Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

24559 miejsce

Tu morderstwo jest dozwolone - zabijajmy nasze lęki!

Naukowcy twierdzą, że pojawia się już w łonie matki. Potem często staje się nieodłącznym towarzyszem człowieka. Wraz z nim dojrzewa, zmienia się i potrafi nieźle zrujnować życie - lęk. O najczęstszych lękach i sposobach ich pokonywania.

 / Fot. Wikimedia CommonsTrochę historii...

Lęk stanowi "centralny problem nowoczesnego człowieka" jednak, jako odrębne zjawisko, został już dostrzeżony w renesansie. Badaniem jego struktury zajmowali się m. in. pisarze i filozofowie: Spinoza, Pascal czy Kierkegaard. Oczywiście lęk stał się wkrótce obiektem poznawania przez psychologów. Ci klasyczni wiązali go ze stanami świadomości, behawioryści zaś badali "relacje między bodźcami zewnętrznymi a reakcjami lękowymi". Swój wkład w teorię lęku ma także Freud. Początkowo twierdził on, iż lęk jest "czysto fizjologiczną reakcją na frustrację, związaną z orgazmem seksualnym". Istotną datą jest rok 1926, gdyż wtedy Freud opublikował książkę, w której uznał lęk za "sygnał wewnętrznego niebezpieczeństwa i objaw zaburzeń neurotycznych". Mówi się, że "teoria lęku to najmłodsze dziecko psychoanalizy, które rozwija się zadziwiająco szybko". Warto więc zastanowić się nad jego istotą.

Czym w ogóle jest lęk?

Psychologowie podkreślają, że istotne jest zdefiniowanie lęku i odróżnienie go od strachu. Strach bowiem jest "nieprzyjemnym stanem emocjonalnym , który sygnalizuje zewnętrzne niebezpieczeństwo". Przyczyn strachu należy się dopatrywać w środowisku fizycznym (może to być dzikie zwierzę, egzamin itp.). Lęk natomiast " jest sygnałem niebezpieczeństwa wewnętrznego, z którego człowiek niedokładnie zdaje sobie sprawę". Najgorszy jest fakt, iż przed lękiem nie da się tak po prostu uciec, jak np. przed dzikim zwierzęciem. Jego pokonanie wymaga więc niebagatelnych środków i ogromnej siły psychicznej człowieka. Walka jest niezwykle zacięta, zacięta i coraz częściej nieprzerwana...

Fazy wiekowe i lęk

Nie sposób opisać wszystkich lęków, ponieważ jest ich naprawdę mnóstwo, od zwykłego lęku przed zejściem do piwnicy, poprzez lęk przed chorobą czy śmiercią. Ciekawy jest jednak fakt, iż psychika ludzka zmienia się co 7 lat. Karl Gartner w swojej książce przedstawia zatem listę najczęstszych lęków, które średnio występują u człowieka właśnie co 7 lat. Niektóre lęki odczuwa każdy człowiek w pewnym okresie swojego życia, a niektóre są w pewnym sensie nabyte. Jeśli np. ktoś w dzieciństwie wpadł do gniazda węży czy pająków, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że będzie odczuwał ogromny lęk przed ponownym ich spotkaniem. Poniższa lista dotyczy lęków, które najczęściej występują od momentu narodzin do późnej starości:
Faza 1: 0-7
Dziecko w tym okresie dręczy lęk przed "całkowitym samooddaniem się". Przede wszystkim dziecko skupia się na kontakcie "ty". Naturalne i swobodne nawiązanie kontaktów z otoczeniem może stać się lękiem, gdy rodzice będą chcieli "zawłaszczyć" swoje dziecko.
Faza 2: 7-14
W tej fazie także odczuwany jest lęk przed oddaniem siebie. Dziecko odczuwa lęki przed szkołą, kontaktami z odmienną płcią. Z reguły nie jest jeszcze utrwalona wiara w siebie, toteż często dochodzi do konfliktów na tle braku zaufania. Młody człowiek odczuwa lęki związane z wchodzeniem w nowy świat, świat którego do tej pory nie znał.
Faza 3: 14-21
Można powiedzieć, że to faza najczęstszych zwątpień we własne siły, możliwości, faza wielu kryzysów. Często taki człowiek traktowany już jest jako dorosły i czasem nie może sprostać wymaganiom, a czasem wręcz przeciwnie - czując się dorosłym, jest traktowany jak dziecko. W tym okresie powstaje najwięcej lęków, które determinują późniejsze życie. "Ta faza życia jest prawdziwym okresem burzy i naporów".
Faza 4: 21-28
Mija lęk przed samostawaniem. Przychodzi jednak inny - przed nieunikniona zmianą, zmianą, która skieruje życie na całkiem inny tor. Często też kończy się beztroska życia, człowiek odczuwa lęk przed przyszłością. Charakterystyczne jest odwlekanie ważnych decyzji "na później" czy kryzys we własne siły. Młody człowiek odczuwa coraz większą odpowiedzialność, nie tylko za siebie.
Faza 5: 28-35
Zmiany i towarzyszący im lęk. Wiara człowieka we własne siły osiąga apogeum. Często ludzie żyją ponad swoje siły, co może mieć fatalne konsekwencje w przyszłości.
Faza 6: 35-42
Silna stabilizacja. I właśnie dlatego często powstaje lęk przed jej zmianą, zachwianiem.
Faza 7: 42-49
"W tej fazie bardzo silnie odczuwany jest autentyczny lek przed autentyczna zmianą". Pojawia się częstsze myślenie o starości i jej konsekwencjach. Zdarza się, że rozpadają się dotychczasowe związki i zawierane są nowe. To niesie za sobą kolejne lęki.
Faza 8: 49-56
Rodzi sie lęk przed ostatecznością. Człowiek silnie odczuwa skutki przemijania, pragnąłby zatrzymać czas. "Z trwogą myśli o jakiejkolwiek zmianie".
Faza 9: 56-63
Człowiek przygotowuje się w wejście do nowej egzystencji. Dlatego faza ta jest podobna do 4. Ludzie często skazują siebie na "wycofanie się z życia towarzyskiego", obecna jest bezradność. Pojawia się silny lęk przed śmiercią...
Faza 10: 63-70
"W tej fazie lek przed ostatecznością osiąga swój punkt kulminacyjny". Wielu ludzi ostatnie swoje chwile przeżywa, myśląc i koncentrując się na śmierci. Nie dotyczy to wszystkich, ale można powiedzieć, że większości. Karl Gartner w swojej książce nie analizuje dalszych faz. Kończy natomiast powiedzeniem japońskim: "Po siedemdziesiątce kończy sie młodość, a rozpoczyna starość"...

