Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12237 miejsce

Turniej tańca towarzyskiego. W Nowej Rudzie

Sobota inna niż wszystkie. Tańczyć będą! U nas będą tańczyć! Pary z całej Polski! Poruszenie w hali widowiskowej w Nowej Rudzie. Wiecie, te towarzyskie tańce. Tango i te inne. Jak w tańcu z gwiazdami. Panie sprzątaczki szepczą między sobą, że ciekawe, jakie sobie pooglądają sukienki.

w kupie raźniej / Fot. fot. Jakub Lepiorz18 października 2008 roku. Po wejściu do Miejskiego Ośrodka Kultury wpada się w tłum. Podekscytowany tłum. Skromny stoliczek w rogu hallu z napisem „rejestracja tancerzy” uświadamia nieuświadomionych, co się tutaj odbędzie. I już tu, w hallu, widać kto jest kim. Tancerzy poznaje się od razu. Po sylwetce i sposobie poruszania się. Rodziców poznaje się od razu. Po sposobie, w jaki patrzą na swoje pociechy. Niosą za nimi sukienki i fraki. Niosą też inny bagaż, niewidoczny dla oczu. Dumę i zdenerwowanie. Lęk, czy zdążą się przebrać. Troskę czy parkiet nie za śliski. Prywatni ochroniarze, kierowcy i kosmetyczki - ojcowie i matki uczestniczący w życiu swoich dzieci.

Strefa metamorfoz



Tancerze zgłaszają swoje nazwiska i kierują się do przejścia tylko dla tancerzy i sędziów. Do swoich przebieralni. Cywil może również tamtędy przejść. Niepostrzeżenie. Dostać się do strefy metamorfoz. Zmiany adidasów, dżinsów i bluz z kapturem na połyskliwe suknie, fraki i chłopięce body. Zmiany beztroskich nastolatków w profesjonalistów, zatroskanych liczbą par tańczących w ich kategorii. Bo ilość ma największe znaczenie. Jeśli w danej klasie par jest mniej niż pięć, turniej nie jest punktowany. Nawet pierwsze miejsce nie dodaje punktów. Nie podnosi klasy tancerza. To się tutaj liczy. Klasa. E, D, C, B. Wyższych klas nie zaobserwowałem. Nie usłyszałem litery A ani też S. S to szczyt. S to super sprawa. Cel, który tutaj wszyscy mają przed sobą.

Szczotkowanie podeszwy / Fot. fot. Jakub LepiorzNa razie jednak młodzi tancerze i ich kibicujące rodziny są tutaj. Na Ogólnopolskim Turnieju Tańca Towarzyskiego o puchar burmistrza miasta Nowa Ruda. To kolejny krok. Ale każdy z tych drobnych kroków jest ważny. Wagę tę widać po napiętych twarzach młodych ludzi w przebieralniach. Początkowy podział na damskie i męskie szatnie szybko idzie w zapomnienie. Byleby kawałek podłogi, żeby się przebrać. Byle haczyk na ścianie, żeby strój się więcej nie gniótł. Nikt się tutaj nikogo nie wstydzi. Nie ma czasu na takie szczegóły.

To taniec towarzyski, a towarzystwo tańczące bywa zróżnicowane. Nie zawsze fraki i białe koszule temperują temperamenty. Tutaj się rywalizuje. Tutaj też się nie lubi, tutaj się nie przepada. Na wierzch wychodzi patriotyzm lokalny. Tworzą się podziały. Taniec łączy. Taniec dzieli.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Jak się to podoba? <a href="link

Komentarz został ukrytyrozwiń

TANIEC TO SUPER SPRAWA ,MÓJ SYN WŁAŚNIE ZAPISAŁ SIĘ NA BREAK DANCE W CHORZOWSKIM CENTRUM ROZRYWKI POZDRAWIAM!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo sympatycznie napisana relacja +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.