Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Motoryzacja > Tur - polska odpowiedź na Hummera

Pozycja materiału w rankingach:

7671 miejsce

Dział: Motoryzacja

Ocena: 85pkt

Oceń:

Tur - polska odpowiedź na Hummera


W Polsce można skonstruować pojazd wojskowy nie ustępujący rozwiązaniom amerykańskim. Mało tego - pojazd, który w wielu aspektach okazuje się lepszy, jest bowiem konstrukcją nowoczesną, dostosowaną do współczesnego pola walki. Jest szansą na lepszą ochronę naszych żołnierzy podczas niebezpiecznych misji.

Tur po przeprawie przez błotniste tereny / Fot. Piotr BiegałaNasze wojsko obecne jest w Iraku, Afganistanie, niedługo pewnie pojawi się w Darfurze. Są to zapalne rejony świata, tam toczą się wojny i giną ludzie. Dlatego też naszą armię wyposażyć trzeba najlepiej jak się da. W ramach umowy offsetowej pozyskaliśmy od naszych amerykańskich sojuszników około 200 sztuk pojazdów HMMWV - zwanych popularnie Hummer. Niestety nie dostaliśmy wersji najnowszej, z wysokim poziomem opancerzenia, co opisałem w tym artykule.

Stara prawda "cudze chwalicie, swego nie znacie" okazuje się ponadczasowa i za nic nie chce stracić aktualności. Jest bowiem w Polsce firma, która ma w swojej ofercie pojazd wręcz wymarzony do takich operacji. Firma z dużym doświadczeniem w produkcji pojazdów specjalnych, w tym opancerzonych. Mało tego - produkuje ona dla polskiej armii pojazd Dzik - używany przez Żandarmerię Wojskową w Iraku i Kenii. Wygrała też przetarg na dostawę sześciuset Dzików dla nowej armii irackiej. I to właśnie w firmie AMZ z Kutna powstał Pojazd Interwencyjno - Patrolowy Tur.

Jak wygląda Tur?

Tur od tyłu. / Fot. Piotr BiegałaTura zobaczyłem po raz pierwszy, kiedy stał sobie na przyfabrycznym parkingu. Czyściutki przycupnął obok innych pojazdów. Wyglądał całkiem niepozornie i niewinnie, aż przyszedł kierowca i zbudził potwora - auto ryknęło silnikiem. Wsiadłem na wygodny fotel, rodem z auta osobowego i rozejrzałem się wewnątrz. Zaskoczyło mnie wykończenie wnętrza - wszystko miękko obite (szybko sprawdziłem czy są wewnętrzne klamki - były - uff;-), łącznie z podsufitką. Na desce rozdzielczej sporo rozmaitych, wojskowych urządzeń - w tym interkom dla całej załogi. Przy każdym fotelu wisi zestaw słuchawek z mikrofonem - nie trzeba się więc przekrzykiwać podczas jazdy. Jak na auto terenowe Tur ma doskonałe wyciszenie - owszem, to nie auto osobowe, ale przy 80 km/h mogliśmy normalnie rozmawiać. W Hummerze, którym jeździłem w Iraku było to niewykonalne przy takiej prędkości.

Kierowca Tura ma nad szybą ekran - może na nim oglądać drogę z tyłu lub przodu pojazdu, na dodatek jeśli ma takie życzenie - w podczerwieni. Bardzo wygodne rozwiązanie - w warunkach bojowych można poruszać się bez włączonych świateł. Dowódca pojazdu ma obok lewej nogi spory ekran z wieloma przyciskami - to system dowodzenia (nieco tajny). Do tego pojazd wyposażony jest w GPS (niestety nie mówi - "za siódmą palmą skręć w lewo") - więc na bieżąco załoga dokładnie wie gdzie się znajduje.
Drzwi Tura od wewnętrznej strony. / Fot. Piotr Biegała Deska rozdzielcza Tura / Fot. Piotr Biegała Radosne brodzenie w błotku. / Fot. Piotr Biegała

Zobacz także:

Piotr Biegała OFFline profil autora

Autor: Piotr Biegała

Napisz do autora

Artykuły (32) Galerie (5) Średnia ocen (4.78)

