Kościół ubogi dla ubogich. W prasie włoskiej pojawiły się w związku z tym komentarze, Franciszek - papież "antyklerykał". Nieuczciwi hierarchowie drżą o swój los.

Patrząc z bliska na otoczenie w Watykanie, znając skandale i przekręty w Banku Watykańskim, papież Franciszek powołał komisję, która zbada jego działania. Bank Watykański to faktycznie Instytut Dzieł Religijnych (wł. Istituto per le Opere di Religione - IOR), czyli watykańska instytucja finansowa, niebędąca jednak bankiem centralnym Watykanu.

Ostatnio świat dowiedział się o słowach papieża Franciszka: "Nie można tylko naciskać w Kościele w sprawach aborcji i antykoncepcji", a kobiecie, która poddała się aborcji i szczerze tego żałuje, należy się miłosierdzie. Najbliżsi jego współpracownicy tłumaczą, że to co teraz się dzieje pod wodzą Franciszka, zachęca nas, żebyśmy stanowili i budowali Kościół współczesny, prosty, zwyczajny, ludzki, odmienny od starego, skostniałego. W ocenie znawców - papież już udowodnił, że nie boi się kontrowersji.

Franciszek w ostatnich dniach dokonał tego, co zapowiadał od początku - ważnych i głębszych zmian personalnych w Kurii Rzymskiej. Z dniem 21 września 2013 roku odwołał prefekta Kongregacji do spraw Duchowieństwa i powołał nowego, którym został mianowany arcybiskup Beniamino Stella, pełniący dotąd funkcję rektora Akademii Kościelnej, kształcącej watykańskich dyplomatów.

Arcybiskup Beniamino Stella, zastąpi na stanowisku prefekta bardzo ważnej Kongregacji, kardynała Mauro Piacenzę, który opuszcza to miejsce, po zaledwie trzech latach pracy. Watykańska Kongregacja do spraw Duchowieństwa jest jedną z głównych i najważniejszych instytucji Kurii Rzymskiej. W jej gestii pod względem kształcenia i nadzoru leżą wszystkie kwestie dotyczące księży katolickich na całym świecie.

Kardynał Mauro Piacenza, liczący 69 lat, został mianowany przez papieża, Penitencjarzem Większym. Będzie odtąd kierował Penitencjarią Apostolską, zwaną inaczej Trybunałem Pokuty. Penitencjaria to najwyższy sąd kościelny do rozpatrywania spraw sumienia, zajmujący się, m.in. odpustami, udzielaniem rozgrzeszeń, dyspens i innych łask.

Według mediów - to druga od początku pontyfikatu Franciszka – tak ważna zmiana w Kurii Rzymskiej. Na początku września papież mianował nowym sekretarzem stanu (premierem rządu) Stolicy Apostolskiej, arcybiskupa Pietro Parolina. Zastąpi on formalnie na tym stanowisku, 15 października 2013 roku, kardynała Tarcisio Bertone.

- Wraz ze zmianą na stanowisku prefekta Kongregacji do spraw Duchowieństwa, zaczyna się - jak twierdzi watykanista dziennika "La Stampa", Marco Tosatti – prawdziwe "trzęsienie ziemi" w Kurii Rzymskiej.

Mianował nowym przewodniczącym Papieskiej Akademii Kościelnej, prałata Giampiero Glodera, którego papież jednocześnie wyniósł do godności arcybiskupa tytularnego Telde. Zmienił też sekretarza Kongregacji do spraw Biskupów, którym został abp Lorenzo Baldisseri, a dotychczasowy abp Nikoli Eterovicia na tym stanowisku, został nuncjuszem apostolskim w Niemczech. Polski abp Mirosław Adamczyk – nuncjusz apostolski w afrykańskiej Liberii i Gambii – będzie odtąd reprezentantem papieża również w Sierra Leone.

Ojciec Święty pozostawił (potwierdził) na dotychczasowych urzędach, prefektów: Kongregacji Nauki Wiary – abpa Gerharda Ludwiga Müllera i Ewangelizacji Narodów – kardynała Fernando Filoniego oraz sekretarzy obu tych dykasterii - odpowiednio - abpa Luisa Francisco Ladarię i abpa Savio Hon Tai-Fai, ale również dokonał w nich kilku nominacji na niższych stanowiskach.

Arcybiskup Giampiero Gloder - nowy przewodniczący Papieskiej Akademii Kościelnej - urodził się 15 maja 1958 w Asiago (prowincja Vicenza w północno-wschodnich Włoszech). Po święcenia kapłańskich w 1983 roku, został inkardynowany do diecezji w Padwie. W 9 lat później wstąpił do służby dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej, a następnie otrzymał skierowanie do pracy w nuncjaturze, w Gwatemali.

Po powrocie do Watykanu w 1995 roku podjął pracę w Sekcji do Spraw Ogólnych Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. Ostatnio w Sekretariacie Stanu, pełnił rolę radcy nuncjatury i kierownika urzędu, do zadań specjalnych. Zna dobrze, oprócz języka włoskiego - francuski, angielski i hiszpański. Teraz papież mianował abpa Giampiero Glodera nuncjuszem i jednocześnie przewodniczącym Papieskiej Akademii Kościelnej, która kształci dyplomatów watykańskich, czyli przyszłych nuncjuszy i sekretarzy nuncjatur apostolskich.

Polak, abp Mirosław Adamczyk, urodzony w 1962 r. w Gdańsku, przyjął święcenia kapłańskie w maju 1987 r. W służbie dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej jest od 1993 r. Pracował w nuncjaturach papieskich: na Madagaskarze, w Indiach, na Węgrzech, w Belgii, Republice Południowej Afryki i w Wenezueli.

W lutym 2013 r. Benedykt XVI mianował go nuncjuszem w Liberii. Obdarzył go jednocześnie godnością arcybiskupa. Franciszek dodatkowo mianował go na urząd nuncjusza w Gambii i 21 września br. - na podobne stanowisko w Sierra Leone. Nuncjusz Mirosław Adamczyk urzęduje na co dzień w stolicy Liberii – Monrowii i obsługuje te trzy anglojęzyczne kraje w Afryce Zachodniej.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jest jeszcze kilka drobiazgów, jak srebrny pierścień, srebrny łańcuch i krzyż oraz mieszkanie w pensjonacie. Faktem jest , że nastała era franciszkańska. Podobno odbiło się to na zwiększonej liczbie powołań.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.