Irracjonalne rodzaje lęku ("Życie wolne od lęku")
aerofobia - lek przed powietrzem i jego ruchami
agorafobia - lęk przed otwartą przestrzenią
ailurofobia - lęk przed kotami
akrofobia - lęk przed dużymi wysokościami
akwafobia - lęk przed wodą
arachnofobia - lęk przed pająkami
bakteriofobia - lęk przed bakteriami i zarazkami
chemofobia - lęk przed substancjami chemicznymi
erotofobia - lęk przed erotyzmem
fotofobia - lęk przed jasnym światłem
gefyrofobia - lęk przed przechodzeniem przez most i otchłanią
hematofobia - lęk przed krwią
karcynofobia - lęk przed rakiem
klaustrofobia - lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami, windą
ksenofobia - lek przed cudzoziemcami
kynofobia - lek przed psami
murifobia - lęk przed myszami
mysofobia - lęk przed brudem
nukleofobia - lęk przed promieniowaniem radioaktynym
nyktofobia - lek przed ciemnością nocy
ofidofobia - lęk przed wężami
pirofobia - lęk przed ogniem
tanatofobia - lęk przed śmiercią

Lęk i reakacje organizmu

Gdy odczuwamy jakiegoś typu lęki, reaguje cały organizm. "Z punktu widzenia fizjologii lęku a więc oddziaływania lęku psychicznego na funkcje organizmu można przyjąć 5 - stopniowy układ lęku:

1. normalne funkcje organizmu
- w tym stopniu nie dzieje się nic szczególnego. Organizm funkcjonuje normalnie, bez żadnych odstępstw. Człowiek zaspokaja podstawowe potrzeby fizjologiczne.

2. dystonia wegetatywna

- zespół nerwicowy. W zasadzie nie jest to jeszcze stan, gdy można odczuwać ból czy inne objawy zewnętrzne. Może się pojawić nadmierne łzawienie oczu, suchość w jamie ustnej, ochrypły głos, pochrząkiwanie czy pokaszliwanie, czkawka czy wzdęcia. Człowiek robi się bardziej nerwowy, może mieć zaburzania snu. "Dystonia wegetatywna jest stanem, w którym człowiek nie jest jeszcze chory, ale już nie jest całkiem zdrowy. Wystarczający powód, żeby zacząć być szczególnie czujnym i na wszelki wypadek przedsięwziąć środki ostrożności. To stan chwiejnej psychiki i należy zrobić wszystko,by powrócić do równowagi. W przeciwnym wypadku lęk może przybrać trzeci stopień.

