Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

946 miejsce

Trzy książki Wandy Szymanowskiej

Ładunek optymizmu, silnej woli, oraz dążenia do zmiany swojego życia. Losy kobiety w kwiecie wieku, gdy zaczyna życie od nowa. Jak ptak z pociętym skrzydłem po "rekonwalescencji" wraca do aktywnego życia i wzbija się wysoko.

 / Fot. W. SzymanowskaPani Wanda Szymanowska napisała trzy opowiadania wydane osobno. Są jakby jedną opowieścią o trzech etapach życiowych kobiety.
Pierwsza, ma na imię Zofia, Lardżelka czyli parafrazując „boczek z galaretą”, albo spolszczona „szeroka”, u nas zwana puszystą kobietą, pisze o swoich zmaganiach z nadwagą i wojnie wypowiedzianej kaloriom. Zwycięstwo spowoduje, że Boczek z Galaretą zamienią się w normalnie kształtną kobietę, co z kolei będzie skutkowało zmianami w jej życiu. Zwyciężając 50 kg będzie innym człowiekiem. Droga do zwycięstwa ani nie jest prosta ani łatwa, no i zawsze pod górkę. Czytając zmagania Zofii przeżywamy jej melancholie, zwątpienia i wreszcie triumfy. Ta książeczka ma w sobie ładunek optymizmu, ambicji i twardego charakter bohaterki, która jest zdecydowana i wie czego chce.

Druga książeczka „Zielone kalosze” zaczyna się interesująco. Bohaterka trzaska za sobą drzwiami i zostawia wszystko bezpowrotnie. 25 letni kontrakt małżeński wrzuca do śmieci, męża wkłada w niepamięć. Ten rozdział życia zostaje przez nią zamknięty. Nowe życie zaczyna na małej prowincji, gdzie pozornie świat i czas się zatrzymał. Bohaterka bowiem ożywia go szybko a nawet wprowadza niezły zamęt. Niestety, w którymś momencie przygód Antoniny zniknęły zielone kalosze. Zapomniano o nich. A szkoda, gdyż to była dobra kanwa i byłaby też dobra puenta. Autorka jakby mimochodem porusza problem przemocy w rodzinie, psychicznej i fizycznej. Opowiada jak można się od tych kajdan uwolnić. Bohaterki nie są głupie, potrafią poradzić sobie z szeregiem problemów. To bardzo budująca opowieść.

Trzecia część „Niebieskie sandały” to egipska przygoda damy w czerwonych szpilkach, kiedyś noszącej przez chwilę zielone kalosze.
Przygoda dość blada, ani tajemnicza, ani romantyczna, i nawet nie mająca awanturniczych symptomów. Właściwie nie ma przygody, która wywołałaby emocje u czytelnika. Wątek uczuciowy niby jest lecz także jakiś nieburzliwy i mało barwny jak owa wyblakła błękitna sukienka bohaterki. Postacie wchodzą, wychodzą, z domu, do domu, na balkon, z kubkiem herbaty lub bez. Nic, a raczej niewiele się dzieje, treści mało a akcja też nie porywa atrakcyjnością. Miłości niewiele, że o seksie nie wspomnę…trochę romantyzmu nie zastąpi głodu treści. Jedynie nutkę pikanterii dodaje jubiler świadczący usługi seksualne wykorzystując swój własny nadmierny potencjał. Szkoda, że autorka nie odważyła się na nieco więcej „pieprzu” czyli erotyzmu i dramatyzmu, chociażby w szerszych i dokładniejszych opisach zamachów bombowych. Szkoda, że ten epizod nie nabrał charakteru wątku.
Ta opowieść o Antoninie mogłaby być świetną lekturą gdyby miała więcej treści, wątków i szczegółów. Całość napisana jest gładko, lekko, że aż trochę za banalnie. Może dzięki temu, że książki nie męczą cudzymi dramatami czyta się je z przyjemnością i uczuciem niedosytu. Taka lektura też skłania do myślenia, bo jak przypuszczam, każda kobieta gdzieś na którejś stronie znajdzie kawałeczek siebie.

Pani Wanda Szymanowska była laureatką konkursu, pisałam o tym tutaj Opowiadanie Wigilijne


Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

A więc, będzie "kolorowa trylogia w butach" . III część z życia Antoniny będzie miała tytuł "Czerwone szpilki".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Otrzymałam wiadomość od autorki, że kończy się kolejna opowieść o Antoninie. Pewnie przed latem będzie wydana. Może dowiem się choć tytułu ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety, serwis TW, gdzie było opowiadanie Wigilijne Pani Wandy Szymanowskiej, przestał istnieć w internecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.