Facebook Google+ Twitter

Turniej o Puchar Króla Tajlandii

Już w najbliższym tygodniu reprezentację Polski czekają trzy mecze o Puchar Króla Tajlandii. Polacy zmierzą się z drużyną z Danii, Tajlandii i Singapuru.

Mecz / Fot. Justyna BorowieckaPuchar Króla Tajlandii to impreza wyłącznie o charakterze towarzyskim. Nie ma jej w kalendarzu FIFA, każdy wynik, czy to porażka czy wygrana, nie trafi do oficjalnych statystyk.
Większość meczy będzie rozegrana w południowo-wschodniej Azji. Czego więc szuka reprezentacja Polski tak daleko?

Trener naszej kadry Franciszek Smuda mówi, że będzie to bardzo dobry sprawdzian dla naszych zawodników, którzy nie mieli okazji pokazać się w oficjalnych meczach. Zapowiada, że będzie dużo młodych, debiutantów w kadrze.

Trener Smuda do Azji zabierze piłkarzy z pierwszej polskiej ligi, ale nie tylko. W składzie znalazł się również napastnik drugoligowego Widzewa Łódź - Marcin Robak. Pozostali to zawodnicy ekstraklasy, piłkarze Wisły Kraków, Lecha Poznań, Legii Warszawa, Korony Kielce, Piasta Gliwice czy Ruchu Chorzów.

Większość z nich to debiutanci. Jedynym zawodnikiem, który nie gra w Polsce jest 20-letni pomocnik niemieckiego FC Koeln - Adam Matuszczyk, (on również jest debiutantem). Pozostali zawodnicy są niewiele starsi. Najbardziej doświadczonym graczem jest napastnik Lecha Poznań - Robert Lewandowski (który ma na swoim koncie 16 występów w kadrze).

W Tajlandii Puchar Króla jest traktowany niezwykle prestiżowo. Jednak w tym roku o mały włos a by do niego nie doszło. Najpierw z przyjazdu zrezygnowała Szwecja (która już zdobyła Puchar Króla) a później Korea Północna. W ostatniej chwili udało się jednak namówić Singapur.

Faworytem imprezy są Duńczycy. To z nimi Polacy rozegrają pierwszy mecz. Remis byłby dużym sukcesem, gdyż ostatni raz pokonaliśmy ich w 1977 roku. Od tego czasu ponieśliśmy kilka porażek (np. w meczach eliminacyjnych do mistrzostw Europy, Polska - Dania (0:2)). W kolejnych meczach powinno być już dużo łatwiej, chociaż zawsze ciężko gra się z gospodarzami. Największa niewiadoma to mecz z Singapurem. Już dawno nie graliśmy z tak egzotycznym zespołem.

Co będzie później?

3 marca polscy piłkarze zagrają z Bułgarią, w maju wyjadą na zgrupowanie do Austrii. Tam zagrają z dwiema drużynami, które przygotowują się do czerwcowych mistrzostw świata w RPA, jedną z nich prawdopodobnie będą Włosi.

"Szukamy silnych przeciwników, bo tylko z takimi jest sens porównywać swoje umiejętności" - mówi Franciszek Smuda.

Najbliższe spotkania reprezentacji Polski:
- Polska - Dania - 17 stycznia, godz. 10.15 w TVP1
- Polska - Tajlandia- 20 stycznia, godz. 12.45
- Polska - Singapur - 23 stycznia, godz. 10.15

źródło: futbolnet.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.