Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9740 miejsce

Turlej: W rozmówcach szukam prawdy

Trzy pytania do Elżbiety Turlej - dziennikarki prasy kobiecej.

Elżbieta Turlej / Fot. z archiwum domowego Eli TurlejEla Turlej skończyła dziennikarstwo i... ?
- Ela Turlej skończyła dziennikarstwo, ale przede wszystkim polonistykę. Na początku były marzenia o pracy w szkole. Zupełnie naturalne, bo moi rodzice oboje są nauczycielami. Mama uczyła polskiego, a tata, mimo że niedawno stuknęło mu 65 lat, nadal pracuje jako.. nauczyciel wychowania fizycznego. W ubiegłym roku podczas skoku przez kozła zerwał sobie ścięgno, ale to jedyna "awaria" jaka mu się przydarzyła podczas ponad 40 lat pracy z dziećmi.

No, ale odeszłam od tematu głównego, czyli studiów. No więc na początku były marzenia o nauczycielstwie, stąd polonistyka. Ale z czasem doszłam do wniosku, że to jednak nie dla mnie. Do dziś pamiętam swoje przerażenie na widok czterdziestki dzieci ze szkoły podstawowej w Nowej Hucie, gdzie miałam praktyki. Wystraszyły mnie na amen i natychmiast złożyłam papiery do studium dziennikarskiego. No i udało się. Zdałam, dostałam się do studium. I tak, skończyłam równolegle polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim i dziennikarstwo.

O UJ napisałam specjalnie, nie po to, żeby się chwalić, ale po to, żeby przejść do kolejnego wątku, czyli... Sosnowca. A dokładniej marzeń o mieszkaniu w tym mieście. No nie wiem dlaczego, ale marzył mi się zadymiony Sosnowiec. Nawet podjęłam próbę studiów fakultatywnych na kulturoznawstwie właśnie w tym mieście, ale niestety, czegoś mi zabrakło i nie udało się . A już miałam zaklepany pokoik przy rodzinie mojej koleżanki z polonistyki. Ech...

Elżbieta Turlej-ciągle w drodze / Fot. z archiwum domowego Eli turlejKiedy zrozumiałaś, że chcesz coś zmienić w swoim życiu zawodowym?
- Oj, długa historia. Tuż po studiach trafiłam na etat do regionalnej gazety w Zamościu. Przypadek, bo tam miałam koleżankę, która szła na urlop macierzyński i zwalniała etat.

Zjechałam do zupełnie obcego miasta z jednym czerwonym plecakiem. W krótkich spodenkach i trampkach. Ponoć spodobałam się w takim stroju redaktorowi naczelnemu, który natychmiast dał mi etat plus dodatek na mieszkanie. No i wytrwałam tam przez trzy lata.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

umberto
  • umberto
  • 21.07.2011 18:25

Pani Elżbieta Turlej ma tyle wspólnego z obiektywnym dziennikarstwem, ile ja z Hermaszewskim- czyli nic. Radzę poczytać pani kodeks dziennikarski, tak dla utrwalenia sobie definicji.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bul Komoróski
  • Bul Komoróski
  • 12.07.2011 11:34

Dziennikarka z klubu LSMed (Leninowskie Szmaty Medialne)

Komentarz został ukrytyrozwiń
generau1
  • generau1
  • 09.07.2011 11:10

Ta kobieta właśnie wysmarowała w Przeglądzie artykuł "Wołomin Kiedyś miasto mafii, dziś PiS". Nie ma jak zrównać uczciwych ludzi z mafią, podpierając się przy tym opiniami jakichś anonimowych mieszkańców. I tak pani smie twierdzić że "szuka w rozmówcach prawdy|... i jest w niej "dużo pokory".... Ręce opadają.

Komentarz został ukrytyrozwiń
strach
  • strach
  • 13.03.2011 15:30

jest okropna, jednym slowem kicz,

Komentarz został ukrytyrozwiń
motor
  • motor
  • 01.03.2011 21:38

nie mam o niej slow, musli ze tylko ona jest swietna, beznadziejna nie doradzam jej nikomu

Komentarz został ukrytyrozwiń
mariusz
  • mariusz
  • 01.03.2011 21:35

nie polecam tej dziennikarki, na poczatku jest wszystko pieknie, a potem - nie chce pisac nawet

Komentarz został ukrytyrozwiń
edgardo lopez
  • edgardo lopez
  • 06.12.2010 23:36

to jest świetna dziennikarka, wszystko sprawdza, pisze szybko i żetelnie, słowna, konkretna,polecam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.05.2010 10:29

Fajny wywiad irenko :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.