Wiek: 40 | Miejscowość: Warszawa/Piotrków Tryb. | Kraj: Polska

O mnie: Lubię kiedy wszystko wokół jest proste i nieskomplikowane. Sprawy trudne zawsze upraszczam. Sprawy niemożliwe - redukuję do trudnych. Obserwuję uważnie świat wokół i staram się pomóc mu w miarę swoich możliwości.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 32

Sortuj komentarze:

profil skasowany profil skasowany 26.05.2008 23:06

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 70

(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Biegała 19.09.2007 11:33

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 77

Niestety nie mam pojęcia do czego służą. Wyciągarka by pasowała, ale do czego pozostałe? ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Wójcik 16.09.2007 09:29

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 66

No strasznie mi się podoba ten pojazd! Tak sobie na niego patrzę i patrzę i bierze mnie coraz bardziej. Teraz drogie pickupy cieszą się wzięciem (nie wiedzieć dlaczego największym w miastach powyżej 200 tys :) ) to może im się uda wejść z tym na rynek cywilny. Sam bym kupił, bo normalny pojazd już mamy. Wymogi bezpieczeństwa to chyba powinny być ciut niższe, bo to w końcu ciężarówka.

A tak przy okazji, Heavenly, jak sobie oglądałem Tura, to zauważyłem niezliczoną ilość dźwigni a la dźwignia zmiany biegów. Chyba z pięć. Rozumiem, że jedna to skrzynia, druga - reduktor, a reszta? Mechaniczna wyciągarka? Może wiesz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Biegała 14.09.2007 15:21

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 66

Ok, nie zaprzeczam - to jest mozliwe. Aczkolwiek kiedy bylem w AMZ to widzialem ile maja roboty zeby sie wyrobic z tym co teraz robia;-) Z wersja cywilna jest jeszcze jeden maly problem - musi ona spelniac szereg norm bezpieczenstwa, ktorych to spelnienie wymaga szeregu skomplikowanych badan, prob, testow i na to moze ich byc nie stac przy zakladanej skali produkcji. Inaczej jest ze sprzetem wojskowym, bo płatnik (czyli armia) dobrze płaci za dobry sprzęt i się nie krzywi że lakier nie teges;-) Aczkolwiek oczywiscie tylko sobie tutaj dywagujemy, bo nie znamy rzeczywistych planow i mozliwosci firmy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Wójcik 13.09.2007 09:20

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 64

Kolega z którym byłem na MSPO w Kielcach pytał kogoś kto podobno był z dyrekcji AMZ czy będzie wersja cywilna a tamten POWIEDZIAŁ, ŻE PRAWDOPODOBNIE TAK I ŻE ZROBILI JUŻ PROTOTYP tylko nie mają jeszcze prognoz co do ceny. TAK POWIEDZIAŁ PRZEDSTAWICIEL ZAKŁADU! Jak będą mieli zbyt to myślę, że mogą chcieć zostać fabryką klasy Daewoo (w odpowiedniej skali oczywiście).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Biegała 12.09.2007 09:59

Ocena: Ocena pozytywna 64 Ocena negatywna 69

Raczej nie liczyłbym na wersje cywilną. AMZ nie jest fabryką klasy Daewoo;-) Mają wystarczająco dużo roboty z zamówieniami...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Wójcik 11.09.2007 23:32

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 84

Ciekawe czy w wersji cywilnej dadzą więcej plastiku na karoserię? I ciekawi mnie też ile kilogramów (w postaci opancerzenia i wojskowej elektroniki) uda im się zrzucić. Pożyjemy - zobaczymy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Biegała 11.09.2007 14:18

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 75

katigroszek - owszem, z tworzywa. Tak samo jak w Hummerze. Dziwne - nie? ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Wójcik 09.09.2007 23:33

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 64

Acha - wszystko fajnie tylko kształt maski jakoś mi nie pasuje do kanciastej i opancerzonej reszty. A w dodatku ta maska, Panie i Panowie, jest z ... tworzywa sztucznego! Nie żartuję!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Wójcik 09.09.2007 23:27

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 73

Ładnie i konkretnie, bez żadnych "opowieści o zielonym lesie" itp. I pojazd mi się podoba - widziałem go też w pustynnym malowaniu na MSPO w Kielcach - robią też wersję cywilną (jest prototyp)!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.