Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

25139 miejsce

Turecki pilot pomylił lotniska

  • Źródło: OhmyNews
  • Data dodania: 2006-08-17 15:06

Samolot zbliżył się do poznańskiego lotniska na Ławicy, ale nie wylądował. Wzbił się ponownie w powietrze i odleciał na lotnisko wojskowe w Krzesinach, by tam zakończyć rejs.

Gazeta Pozńaska Niemal 200 pasażerom tureckiego boeinga lecącego z miasta Antalya do Poznania przewoźnik zafundował dodatkowe ,,atrakcje’’.

Czyżby pomyłka?


– To dość nietypowe zachowanie – przyznaje Jerzy Brychcy, dyżurny Ławicy. – Nasze lotnisko przygotowane było na przyjęcie samolotu. Było jeszcze jasno, a obsługa lotniska zapaliła wymagane światła.
Na Ławicy zapanowała konsternacja, bo ten sam samolot, należący do tureckiego przewoźnika, godzinę później miał zabrać około 200 pasażerów do miasta Antalya. Pasażerowie i osoby czekające na lotnisku na bliskich wracających z wakacji denerwowali się. Nikt w porcie nie znał przyczyny zmiany miejsca lądowania. – Nie wiadomo, dlaczego zagraniczny pilot wylądował w Krzesinach, prawdopodobnie pomylił się – stwierdził Jerzy Brychcy.
Radosław Trzciński, jeden z pasażerów, przez komórkę ,,na gorąco’’ relacjonował, co się stało: – Trochę dziwi mnie to, że nikt z załogi przez dwie godziny nie chciał z nami rozmawiać i powiedzieć, co się stało.
W rozmowach rodzin z ,,uwięzionymi” w samolocie pasażerami padł nawet zarzut, że załoga jest pijana.
Funkcjonariusze Straży Granicznej weszli na pokład samolotu z alkomatem i przebadali wszystkich członków załogi. Okazało się, że są trzeźwi i będą mogli polecieć na Ławicę.

Wojsko wyjaśni

Zaraz po lądowaniu w Krzesinach pieczę nad samolotem przejęła żandarmeria wojskowa. Zdaniem płk. Edwarda Jaroszuka, rzecznika żandarmerii, w tym przypadku nie można mówić o żadnych działaniach terrorystycznych. – Nie znamy jeszcze przyczyny lądowania w Krzesinach. Nie można też stwierdzić, czy było to celowe działanie pilota. Musimy dokładnie zbadać całe to zdarzenie.
Około godziny 23.00 samolot tureckich linii lądował szczęśliwie we właściwym porcie.

– Przez pierwszą godzinę podawano tylko komunikaty uspokajające bez żadnej konkretnej informacji – mówiła Alicja Nowak. – Po jakimś czasie część pasażerów zorientowała się, że wylądowali nie na tym lotnisku. Niepokój był wielki, a najgorsza niewiedza o tym, co naprawdę się stało. Na pokładzie było bardzo dużo dzieci, które omdlewały i płakały. Było duszno. Całe szczęście, że już jesteśmy w domu.
Strach pasażerów był tym większy, że wspominano niedawne wydarzenia w Londynie. Przyczyny kosztownej pomyłki będą wyjaśniane. Pewne jest, że przewoźnik poniesie duże straty finansowe, na niewygody narażeni zostali pasażerowie. Zarówno ci, którzy nie mogli wysiąść z samolotu, jak i ci, którzy czekali na wylot z kraju.

Elżbieta Podolska, Katarzyna Sklepik, JOD
D.P.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.