Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13157 miejsce

Trzydziestoprocentowa matura

Z czym kojarzy nam się egzamin dojrzałości? Ze dobywaniem wiedzy, czytaniem lektur, dogłębnym analizowaniem i opanowywaniem obszernego materiału. Jednakże teraz jest zupełnie inaczej. Jak? Łatwiej.

Pisemna matura obejmuje trzy przedmioty: język polski, język obcy, plus dowolny przedmiot. Wyborowi podlega też poziom: rozszerzony lub podstawowy. Drugą część matury zdaje się ustnie (j. polski i j. obcy). W przypadku ustnej wypowiedzi z języka polskiego liczy się sposób zaprezentowania i pomysł na dany temat.

Nowy egzamin dojrzałości jest zdany, gdy uczeń uzyska z każdego przedmiotu 30 proc. lub wyżej. Trzy lata temu dopuszczalne było niezaliczenie jednego przedmiotu. Była to tzw. giertychowska matura, która nie zyskała zwolenników i wkrótce ją wycofano. Czy taki sposób zachęcał do myślenia? Nie sądzę. Wielu uczniów olewało jeden przedmiot, gdyż było to dopuszczalne. Niestety, potem okazywało się, iż inne również poszły im nie najlepiej. Również należy zauważyć pozytywne strony giertychowskiej matury, ponieważ umożliwiała dostanie się na studia osobom, którym poślizgnęła się noga na jednym maturalnym przedmiocie.

Pisemny język polski

Egzamin dojrzałości rozpoczyna się od języka polskiego, który składa się z tekstów do analizy tzw. tekstów z kluczem (odpowiedzi do tekstów muszą być zgodne z tym, co zawiera klucz) oraz wypracowanie, które również zawiera kluczowe punkty. Jednakże należy się zastanowić, czy tekst z kluczem pobudza myślenie? Zdaję mi się, że rozważania typu „co autor miał na myśli” wcale nie zachęcają do indywidualnych przemyśleń. Owszem, ułatwia to sprawdzanie prac, ale nie zachęca do myślenia.

Sam pisałeś czy płaciłeś?

Podczas ustnego egzaminu z języka polskiego, komisja oceniająca maturalne wystąpienie nigdy nie będzie pewna, czy dany uczeń przygotował prezentację sam, czy kupił ją za odpowiednia kwotę. W tym przypadku liczy się pomysł, odpowiedni dobór tematu i stan finansowy rodziców. Nie ulega wątpliwości, iż są osoby, które same piszą ale również są „asy”, które za parę złotych odkupują lub płacą za napisanie nowej prezentacji. Potem tylko nauka na pamięć i 100 proc. „wpada” na świadectwo maturalne.

Nie ulega wątpliwości, iż nowa matura jest o wiele łatwiejsza od starej. Sam 30-procentowy próg oznacza niski poziom egzaminu dojrzałości, a ustna prezentacja z języka polskiego nie świadczy o zdobytej wiedzy w średniej szkole. Co do odpowiedzi z kluczem nie sądzę, żeby odkryły geniusza.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Obowiązkowy egzamin ustny z języka polskiego jest jakimś kuriozum.
Wystarczy zakupić w internecie prezentację "za jedyne" : 50,100 lub 150 zł lub zlecić jej napisanie "murzynowi".Potem tylko nauczenie sie jej na pamięć i wydukanie w czasie 15 minut.
Po wydukaniu- odpowiedzi na uzupełniające pytania dotyczące lektur z prezentacji i JUŻ !!!
Ot, cała wiedza w pigułce.

Problem maja ci, co sami piszą swoją prezentację i nie potrafią dukać z pamięci. A więc ci potencjalnie najlepsi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Zdaję mi się, że rozważania typu „co autor miał na myśli”.... "

Raczej co autor klucza miał na myśli. Na maturze rozszerzonej z historii dziewczyna napisała świetną pracę na temat Holokaustu (jakoś zaraz po wprowadzeniu nowej matury). Nie dostała zbyt wielu punktów, ponieważ nie użyła słów wpisanych w klucz. Praca była naprawdę bardzo dobra.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właściwie to mozna by zastosowac 30% rabat i z matury zrezygnowac wogóle.
Dla mnie są to zwyczajne kpiny. Kolega, który w pracy maturalnej z jezyka polskiego zobił 4 błędy ortograficzne, musiał klase maturalna powtarzać. Wymagano wiedzy, a nie zdobywania punktów.
Z 30% wiedzy uczeń 'ogolniaka" wysyłany był do szkoły zawodowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nic odkrywczego się nie dowiedziałem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.