Przeciwników turbin wiatrowych jest z pewnością tyle samo co ich zwolenników. Ten nowy element krajobrazu jest przedmiotem dyskusji, sporów oraz polemik i właściwie nie ma się co dziwić. Jedno jest pewne. Owe "wiatraki", choćby były najpożyteczniejsze, z pewnością nie ozdabiają środowiska, w którym się pojawiają, a bywa i tak, że owe środowisko zwyczajnie szpecą.
Podobno piękne krajobrazy to dobro nadrzędne i powinno się to dobro chronić przed ich oszpecaniem. Zjawisko wyrastania jak grzyby po deszczu turbin wiatrowych z pewnością stanowi adekwatny przykład na potwierdzenie teorii sprzeczności, czyli antynomii w temacie natura - kultura (także kultura materialna, czyli cywilizacja). Wiadomo, że w dobie kryzysu energetycznego każda metoda, mająca na celu zmniejszenie deficytu energii, niezbędnej do dalszego postępu cywilizacyjnego, jest nie do pogardzenia. W pogoni za pozyskaniem dodatkowych źródeł energii zaprzęga się także wiatr. I słusznie. Wieje toto i pożytku żadnego z tego wiania nie ma.
stawania "wiatraków" na terenach, na których turbiny wiatrowe jednak nigdy nie powinny się pojawić.Zobacz także:
Artykuły
(169)
Galerie
(31)
Średnia ocen
(4.53)
Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Smaruję tutaj androny, bo kiedyś może się zdarzyć, Że przyjdzie mi się zmierzyć z krytyką adwersarzy Albo jakiegoś trolla, co chyłkiem i pewnie ukradkiem Szpilę pod żebro mi wetknie. Nie znacie takiego przypadkiem?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Alicja Pływaczyk 19.03.2010 20:09
Zamiast walki z wiatrakami :)
http://www.psew.pl/konkurs_irew.htm
BARBARA Romer Kukulska 19.03.2010 20:01
Na tych wiatrakach to nie tylko Don Kichot zęby wyłamał. Wyłamują je sobie także ekolodzy i elektrycy oraz koncerny elektryczne. a Ewa nie ! Ukłon!
Nawiększym kłopotem są te tzw. łopaty, których żywotność jest bardzo krótka. zdecydowanie lepszą wydajność mają słoneczne panele. Wiatraki najlpeiej stawiać na morzu. Co czynią Norwegowie .
Robert Grzeszczyk 19.03.2010 19:39
Piramidy w Egipcie też wyglądaja jak wrzód na d..... .
Brytyjskie Towarzystwo Ornitologiczne popiera budowę witraków.
Duńczycy podjęli ogromne przedsięwzięcie - i niebawem ruszy największa farma wiatrowa w Europie.
Czyż mamy się wciąż smażyć w węglowych dymach?
Czy może przez wieki płacić za odpady z elektrowni atomowych szumnie sławionych w mediach?
link
Nie wszystkie wiatraki muszą być złe.
Znam okolicę Radzikowa i Ratna. Widok na G. Stołowe jest widoczny z tej strony aż od Barda. Jeśli wiatraki byłyby widoczne z takiej odległości - to byłby błąd. Lecz podejrzewam, że lokalizacja jest inna - są położone na północ od głównej drogi, i tak naprawdę wówczas niewiele, lub może właściwiej należałoby napisać: niewielu oczom przesłaniają urokliwy pejzaż na Szczeliniec.
Czy wiatraki, te od Don Kichota były złe? Czy on walczył dosłownie z wiatrakami? Pamiętacie jak to było?
Jego rodacy w ciągu 10 lat spowodowali, że wiatraki zaspakajają 50% zapotrzebowania w energię elektryczną. Media wmawiają nam, że wiatrak nie poruszy silnika w fabryce, że nie zagotuje wody na herbatę. Że raz wieje a raz nie. Wierutne bzdury i szalbierstwo. Polityczny i przemysłowy marketing za który my i nasze dzieci będziemy bulić, napychając obcą kabzę i drenując polską kieszeń, wpychając kraj na równie pochyłą pod wpływem atomowego lobby. Afera hazardowa pokazuje jak się w Polszcze podejmuje decyzje i jaką odpowiedzialność ponoszą różnego rodzaju Kazie, Stasie etc.
Marcin Stanowiec 19.03.2010 19:22
Gdzieś czytałem, że polskie firmy przodują w produkcji wiatraków i coraz więcej naszych rodaków inwestuje w ekologiczną energię. Całym sercem jestem po stronie takich projektów a przeciw elektrowniom atomowym.
