Facebook Google+ Twitter

Trzymamy kciuki za Staszka – pożeracza pączków!

W czwartek w samo południe nasz redakcyjny kolega wystartuje w IV Mistrzostwach Krakowa w jedzeniu pączków na czas, które odbędą się w legendarnej restauracji Wierzynek w Rynku Głównym.

Staś trenuje niczym Adam Małysz – jedząc… banany. Fot. Magdalena TobikStaś Stanuch będzie zjadał pączki w kategorii vipowsko-dziennikarskiej. Konkurencja szykuje mu się mocna, bo swój udział w mistrzostwach zapowiedział obrońca tytułu wśród dziennikarzy i vipów Jacek Bednarczyk, fotoreporter Polskiej Agencji Prasowej. Zadanie vipów polega na tym, aby w ciągu minuty pochłonąć maksymalną liczbę pączków. Dla najlepszego Drukarnia Narodowa ufundowała puchar, a restauracja „Wierzynek” drobne upominki.

– Trochę jestem zestresowany, ale dla Wiadomości 24.pl zrobię wszystko. Nie sądzę, żebym zyskał wysokie miejsce, jednak będą się bardzo starał – mówi Staś. A my mu wierzymy.

III MIstrzostwa Krakowa w jedzeniu pączków. Fot. Jacek KoziołTrudniejsze zadanie stoi przed startującymi w zawodach głównych. W tym roku przystąpi do nich 12 ochotników. Będą musieli w ciągu pięciu minut spałaszować jak najwięcej pączków. Do dyspozycji mają dodatkowo małą (ledwie 0.33 l) butelką wody mineralnej.

Na starcie staną: Barbara Kowal (w ubiegłym roku zjadła 9 pączków), Stanisław Przybysz, Maciej Chołociński, Piotr Starnawski, Aleksander Majcher, Piotr Jastrzębski, Maria Kutnowska, Marek Ungar, Dominik Nawrocki, Edward Molga, Roman Czop i Ewelina Bogacz. W stawce zawodników znajduje się ubiegłoroczny triumfator Marek Ungar, który wtedy uporał się z 11 pączkami. Tegoroczny zwycięzca w nagrodę otrzyma zaproszenie na dwuosobową kolację, puchar oraz trzy zgrzewki wody mineralnej. Imprezę będzie prowadził Marian Satała z "Gazety Krakowskiej" a wesprą go dwaj znani krakauerzy - Leszek Mazan i Mieczysław Czuma. Sygnał do rozpoczęcia wyścigów da hejnalista z wieży Mariackiej, a Olek Kobyliński Makino uhonoruje zwycięzcę.

W szacownym jury znaleźli się redaktor naczelny "Gazety Krakowskiej" Janusz Kozioł i właścicielka „Wierzynka” Elżbieta Filipiak.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Czy w szpitalu nie ma internetu, Stachu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czekamy na wieści z konkursu tłustych pączusiów :D
Kto zwyciężył? Kto dał plamę(tłustą)?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ile już godzin on je te pączki? :D Tłusty ten czwartek, tłusty...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powodzenia Staszek !!! Ekipa krakowska z Tobą!! :):)

Komentarz został ukrytyrozwiń

no proszę:) brawo już teraz i powodzenia! dasz radę:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

- czyli zabrzmiało zgodnie z moją inetncyą :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Czekamy na relację dźwiękową " - zabrzmiało śmiesznie..;P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie mogę się doczekać. Mnie możecie wystawić kiedyś na pożeranie pierogów :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Postaram się, aby była relacja wideo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czekamy na relację dźwiękową (o ile będziesz w stanie mówić...) :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.