Pozycja materiału w rankingach:
Najpierw dowiedzieli się, że mają HIV/AIDS. Potem rząd zmusił ich do opuszczenia domów w stolicy i zamieszkania w Tuol Sambo - małej wiosce oddalonej o 20 kilometrów od Phnom Penh - stolicy Kambodży.
Zobacz także:
Artykuły
(28)
Galerie
(14)
Średnia ocen
(4.79)
Wiek: 30 | Miejscowość: Bangkok | Kraj: Tajlandia
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 22.06.2010 17:41
Smutna rzeczywistość, ukołysana dzieciństwem
Marek Lenarcik 22.06.2010 11:02
Zapewne masz racje Malgorzato. Pytanie tylko czy koncernom farmaceutycznym zalezy na prewencji AIDS? Leki hamujace wirusa to niezly biznes.
Małgorzata Najda 22.06.2010 08:49
Smutna rzeczywistość. Szkoda,że prezewatywy nie są za darmo. Są zpewnością tańsze niż leczenie chorych na AIDS.
Marek Lenarcik 22.06.2010 03:30
Większość dzieci w obozie wydaje się być nieświadoma losu, jaki ich czeka. Stąd pewnie uśmiech. Obecność niezapowiedzianego obcokrajowca innego niż ci, którzy przynoszą leki to była pewnego rodzaju wydarzeniem. Wiadomo, że dzieci są niewinne. Nie wiem czy w krajach takich jak Kambodża można także winić rodziców. Poziom edukacji i świadomości społecznej na temat HIV jest bardzo ograniczony. A nawet świadomośći istnieje to dla dorosłych może to być wybór "kupić ryż czy prezerwatywę?"
Marta Jenner 21.06.2010 20:45
Współcześni trędowaci... Czy o tych dzieciach też ktoś powie, że same sobie były winne?
Ewa Krzysiak 21.06.2010 20:42
Ale ta dziewczynka pięknie się uśmiecha. Mimo całej sytuacji.
Pierwszy film zarejestrowany okularami Google już w sieci! [YouTube]
(odsłon: +376)