Alicja Pływaczyk 19.03.2010 19:08
5* za ciekawy temat, choć kontrowersyjnie ujęty dla zwolenników (wśród nich i ja :) ) ekologii i oszczędności
".....opinia publiczna bywa niekiedy nieprzychylna takim inwestycjom, gdyż szpecą one krajobraz. Dlatego też przyszłość elektrowni takiego typu jest niepewna. Jednak niewielkie pojedyncze turbiny mogą być dobrym źródłem energii w miejscach oddalonych od centrów cywilizacyjnych, gdzie brak jest połączenia z krajową siecią energetyczną."
http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/elektrownia-wiatrowa
Mimo niezaprzeczalnych korzyści wdrażania odnawialnych źródeł energii - przeciwnicy wiatraków doszukają się i innych obaw -obaw dotyczących negatywnego wpływu dźwięków emitowanych przez turbiny wiatrowe na zdrowie człowieka.
"......."syndrom turbin wiatrowych” opiera się na niewłaściwej interpretacji danych fizjologicznych, a cechy tak zwanego syndromu to po prostu podzbiór reakcji rozdrażnienia."
http://www.psew.pl/energetyka_wiatrowa_nie_jest_szkodliwa_dla_zdrowia_raport.htm
Ekolodzy nie są też obojętni na oddziaływania elektrowni wiatrowych na ptaki.
http://www.psew.pl/wytyczne_w_zakresie_oddzialywania_elektrowni_wiatrowych_na_ptaki.htm
"Uznając, iż wzrost wykorzystania energii odnawialnej jest konieczny z uwagi na ograniczoność
zasobów kopalnych surowców energetycznych i potrzebę przeciwdziałania zmianom klimatycznym;
Zgadzając się, iż elektrownie wiatrowe stanowią przyjazną środowisku technologię wytwarzania
energii elektrycznej, pozwalającą na redukcję emisji dwutlenku węgla, dwutlenku siarki, tlenków
azotu i pyłów, uniknięcie powstawania odpadów stałych i gazowych, odorów i ścieków, a także
zanieczyszczenia gleby i degradacji terenu, które towarzyszą produkcji energii przez źródła
konwencjonalne;
A jednocześnie mając na uwadze, że realizacja projektów wiatrowych może negatywnie oddziaływać
na środowisko, w tym na awifaunę, szczególnie w przypadku źle zlokalizowanych projektów;
Przyjmując, że ochrona bioróżnorodności jest priorytetem równie ważnym jak rozwój odnawialnych
źródeł energii, co oznacza, że realizacja inwestycji wiatrowych nie może odbywać się bez
poszanowania priorytetów w zakresie ochrony ptaków........."
Myślę, że i w krajobraz da się wkomponować, jeżeli projektami zajmą się ludzie myślący nie tylko o wiatrakach ;)
http://www.psew.pl/mapa_odnawialnych_zrodel_energii_w_polsce.htm
Osobiście jestem dużym zwolennikiem wszystkiego, co ekologiczne :)
Tadeusz Śledziewski 19.03.2010 18:45
Ludziom, jak się daje zauważyć zaczyna wszystko przeszkadzać. Atomówki, bo niebezpieczne. Opalane tradycyjnymi paliwami, bo śmierdzą i zanieczyszczają. Słoneczne, bo drogie. Gazowe, też drogie. Geotermalne, bo Rydzykowe. Nic tylko świeczka. Ta też kopci. Więc co? Może by przeciwnicy coś zaproponowali w zamian. No te coś za coś. Do dzieła! Już widzę nowe źródła pozyskiwania energii, jak się ta plejada ekologów i estetyków weźmie za twórczą pracę.
Może by tak specjalistyczne i nowe rozwiązania zlecić specjalistom, którzy się na tym znają. Podejście prezentowane przez Panią Ewunię, kojarzy mi się z zachowaniem dziecka, które mówi swojej mamie. Mamo ja nie chcę nic innego jeść, poza słodyczami.
Uznanie za poruszenie, jakże ważnego i kontrowersyjnego, problemu.
Magdalena Gawryś 19.03.2010 16:39
I do tego nikt nie zastanawia się nad efektywnością nowych i używanych wiatraków.
Justyna-Maria Bartkowiak 19.03.2010 16:28
Energia elektryczna pozyskiwana z wiatru staje coraz tańsza i dlatego ją wprowadzają .Nikt nie zastanawia się co stanie się z otaczajacą przyrodą. ,,Coś za coś "jak pisze pani Jadwiga.Pozdrawiam
Dorota Michalczak 19.03.2010 15:01
W Wielkopolskim krajobrazie są wiatraki.
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)