U schyłku tygodnia Jarosław Kaczyński przedstawił Zespół Pracy Państwowej. Prezes PiS powtarzał, iż zespół nie jest gabinetem cieni. Po drugiej stronie barykady SLD wybrało być może kandydata na prezydenta. Niektórzy sugerują, że ma nim być Jerzy Szmajdziński.
Zobacz także:
Artykuły
(747)
Galerie
(76)
Średnia ocen
(3.90)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 27.11.2009 18:41
Rafale, SLD - jak piszesz - , a także inne partie lewicowe, nie mają "krótkiej ławki".
Wielu ludzi posiada głęboką wiedzę i kompetencje, ale ciąży na nich PRL-owska przeszłość,
tak perfidnie wykorzystywana przez prawicowych polityków.
Nie jestem związana z SLD, ale uważam, że ten potencjał intelektualny i doświadczenie,
można byłoby wykorzystać z pożytkiem dla naszego kraju.
Polska, znajduje się w fazie przygotowań do wykonania skoku cywilizacyjnego i żadne wartości nie powinny być zmarnotrawione. Porzućmy antagonizmy, jedność daje nam siłę!
Aleksandra Rzeszutko (Skrobarczyk) 23.11.2009 15:53
"widzi Pani to, co chce Pani widzieć" - i vice versa panie Rafale :)
Pozdrawiam
Rafał Gdak 23.11.2009 14:08
Pani Aleksandro: napiszę tylko tyle, iż bardzo Pani się wydaje. Gdyby Pani przeczytała pierwszy akapit dotyczący pomysłu Kaczyńskiego z uwagą, dostrzegłaby Pani nawet pochwałę dla powołania Terleckiego i Legutko - widzi Pani to, co chce Pani widzieć. Sama krytyka pomysłu jest oczywista - trzeba było posłuchać wczoraj Jarosława Kaczyńskiego powtarzającego jak mantrę "to nie jest gabinet cieni", może wówczas na tym pełnym uwielbienia dla partii obrazie pojawiłoby się pęknięcie, znaczone prostą refleksją: chyba nie do końca prezes wie, po co stworzył to dzieło - jak mawiał poseł Bielan - "w przebłysku geniuszu". Na przyszłość, życzyłbym sobie, by zarzucała Pani stronniczość tylko wówczas, gdy sama będzie Pani jej pozbawiona, wówczas taka krytyka będzie miała wartość. Z pozdrowieniami :D
Jarosław Grondys (v.S) 23.11.2009 11:19
Aleksandro
Nie wiem czy pamiętasz słynną wypowiedź Pana Marcinkiewicza jak to określił "gabinet cieni" PO - "cieniasami" czy to nie była antypropaganda PO, nie wiem co widzisz w moim komentarzu takiego co by pochwalało pomysł Tuska?????? i faworyzowało rząd PO. Ale tez nie widzę powodów by "piać" z zachwytu nad "porażającym" programem "prezesa klubu" PiS?
W każdej szanującej się demokracji "gabinety cieni" posiada każda partia polityczna PRZED WYBORAMI i jest to standardem dzięki którym ja jako wyborac głosuję na partię gdyż wiem kto będzie zasiadał na stołkach ministerialnych.
U nas oczywiście jest to jak zwykle "na odwrót" u wszystkich , dlatego smiesznym jest budować gabinety cieni co roku i przedstawiania jakichkolwiek "wizjonerskich" wizji??????
Daleko nam do standardów demokratycznych.
Aleksandra Rzeszutko (Skrobarczyk) 23.11.2009 09:39
nie wiem skąd u autora taka nienawiść do PIS-u... Jak Tusk tworzył swój GABINET CIENI to było wszystko w najlepszym porządku... I to właśnie ich można było nazwać kółkiem wzajemnej adoracji i knuciem spisków wobec ówcześnie rządzącej partii. Nie zrobili nic, pijarowcy siali antypisowską propagandę, ale nikt im tego nie zarzucał...
Kiedy Jarosław Kaczyński buduje własne zespoły do analizy i wprowadzania zmian w najważniejszych resortach państwa podnosi się krzyk... bo może to zagrozić wizerunkowi obecnego rządu, który dużo obiecuje, ale w gruncie rzeczy niewiele spełnia...
autor wyraźnie pała żywą nienawiścią do opozycji obecnego rządu a swoją subiektywną opinią narzuca tok myślenia swoim czytelnikom... PO komentarzach widać, że to zaraźliwe...
Jarosław Grondys (v.S) 22.11.2009 18:47
Cały ten Zespół PiS o którym mówi Kaczyński to chyba próba zawiązania jakiegoś klubu wzajemnje adoracji i uwielbiania prezesa "klubu" jaz z filmu MIŚ. Nie wiem kiedy miałby się zająć rządzeniem i gdzie ? może na Białorusi !!!!! bo chyba nie w tym kraju nad Wisłą?. Wiadomo że żadnej władzy już "nikt nigdy z nich" nie zdobedzie wieć nie widzę wogóle potrzeby pracy tego zespołu i cała praca prezesa klubu w "gwizdek".
Co do Szmajdzińskiego no cóż próbować każdy może troche lepiej lub trochę gorzej.
W kwestii zmian o których mówi Donald Tusk - chyba się co nieco zagalopował - "poniosło konie po betonie" , myślę że zdecydowanie bardziej by nam obywatelom pomógł wprowadzając jednomandatowe okręgi wyborzcze , większościową ordynację wyborczą , kadencyjność wójtów , burmistrzów i prezydentów miast jak rownież posłów i senstorów , zakaz finasowania partii politycznych z budżetu państwa i wkońcu zmienił ustawę o referendach byśmy mogli decydować o tym co chcemy / znieść barjerę frekwencji w referendach , obecnie jest 30% / i może by się tak zapytać ludzi co o tym sądzą a nie samemu podejmować decyzję.
Ewa Łazowska 22.11.2009 18:30
Nie mogę wypowiadać się w kwestii konkretnych nazwisk z listy tego gabinetu cieni (no, może poza panem Gosiewskim i panem Ziobro), ale i tak uważam, że jest to strzelanie kulą w płot i do tego z krzywej lufy. W sumie tragiczne jest w naszej rzeczywistości to, że owa ławka rezerwowych "ekspertów" jest bardzo krótka i to bez względu na to - kto tę ławkę akurat ustawia.
Co do pana Szmajdzińskiego - swoją opinię już wyraziłam, więc nie będę się powtarzać. Pozdrawiam!
Jadwiga Kowalczyk 22.11.2009 18:23
Tak sie składa, że komentuję Zespół we własnym tekście, wysłanym własnie do moderacji.
I to będzie mój komentarza do powyższego.
Co sie tyczy konstytucji - absolutnie potrzebna jest zmiana, bo nie może być tak, aby prezydent miał "siłę" do pozostawania w opozycji do rządu. Co sie zawsze może zdarzyc , ja widac, słychać i czuć.
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3121)