3. atak paniki

- składa się z dwóch faz. W akcie paniki obie fazy występują jednocześnie. W pierwszej odczuwamy suchość w ustach, zimny pot, uczucie chłodu w głowie, zimne dłonie i stopy,głębszy oddech, sztywne lub stężałe mięśnie. Organizm w tej fazie przygotowuje się do obrony lub ucieczki. W drugiej fazie występuje wzmożenie wydzielania śliny,zaczerwienienie skóry, stopy i dłonie stają sie gorące, pojawia się płytki oddech, zaburzenie tętna czy drżenie całego ciała. Niektórzy ludzie po minięciu tej fazy funkcjonują normalnie, tak jakby nic się nie stało, a inni wkraczają w czwarty już stopień lęku.

4. chroniczny zespół lękowy

- człowiek, który cierpi na chroniczne lęki powoli zamyka się na pomoc z zewnątrz. W dalszym ciągu może jednak pokonać lęk! Osoba taka potrzebuje jednak ogromnej uwagi innych. Nie można jej pozostawić samej sobie.

5. śpiączka - śmierć

- dopada ona człowieka, który w żaden sposób nie mógł sobie poradzić z poprzednimi stopniami.Przechodząc przez nie, niszczy siebie i często zapada na śmiertelną chorobę. Finał jest oczywiście znany... Ale wcale tak nie musi być!

Metody radzenia sobie z lękiem

"Lęk trzeba pokonywać za pomocą wiary i ufności". Pierwszym etapem pokonania lęku jest przyznanie się przed samym sobą, iż czegoś się boimy. Następnie warto sie zastanowić, co tak naprawdę powoduje nasz lęk, szczerość jest tutaj nieodzownym sprzymierzeńcem. Potem najlepiej sporządzić listę swoich lęków, znaleźć argumenty i kontrargumenty przeciwko nim. Teraz już można wybrać odpowiednią strategię uwolnienia się od dręczących lęków. Lęki można zwalczać już za pomocą odpowiednich ćwiczeń antylękowych. Chodzi tu głównie o rozluźnienie mięśni ciała, które napinają się podczas odczuwania lęków. Najpopularniejsze to:
- poruszanie mięśniami żuchwy przed lustrem
- ziewanie
- żucie
- strojenie min
- masaż mięśni żuchwy
- kręcenie głową
- krążenie ramion
- oddychanie antylękowe - psychologowie twierdzą, że lęku można się pozbyć poprzez jego "wydychanie".

Istnieje także mentalne pokonywanie lęku. Źródło tej metody tkwi w ludzkim umyśle. Plan walki przedstawia się następująco:
- dyscyplina myśli - jednym słowem należy trzymać myśli na wodzy. Warto skupiać się jak najwięcej na myśleniu o naszych najbliższych celach, które pragniemy zrealizować. Trzeba się zastanowić, czego właściwie się boimy, co przeszkadza nam w osiągnięciu celu?
- opracowanie planu - plan pokonywania lęku, kiedy chcemy go zwalczyć i w jaki sposób ,
- samoakceptacja - należy zaakceptować siebie takim, jakim się jest! Ważne jest rozwijanie silnej woli. Trzeba uwierzyć we własne siły i możliwości, a wszystkie słabości traktować jako "niezbędne środki pomocnicze na swojej drodze życia,
- życie, jak gdyby... - bardzo ciekawa i twórcza okazja do pokonania lęku. Należy żyć tak, jak gdybyśmy już lęk pokonali, jakbyśmy nawet nie wiedzieli, co to w ogóle jest lęk. Warto na swój własny sposób kończyć zdanie, ważne by żyć pozytywnie!

A co na to psycholog?

– Lęk jest ogromnym problemem człowieka, mówi psycholog Małgorzata Starypan. Potrafi nie tylko zdeterminować życie i podporządkować sobie istotę ludzką, ale też doprowadzić do choroby psychicznej. Mówiąc o lęku warto rozróżnić lęk normalny od lęku neurotycznego. Pierwszy jest całkowicie normalny i nie wymaga reakcji obronnej organizmu, drugi już niestety tak. Co więcej, człowiek powinien i musi go zwalczać, jeśli chce być naprawdę zdrowy i cieszyć się życiem. Lęk przed śmiercią jest naturalny, dopóki nie przerodzi się w fobię. Warto też zaznaczyć, że wiele lęków dzieci ma swoje podstawy w zachowaniu dorosłych. Mówiąc dzieciom na dobranoc: jeśli zaraz nie zaśniesz, przyjdzie stara wiedźma i cię zabierze" wszczepiamy im lęk, wręcz uczymy je go odczuwać. Na szczęście ta sytuacja powoli się zmienia; ważne, by przed snem dziecko posłuchało ciekawej, nie ociekającej potworami bajki.

