Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22439 miejsce

Turysta przeżył atak pumy – pomogła mu niedźwiedzica

Naukowcy mówią, że człowiek pochodzi od małpy. Mają na to konkretne dowody. Są przede wszystkim w naszym DNA. Dzikie zwierzęta czasem traktują człowieka jak swego przyjaciela. Potrafią nawet przyjść mu z pomocą, w przypadku walki o życie.

Wczoraj w Polsce i w innych krajach obchodziliśmy prima aprilis - ludzie w tym dniu oszukują się, robiąc różne żarty. Toteż dlatego wszystkie światowe newsy brzmiały jednakowo i wprost nieprawdopodobnie. W Kalifornii starszy mężczyzna, chodząc samotnie po górach, przeżył atak pumy. Uratował go niedźwiedź.

W trakcie zwykłego codziennego spaceru po górach północnej Kalifornii, 69-letni Robert Biggs zboczył ze szlaku i niespodzianie zauważył rodzinę czarnych niedźwiedzi. Najpierw przyjrzał się im z daleka, następnie ostrożnie odwrócił się, aby wrócić na szlak. Był już pewien, że udało mu się uniknął niebezpieczeństwa, aż tu nagle na jego grzbiet wskoczyła puma i wpiła się pazurami w plecak.

Zaatakowany znienacka od tyłu – padł jak martwy na ziemię. Nie stracił przytomności. Postanowił się ratować. Puma tkwiła pazurami ostrymi jak gwoździe w jego plecaku. Deser pisze: "Będąc na kolanach, sięgnąłem po kamień leżący na zboczu i zacząłem walić w jej łeb. Krzyczała, ale nie odpuściła" – opowiadał potem Robert swoją dramatyczną walkę o życie.

Wtem jakiś czarny silny cień chwycił pumę za gardło, oderwał od plecaka i strącił ją z pleców pechowego turysty. Przyszła mu z odsieczą niedźwiedzia mama. Na piętnaście sekund zwierzęta zwarły się w walczącym uścisku. Wygrała jednak niedźwiedzica, cztery razy cięższa od swojej przeciwniczki, pumy. W końcu puma uciekła, a czarna niedźwiedzica wróciła do swoich dzieci. Zanim zniknęła w gąszczu zarośli, spojrzała ostatni w przerażone oczy Roberta.

Uradowany szczęśliwym zakończeniem niezwykle groźnego spaceru, Robert Biggs mówi z pełnym przekonaniem, że jest pewien na sto procent, że niedźwiedzica świadomie chciała uratować mu życie. Opowiada – cytuje deser.pl: "Mieliśmy kontakt wzrokowy. Widziałem te niedźwiedzie wcześniej i wiem, że ona wiedziała, kim jestem".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Atak niedźwiedzicy był uzasadniony - broniła swoich młodych a puma stanowiła większe zagrożenie niż człowiek. W tym wypadku Robert może mówić o szcęściu...

Komentarz został ukrytyrozwiń
wyborca
  • wyborca
  • 02.04.2012 09:25

Będę głosował na tę niedźwiedzicę. Niech wystartuje z Tarchomina.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.