Facebook Google+ Twitter

Turniej Czterech Skoczni. Ga-Pa: Jacobsen wraca do najlepszych

Anders Jacobsen w wielkim stylu rozpoczął 2015 rok. Norweg po raz dziesiąty w karierze wygrał konkurs Pucharu Świata. Kamil Stoch i Piotr Żyła ukończyli zawody w drugiej dziesiątce.

 / Fot. Fot.Tor Atle Kleven CC BY-SA 2.0Jeszcze rok temu nie był pewny powrotu na skocznię po kontuzji, jaką odniósł na zakończenie sezonu 2012/13 w Planicy. Walczył jak lew o powrót do pucharowej rywalizacji, ale mało kto przypuszczał, że wkrótce wygra konkurs. Początek obecnej kampanii Jacobsen miał nieudany. Zdobył punkty tylko na inaugurację w Klingenthal, a tydzień później w Kuusamo ani razu nie przebrnął kwalifikacji.

Jednak od Oberstdorfu Jacobsen przeszedł metamorfozę - zajął tam 14 miejsce, najlepsze w sezonie. W Ga-Pa skakał absolutnie najlepiej z całej stawki, a wczoraj w serii treningowej skoczył aż 145 metrów. Wygrał kwalifikacje, a także konfrontację w parze z Gregorem Schlierenzauerem. Odniósł przekonywające zwycięstwo, a przecież powołanie na Turniej otrzymał rzutem na taśmę. Teraz jest najlepszym Norwegiem w klasyfikacji cyklu jest czwarty. Ma 21,2 punktu straty do Stefana Krafta, który dziś zajął szóste miejsce. Obok Jacobsena na podium stanęli Simon Ammann i Peter Prevc.

- Ten powrót był dla mnie bardzo ważny. A że stało się to akurat w nowy rok, jest dla mnie czymś magicznym. Teraz mogę płakać - cieszył się Jacobsen. - Stojąc na górze, byłem zdenerwowany. Stres jest tym bardziej większy, jeżeli jesteś tam wśród najlepszych. Swoje zadanie wykonałem bardzo dobrze - pryznał triumfator TCS z sezonu 2006/2007.

W głównych rolach noworocznych zawodów zabrakło biało-czerwonych. Kamil Stoch nie był w Ga-Pa tak zjawiskowy jak trzy dni temu w Oberstdorfie, ale dzięki 15. miejscu wciąż plasuje się w czołowej dziesiątce TCS. Piotr Żyła był dziś 17., choć w serii próbnej miał piąty wynik (Wiślanin skoczył aż 136,5 metra). Oboje pokonali w parach swoich kolegów z reprezentacji: Stoch Murańkę, a Żyła Zniszczoła. Rozczarował Kubacki, który przegrał rywalizację z Andreasem Wankiem, mimo tego, że reprezentant gospodarzy uzyskał zaledwie 118,5 metra.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.