Słowo "lęk"

Samo słowo lęk nie budzi większych emocji. Wypowiadane swobodnie i z pewną lekkością jest bardzo niewinnym słowem. Składa się tylko z trzech głosek, półsamogłoski ustnej "l", samogłoski"ę",a wygłos kończy się bezdźwięcznym "k". Tonacja lokuje się na średnim poziomie. Lęk może jednak sprawić wiele problemów, jeśli my nie dostrzeżemy problemu w nim samym...

Bibliografia:
1. Józef Kozielecki: Koncepcje psychologiczne człowieka, Warszawa 1998
2. Karl Gartner: Życie wolne od lęku, Warszawa 1999


Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Annna
  • Annna
  • 21.10.2011 02:13

moim zdaniem aby un iknac leku trzeba zdac sobie sprawe z wlasnych sil. dojsc do zrodla leku - odpowiedziec sobie na pytanie dlaczego cierpimy i zmienic to. chociaz starac sie. ale najgorszym rozwiazaniem bedzie jak bedziemy o tym leku myslec 24/7 trzeba o nim zapomniec zajac sie czyms pozytecznym - np sportem. i nie myslec raz jeszcze o leku!!! sama panicznie boje sie ludzi, ale jak o tym nie mysle nawet ciekawie mi sie z nimi rozmawia :) trzeba miec osoby ktore beda cie w tym leku wspierac i zeby nie byc samemu

Komentarz został ukrytyrozwiń
Hiacynta
  • Hiacynta
  • 05.02.2011 23:58

witam wszytkich , czuje sie lepiej gdy jestem w waszym towarzystwie, bo wiem , ze rozumiecie , co to jest lęk. Nie sposob wytlumaczyc , jak sie go odczuwa, komus , kto tego nie przezyl, a moze wam sie udalo? mnie nie.
zaciekawil mnie ten artykul, bardzo. Ciagle czytalam "jakie wziac lekarstwo". W czasie ataku, nie mam szans na lekarstwo , czy doraznie wziac cokolwiek. Czekam na katastrofe. radzic sobie z lękami?
Kto probowal? Jakies sukcesy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

co ty, i tak nikt się nie przyzna;]
tu sa sami powazni panowie i poważne panie;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

No a poza tym, są ludzie, którzy bagatelizują swoje lęki, nie wiedzą że mogą one być groźne. To dla nich - :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Każdy pisze o tym, co go interesuje, to jasne:) Zgadzam się z Tobą, Klaro, że jeśli ktoś się interesuje choć trochę psychologią, na pewno trafi na tego typu książki i poradniki. Wiem jednak, że bywa, iż ktoś zaczyna się czymś interesować dopiero, gdy trafi na zalążek czegoś dużego:) I jeśli znajdzie się choć jedna osoba, który zobaczy w tym tekście coś pomocnego lub interesującego, coś co ją zainspiruje - wiem, że warto było czytać książki i pisać ten artykuł:) Pozdrawiam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta
mam problem.

Swego czasu, dawno dawno temu, za górami i lasami też miałam fazę na Kozieleckiego, Kępińskiego itp. Każdy kto choć trochę interesuje się psychologią na pewno trafi na te ksiązki.
Ale tak się zastanawiam, jaki jest sens streszczania takich prac na takim portalu?
streszczenie można sobie ściągnąć z internetu, albo poczytac samemu.
wydaje mi sie, że fajniej by było, gdybyś napisała cos np. o lęku, jeśli cię to interesuje, ale od siebie, jakieś obserwacje wnioski, choc odnosze wrażenie, że tu to nie jest to miejsce na tego typu teksty:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

teraz plus!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ogromny plus (+) za niezwykle ciekawy artykuł! Autorka podeszła do problemu od strony naukowej, jednak na szczęście nie do końca ściśle naukowej, dzięki czemu czyta się bardzo swobodnie. Pragnę również pogratulować, iż swoją pracą Autorka przyczynia się do ułatwienia innym czerpania wiedzy na określony temat. Następnie podana w końcowej fazie tekstu bibliografia świadczy o tym, że Autorka posiliła się sięgnąć do źródeł, skąd mogła zaczerpnąć większą wiedzę. Mam nadzieję, że redakcja Wiadomości24 docenia takich "pracusiów". Z coraz większą radością patrzę jak ten serwis staje sie bardzo profesjonalny tematycznie, nie tylko ze względu na zamieszczane tutaj felietony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A więc sobie zieeeeewnęłam, aby sie odlęknić.
Marto, w Polsce to na pewno nie ma mysofobii ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij