Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

177923 miejsce

Trzy piwa - 15 zł. Samochód - 50 tys. zł. Życie - bezcenne

Za jazdę po pijanemu lub pod wpływem narkotyków, kierowcy będzie grozić konfiskata samochodu i przepadek pojazdu na rzecz Skarbu Państwa. Sprawa będzie rozpatrywana w trybie 24-godzinnym. Projekt zmian kodeksu został już przyjęty.

Kierowca, u którego poziom alkoholu we krwi przekroczy pół promila lub będzie pod wpływem narkotyków, może już wkrótce stracić samochód. Jeśli będzie jechał nie swoim pojazdem, będzie musiał zapłacić jego równowartość. Jeśli będzie jego współwłaścicielem, zapłaci połowę. Kierowcy tirów mogą zostać obciążeni karą nawet w wysokości 100 tysięcy złotych.

Cóż, komentarz nasuwa się jeden: nareszcie! Jeszcze niedawno pisałem "czekam na wprowadzenie drakońskich kar za jazdę po pijanemu, bo z polskimi kierowcami trzeba się obchodzić twardo!". Te działania, które podejmuje rząd w celu poprawy bezpieczeństwa na naszych drogach są godne pochwały. Ktoś w końcu podjął konieczne, radykalne kroki, mające zlikwidować problem pijaków i wariatów na drogach. Teraz zarówno właściciel Maybacha, jak i Golfa kupionego na giełdzie, pięć razy zastanowi się, czy ryzyko, z jakim wiąże się jazda po trzech piwach, jest warte "wrażeń".

Już na forach internetowych mądrale deklarują, że sobie pokupują po kilka maluchów i mogą im konfiskować. Część tych komentarzy to oczywiście "jaja", ale jest z pewnością grupa, która lubi jeździć "po głębszym". Dla nich będzie to miało teraz nowy smak – zakazanego, choć sfermentowanego owocu. Może nawet znajdą się tacy, co będą jeździć po pijaku przeciw PiS i koalicji? Dlatego projekt zmian w kodeksie, choć dobry, jest jednak zbyt pobłażliwy. Może dobrym rozwiązaniem byłoby założenie internetowej "czarnej listy" kierowców, którzy jadąc po pijanemu spowodowali wypadek (zakończony czyimś kalectwem lub śmiercią)? Byłoby tam zdjęcie sprawcy i informacja, ile miał alkoholu we krwi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

no no no cium bum i tralala

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry pomysł, ale:
- co z autkiem za 500 zł?
- jeśli auto będzie b.drogie, to łapówkarstwo jednak wzrośnie (masz samochód za 100 tys. zł) albo ktoś ci pożyczył taki drogi, to dasz 20-50 tys zł w łapę?
Znowu kilkunastu policjantów straci pracę, bo sprawy niektóre się wydadzą, ale tuż przed emeryturą warto się polaszczyć na taką kasę... Przybędzie nam sporo korupcyjnych propcesów.

A co z szybowcami, rowerami itp.? Nie przepadają? A furmani i woźnice? A pijane konie?
A co z pijanymi współpasażerami oraz z osobami, które pożyczyły lub doskonale wi(e)działy wyjeżdżającego pijaka?

Jednak należy popierać takie śmiałe inicjatywy.
Jeśli dyplomata będzie zachlany to także mu przepadnie wózek, czy chroni go immunitet?
A cudzoziemcy? Czy na granicy dostaną ulotkę, że grozi mu przepadek auta? Powinni o tym wiedzieć, aby krzywo się nie tłumaczyli.
Wasz Oliwiany Trolek

Komentarz został ukrytyrozwiń

Asen, zakładam sytuację, że jakiś bubek idzie na dyskę, a 5 zeta to typowa cena za nawet podłego sikacza w podłej knajpie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem za tym i za tym. Ja bym jeszcze dodał obowiazkowa naklejke na nastepnym zakupionym wozie "poprzedni samochód mi skonfiskowali za pijaństwo"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.